| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
TEMATY - Rynek

2015-2016 - budowa „szpilkostrady”

1951-1955 - Odbudowa Rynku

Blok śródrynkowy

Wydarzenia publiczne w Rynku

1
11

Zachodnia strona Rynku - "Siedmiu Elektorów"

12
28

Południowa strona Rynku - "Złotego Pucharu"

29
41

Wschodnia strona Rynku - "Zielonej Rury"

42
60

Północna strona rynku - "Targ Łakoci"

2026

2026 - Rewitalizacja zieleni na Rynku

OBIEKTY - Rynek
12
28

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Rynek

Dawniej: Ring
Rynek we Wrocławiu (niem. Großer Ring in Breslau) – średniowieczny plac targowy we Wrocławiu, obecnie centralna część strefy pieszej. Stanowi prostokąt o wymiarach 205 na 175 m[1]. Jest to jeden z największych rynków staromiejskich Europy. Zabudowę otaczającą Rynek stanowią budynki pochodzące z różnych epok historycznych. Centralną część Rynku zajmuje blok śródrynkowy, składający się z Ratusza, Nowego Ratusza oraz licznych kamienic. Rynek tworzy układ urbanistyczny wraz z przekątniowo przyległymi placem Solnym oraz placem wokół kościoła św. Elżbiety. Do Rynku prowadzi 11 ulic – po dwie w każdym narożniku (Świdnicka, Oławska, E. Gepperta (Zamkowa), Ruska, św. Mikołaja, Odrzańska, Kuźnicza, Wita Stwosza), ponadto przebity w XIV lub XV w. Kurzy Targ
więcej
proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
poprzednia12...109110111112113114115...119120następna
Neo[EZN]
 
+1 głosów:1
A jak się do tego schronu mieli dostać ludzie? Przez 5cm szparę?
2011-05-10 22:40:19 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Strzałki pokazywały też miejsce schronu, nie tylko wejście.
2011-05-10 22:42:15 (15 lat temu)
do Kavikvs: Tak jest. To było oznaczenie dla ekip odgruzowujących.
2011-05-11 08:14:44 (15 lat temu)
arkadoo
 
Ten w skórze, to z wojsk pancernych?
2011-05-27 21:55:07 (15 lat temu)
Kavikvs
 
do arkadoo: Kammandir addieła.
2011-05-27 21:57:25 (15 lat temu)
Dzięki Ci Kavikvsie! Z powodu permanentnego braku czasu, nigdy bym nie obejrzał tej wystawy.
2011-05-11 08:25:07 (15 lat temu)
Kavikvs
 
Przy okazji, widać z tego zdjęcia, że miasto przegrało następny sezon turystyczny na elewacje kamienic w rynku. Albo są wyjątkowo głupi, albo skorumpowani. Pewnie jedno i drugie.
2011-05-11 13:49:41 (15 lat temu)
Kary za takie samowole są dużo niższe niż wpływy od reklamodawców, więc wielu właścicieli kamienic ma w ... prawo i często takich działań nie zgłasza do urzędu. Wysokość kar jest określona taryfą opracowaną centralnie. Więc nie zawsze Urzednicy sa winni, dlatego zanim się zarzuci, lepiej sprawdzić. Niektórzy urzednicy zaczynają się bronić przed takimi zarzutami i zaczynają w sądach wygrywać.
2011-05-11 13:58:20 (15 lat temu)
Jak się właściciel budynku zaprze! Coś wiem na ten temat bo właśnie w takim wydziale UM w Jeleniej Górze pracuję i też nie znoszę tego typu siatek "ochronnych". Powoli zmieniają w tym zakresie prawo i może będzie bardziej restrykcyjne. Jeszcze potem konieczna jest skuteczna egzekucja!:-(
2011-05-11 14:20:39 (15 lat temu)
zuf
 
do † Festung: Niewiele straciłeś. Większość zdjęć jest u Nas albo na hydralu (jak nie wszystkie) a i opisy pod nimi niekiedy prawie żywcem z hydrala ściągnięte. Spodziewałem się czegoś nowego...
2011-05-11 09:39:37 (15 lat temu)
Kavikvs
 
do zuf: Nowych zdjęć właściwie nie ma ale materiał z Hydralem ma się nijak. Podpisy pod zdjęciami powielają najczęściej bzdury z PRL-owskich wydawnictw. Jedyny plus tych fotografii to trochę lepsza jakość (i nic więcej).
2011-05-11 13:43:16 (15 lat temu)
Kavikvs
 
do † KazimierzP: Sami urzędnicy mówili, że są prawne sposoby oprócz kar na niedopuszczenie do tej sytuacji. Trzeba tylko chcieć.
2011-05-11 14:14:11 (15 lat temu)
Pomocnik mechanika ma ciekawą fryzurę ;)
2011-05-22 13:58:25 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+5 głosów:6
Zdjęcia z Jedności Narodowej. Załóż obiekt: wystawa zdjęć w rynku, dodaj opisy (najlepiej oryginalne) i zmień autora na Paweł Szymański bo "moja kolekcja" to pusta, bezsensowna fraza.
2011-05-22 14:07:37 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+4 głosów:5
PS I zmień datę.
2011-05-22 14:20:02 (15 lat temu)
wito,
 
2011-05-22 22:28:42 (15 lat temu)
Paweł Szymański
 
+3 głosów:8
Do wszystkoich zainteresowanych i oburzonych, napisałem JASNO ze sa to Fotki z wystawy i ze nie posiadam do nich praw autorskich.Nemo 5576 masz jakis problem ze soba i nie nazywaj mmnie złdziejem, na to tez jest paragraf.nic nie ukradłem i to jasno napisałem.To ty pomysl zanim zaczniesz innym ubliżac..kazdy ma pojecie o paragrafie 278 , ale nie ty.
2011-05-23 20:34:38 (15 lat temu)
arkadoo
 
+5 głosów:5
Tego typu foty powinny w opisie mieć wzmiankę o tym gdzie zostały wystawione na widok publiczny. Zamiast moja kolekcja lepiej wyglądałoby autor nieznany lub coś w tym stylu. Moja kolekcja - to kojarzy się mi z odbitką, która leży w szufladzie lub w klaserze.


Propozycja Kaviksa, aby tego typu zdjęcia firmować jako wykonane własnym sumptem jest nielogiczna. Moim zdaniem tego typu zdjęcie zdjęcia nie jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego. W związku z powyższym nie może być uznane za zdjęcie Pawła.


Taka sytuacja gdyby Paweł podpisał się jako autor byłaby co najwyżej bezprawnym wykorzystaniem prawa autorskiego, a nie kradzieżą. No może w języku potocznym byłaby to kradzież. Spora szansa na to, że prawa autorskie wygasły lub ich ustalenie jest praktycznie niemożliwe.
2011-05-23 21:10:02 (15 lat temu)
bonczek_hydroforgroup
 
+5 głosów:5
Paweł wywala zdjęcia więc proponuje je skopiować, posadzić raz jeszcze z prawidłowym opisem i źródłem. I po ptokach....
2011-05-23 21:11:41 (15 lat temu)
zuf
 
+6 głosów:7
A wyobrażacie sobie taką sytuację, że biorę śliczną kartkę i pięknym długopisem przepisuje Inwokacje Pana Tadeusza i podpisuje się pod nią swoim imieniem i nazwiskiem. Później wywieszam w gablocie i ogłaszam wszystkim, że jestem autorem tego tekstu (zresztą podpisałem "swoje dzieło). Co?! Nie jestem?!? Jak to??! Przecież to ja napisałem a nie jakiś tam A. Mickiewicz. Moje pismo, moja kartka i ja osobiście stawiłem na niej litery. Niech nawet nikt nie śmie mi insynuować, że jestem oszustem czy złodziejem. To co wisi w gablocie to napisałem ja i basta Wnioski narzucają się same.

P.S. Przy okazji wylazł bubel strony, w którym podaje się źródło zamiast autora. Rzecz dość nielogiczna bo kiedy dodajmy zdjęcie współczesne podajemy autora (zazwyczaj siebie) a gdy archiwalne to źródło pochodzenia co prowadzi do dziwnych sytuacji.
2011-05-23 21:28:05 (15 lat temu)
zuf
 
+3 głosów:5
Wiecie co. Prawda jest taka, że ustawa o prawie autorskim to, za przeproszeniem, gówno. Jest stara i nieaktualna i możemy sobie tu flaki wypruwać, pozabijać się i po sądach ciągać a i tak nic nie wskóramy. Te przepisy nijak się nie mają do fotografii, choć jest kilka "pewniaków" to resztę można sobie tak elastycznie interpretować, że zawsze się wyjdzie na swoje.
2011-05-23 21:45:24 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+3 głosów:6
Mam wrażenie, że są tu osoby, które zwyczajnie się nudzą i szukają dziury w całym. Mają odwagę pisać o innych per złodzieju ale do prokuratury o rzekomym przestępstwie nie doniosą bo wiedzą, że się tam tylko skompromitują. Kompromitują za to FP a efekt tych poczynań będzie taki, że ludzie zaczną się zastanawiać czy warto tu zamieszczać zdjęcia nie narażając się na plucie i oszczerstwa. Bardzo ładne podziękowanie zafundowaliście Pawłowi Szymańskiemu za jego pracę. Mam nadzieję, że doda coś jeszcze a malkontenci zamiast zajmować się cudzymi "problemami" zaczną pracować nad polepszaniem swojego materiału.
2011-05-23 23:59:53 (15 lat temu)
Czy koledzy wzięli pod uwagę, że jest to fotografia warsztatowa, która rządzi się w ustawie innymi prawami. Nie pomnę teraz, a muszę wyjść, więc nie zacytuję. Pamiętam jednak, że wszelkie zdjęcia robione w pracy (np. foto opreracyjne milicji, dokumentacje lekarskie i wiele innych) nie są traktowane jak dzieło.
2011-05-24 09:44:11 (15 lat temu)
Tomasz Górny (Nemo5576)
 
+3 głosów:4
do Kavikvs: Kavikus, to że sam prosisz się o kłopoty przypisując sobie autorstwo nieswoich fotografii to twoja sprawa. Ale nie namawiaj do tego innych.
2011-05-22 14:37:45 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+2 głosów:4
do Tomasz Górny (Nemo5576): A teraz niby jest dobrze? Wg Twojej teorii, to zdjęcie też jest pod paragrafem. Zanim coś napiszesz, pomyśl.
2011-05-22 14:43:11 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+2 głosów:7
do Tomasz Górny (Nemo5576): Nie zapomnij o obligatoryjnym minusie.
2011-05-22 14:44:09 (15 lat temu)
Tomasz Górny (Nemo5576)
 
+12 głosów:12
do Kavikvs: Teraz jest średnio (zdjęcia są pewno z archiwum wrocławskich wodociągów, czy któregoś muzeum i takie powinno być podane źródło). Jeśli Paweł tego źródła nie zna to po prostu źródło nieznane. Natomiast podpisywanie się własnym nazwiskiem pod czyimś zdjęciem (bo raczej Paweł oryginalnych czarno-białych fot nie robił) to czysta uzurpacja czyichś praw. Takie naruszanie czyichś praw autorskich to problem twój i (bo to robisz) i Neo (który jako właściciel domeny to toleruje). Ale namawianie do czegoś takiego innych to już lekkie przegięcie. No i faktycznie. Warto pomyśleć zanim się napisze. Rada uniwersalna. Dobra dla każdego łącznie z tobą.
2011-05-22 14:55:08 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+3 głosów:8
do Tomasz Górny (Nemo5576): Paweł Szymański ze swoją Zorką 5 poszedł na wrocławski rynek i wykonał kilka zdjęć. Jest to istotna informacja co do jakości i okoliczności pojawienia się materiału na FP (pod warunkiem wyjaśnienia w opisie lub obiekcie). Najwyraźniej nie jesteś w stanie tego pojąć, nad czym nie będę ubolewać, bo mnie to guzik obchodzi. Twoja troska o naszą odpowiedzialność za materiał też zaczyna być upierdliwa. Eksperyment z wyjaśnił już tą sprawę, więc nie będę więcej odpowiadać na głupie wpisy.
2011-05-22 15:15:03 (15 lat temu)
Tomasz Górny (Nemo5576)
 
+8 głosów:9
do Kavikvs: Prawo jest prawem, kradzież jest kradzieżą. Podawanie się za autora nie swojej grafiki jest kradzieżą. To że takie zachowanie jest tolerowane to akurat inna sprawa. A moja troska o to żebyśmy tutaj starali się poruszać w granicach prawa jakoś jeszcze nikomu nie przeszkadzała. Może dlatego ze większość z nas w tych granicach się stara poruszać.
2011-05-22 15:29:54 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+3 głosów:11
do Tomasz Górny (Nemo5576): Co do zarzutu kradzieży to sobie wypraszam. Tu o ile się dobrze orientuję, nikt nie zawłaszcza sobie sprowadzonych zdjęć, ani nie ciągnie korzyści materialnych z edytowania materiału. Jeśli od miesięcy gadasz tylko o art. 278 kk to sam popełniasz przestępstwo nie donosząc o fakcie organom ścigania. A więc, pędź na policję albo na drzewo.
2011-05-22 19:06:52 (15 lat temu)
Tomasz Górny (Nemo5576)
 
+6 głosów:7
do Kavikvs: Primo melisa pozwala zachować odrobinę kultury w trakcie dyskusji. Secundo. Podpisanie się pod cudzym zdjęciem to przywłaszczenie sobie czyichś niezbywalnych praw. I nie ma tu znaczenia ile pracy włożyliśmy w jego obróbkę po zeskanowaniu/sfotografowaniu oryginału. A jak nie wierzysz to spytaj jakiegoś adwokata. I dla mnie temat skończony bo szkoda mojego czasu.
2011-05-22 20:16:18 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+2 głosów:10
do Tomasz Górny (Nemo5576): Najpierw nazywasz mnie złodziejem a potem piszesz, że szkoda Ci czasu na dyskusje? Jeśli to ma być odrobina kultury na Śląsku to nie wystawiasz dobrej opinii swoim krajanom. Sądzę, że niewiele rozumiesz z tego co piszesz ale pamiętaj, że kradzież jest bardzo poważnym zarzutem więc sam spytaj adwokata zanim zaczniesz oczerniać innych. To taka odrobina rozsądku z Dolnego Śląska.
2011-05-22 21:02:57 (15 lat temu)
Tomasz Górny (Nemo5576)
 
+7 głosów:8
do Kavikvs: Szkoda mi czasu na jałowe bicie piany. Ty masz swoje przekonania oparte na własnym widzimisię, ja swoje oparte na prawie autorskim. A co do świadectwa wystawianego komuś tam. To zostawiam do oceny innym. Każdy sobie tego plusa czy minusa zawsze może postawić.
2011-05-23 08:25:54 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+2 głosów:8
do Tomasz Górny (Nemo5576): Jeśli naprawdę szkoda Ci czasu to nie zawracaj więcej głowy. Może plusy i minusy sprawią, że poczujesz się lepiej.
2011-05-23 09:16:45 (15 lat temu)
Tomasz Górny (Nemo5576)
 
+4 głosów:7
do Paweł Szymański: Może mniej świętego oburzenia, a więcej czytania ze zrozumienie, Kavikus zaproponował żebyś zmienił status fotki z "Brak zgody na publikację" i Źródło "moja kolekcja" na "dzieło własne" i podpisał się jako autor. A autorem przecież nie jesteś bo nie zrobiłeś oryginalnego zdjęcia tylko jego kopię, więc taka zmiana spowodowałaby że przywłaszczyłbyś sobie autorstwo czyjegoś dzieła i związane z tym prawa.. Tyle i aż tyle. Gdzieś ty w tej dyskusji znalazł jakieś oskarżenia pod swoim adresem ni czorta znaleźć nie mogę.
2011-05-23 20:48:03 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+2 głosów:8
do Paweł Szymański: Nie dyskutuj z tym specem od prawa autorskiego bo to są Twoje zdjęcia plansz z fotografiami archiwalnymi. Gdyby Nemo miał odrobinę pojęcia o prawie autorskim to by wiedział, że nawet w przypadku zeskanowania zdjęć lub innego pozyskania materiału to prawo odnosi się tylko do fotografii wykonanych po 1940 roku i to z zaznaczeniem wiedzy o prawdziwym właścicielu materiału. Reszta jest zwykłym bredzeniem kolesia , który próbuje się dowartościować czyimś kosztem.
2011-05-23 21:02:25 (15 lat temu)
Tomasz Górny (Nemo5576)
 
+4 głosów:6
do Kavikvs: Możesz podać podstawę prawną?
Bo ja tak:

Art. 36.
Z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie, autorskie prawa majątkowe gasną z upływem lat siedemdziesięciu:

1) od śmierci twórcy, a do utworów współautorskich - od śmierci współtwórcy, który przeżył pozostałych,
2) w odniesieniu do utworu, którego twórca nie jest znany - od daty pierwszego rozpowszechnienia, chyba że pseudonim nie pozostawia wątpliwości co do tożsamości autora lub jeżeli autor ujawnił swoją tożsamość,
3) w odniesieniu do utworu, do którego autorskie prawa majątkowe przysługują z mocy ustawy innej osobie niż twórca - od daty rozpowszechnienia utworu, a gdy utwór nie został rozpowszechniony - od daty jego ustalenia,

Przy czym dotyczy to praw majątkowych. Jeśli chodzi o prawa osobiste

Art. 16.
Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i nie podlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem, a w szczególności prawo do:
1) autorstwa utworu,

No a teraz powiedz skąd ten masz rok 1940? I co ta data ma wspólnego z prawami osobistymi które jak wynika z ustawy nie wygasają nigdy?
2011-05-23 21:14:02 (15 lat temu)
† Yanek
 
+3 głosów:4
do arkadoo: Jest pewien szkopuł. Otóż od utworzenia tego utworu, minęło spokojnie ponad 70 lat, zatem prawa autorskie niewątpliwie wygasły. Ale ponieważ na każdej sprawie można robić geszeft, podmioty nie mające nic wspólnego z wytworzonymi dobrami, wymyśliły ustawę o prawach autorskich i prawach pokrewnych.Dzięki temu mamy horrory prawne, jak np. Disney Inc. które utraciły prawa do Kubusia Puchatka ale wytworzyły koszmarek czyli Kubusia w czerwonym kubraczku ( w rzekomym czasie posiadania praw) jakże dalekiego od oryginału ale wobec wszechogarniającej reklamy, uznawanego przez dzieci jako jedynego oryginalnego Puchatka. Dalej. Są tutaj czasem prezentowane zdjęcia poprzez XYZ Biblioteki Cyfrowe !!! To jest dopiero rozbój w biały dzień !!!. Żadna bowiem z tych wirtualnych bibliotek nie posiada na składzie oryginalnego zdjęcia a jedynie obrobione skany dostarczone przez lokalne instytucje muzealne, opłacane przez podatników jako instytucje mające na celu ochronę dóbr i zabezpieczenia kulturowego. Dalej. Częstym zdarzeniem jest znalezienie gdzieś na strychu, starych archiwalnych zdjęć. Znajdujący przekazuje je miejscowym muzeom (opłacanym z podatków) bez stosownych aktów darowizn, bowiem wkroczyliby w ustawę skarbową i musieliby ustalić poziom darowizny od której należałoby uiścić należny podatek. By nie mieć problemów, unikają tej procedury, zrzekając się wszelkich praw. Zatem muzea, zyskują przedmioty nie ponosząc żadnych kosztów, ergo nie winny tez żądać jakichkolwiek zgód.
2011-05-23 21:33:56 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+2 głosów:5
do Tomasz Górny (Nemo5576): Co ty mi tu udowadniasz? Że potrafisz używać klawisza Ctrl i kopiować artykuły z prawa karnego? Co do 1940 to policz sobie na paluszkach do siedemdziesięciu i zobacz co ci wyjdzie.
2011-05-23 21:21:44 (15 lat temu)
mamik
 
+8 głosów:8
do Kavikvs: 70 lat od śmierci autora, więc niekoniecznie 1940.
2011-05-23 21:25:40 (15 lat temu)
Tomasz Górny (Nemo5576)
 
+3 głosów:5
do Kavikvs: Autor tego zdjęcia zmarł w 1940? Bo te 70 lat to od śmierci się liczy. Bo jak np. zmarł w 1970 to ochrona będzie trwać do 2040 roku. Dwa. To dotyczy ochrony praw majątkowych. Czyli w skrócie prawa do pieniędzy za wykorzystywanie utworu. Prawa osobiste nie wygasają nigdy. nie możesz się podpisać jako autor pod niczyim zdjęciem. Nieważne ile się namęczyłeś robiąc kopię i jak dawno zmarł autor.
2011-05-23 21:30:16 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+2 głosów:4
do mamik: Oczywiście, pod warunkiem, że znasz autora. Wszystkie anonimowe zdjęcia do 1940 roku tracą prawa autorskie automatycznie. Nie rozumiem, jak zła wolę trzeba mieć by interpretować prawo na niekorzyść dodającego i jaki jest w tym sens? Wychodzę z założenia, że materiał po 1940 roku też można spokojnie usprawiedliwić na nonprofitowej witrynie gdzie chodzi tylko o aspekty poznawcze. Zdjęcia z wystaw nie są anonimową fotografią bez opisu i wskazania na pochodzenie a posądzanie wstawiającego o przywłaszczenie praw jest bezdennie głupie i nieuzasadnione. Można też założyć, że jest szansa na upomnienie się ewentualnego autora o prawa. Wtedy skończy się na usunięciu materiału ze strony i nic poza tym. Rozmyślanie o jakichkolwiek sankcjach zostawiam tym, którzy nie mają bladego pojęcia o polskim sądownictwie, sprawach karnych i interpretacji prawa .Odrobina pozytywnego myślenia zamiast absurdalnych teorii na pewno nie zaszkodzi wiecznym malkontentom i minusińskim a za to pomoże stronie w rozwoju.
2011-05-24 11:50:47 (15 lat temu)
Julo
 
+5 głosów:6
do zuf: Tego nie trzeba sobie wyobrażać, takie sytuacje się zdarzają i nawet mają swoją nazwę: PLAGIAT. Jest to jak najbardziej jedna z odmian oszustwa/złodziejstwa, karana jako czyn ścigany w trybie prywatnoskargowym; występek ten zagrożony jest karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 3.
2011-05-23 21:38:34 (15 lat temu)
Julo
 
+8 głosów:8
do † Yanek: To nie jest takie proste jak Ci się wydaje. Po pierwsze jeśli autor jest znany, to nie liczy się wcale data wytworzenia dzieła, tylko data śmierci autora, więc na przykład pomimo iż "Panoramę Racławicką" namalowano grubo ponad 70 lat temu, (a nawet ponad sto), to ponieważ ostatni z jej współautorów zmarł dopiero w roku 1950 (był to Zygmunt Rozwadowski), to jej kopie będzie można publikować swobodnie dopiero od roku 2021; nie ma tu znaczenia, czy Panorama jest dziełem malarskim, czy fotograficznym. Po drugie nie wiem, na jakiej podstawie twierdzisz to co twierdzisz o tych strychach i bibliotekach. Ja mam zupełnie inne doświadczenia - praktyczne. Np. ostatnio, nie dalej jak w listopadzie ubiegłego uczestniczyłem w takiej operacji przekazania bibliotece pewnych materiałów z pewnego "strychu" i - pomimo, że dla świętego spokoju (wcale nie dla unikania podatku, bo bilans tak czy owak byłby dodatni) proponowano im przekazać te materiały nieodpłatnie, to wcale nie było tak, że oni byli w ogóle skłonni je nieodpłatnie przyjąć. Mają na to swoje fundusze i wszystko dzieje się lege artis, inaczej sami by mieli bałagan w papierach. Po trzecie ja też się zżymam na chwilami absurdalnie restrykcyjne przestrzeganie litery prawa autorskiego, ale zdaję sobie sprawę, że brak takiej litery wywołałby bardzo szybko wolną amerykankę i narastanie zjawiska kradzieży cudzych praw do własności intelektualnej. Taką wolną amerykankę uprawiał przez trzy ćwierćwiecza niesławnej pamięci ZSRR i w żadnym razie nie doradzałbym nikomu zbliżania się do ichniejszych ówczesnych antystandardów.
2011-05-23 22:01:49 (15 lat temu)
† Yanek
 
+1 głosów:1
do Julo: Mój Drogi (nie gniewaj sie proszę ;) ). Kiedy Byrcyn Gąsienica przegradzał stoki Gubałówki, prawo do ziemi stało (niby) po jego stronie. rzecz w tym że te prawo byłoby zrozumiałe wówczas, gdyby On lub Jego rodzina tę górę usypali własnoręcznie a przecież tego nie zrobili !!!. To jak Ameryka podzielona przez "białych" kosztem Indian. Nie neguję praw osób które wytworzyły dzieło, protestuję (i chyba spora część także) przeciw "leserom", "nierobom" opasłym w akty prawne, goniącym za łatwym pieniądzem i grożącym sankcjami karnymi (my wrzucając zdjęcia, nie robimy tego dla zarobku, a Oni tak). Dura lex, sed lex, tak mawiasz teraz Ty jak i Nemo. Ja nie chcę łamać praw ale protestuję przeciw tym, którzy je sobie także bezprawnie uzurpują a teraz w majestacie przez siebie wytworzonego prawa, usiłują ścigać innych. Wywód o kradzieży na przykładzie ZSSR, nieco nietrafiony biorąc pod uwagę taki np. zespół z Formuły 1 jakim jest McLaren kradnący plany z Ferrari. A teraz na serio. Do obiektu "sala BHP" dołączyłem zdjęcia z wystawy. Do zdjęć Leszka Biernackiego uzyskałem jego zgodę, pod warunkiem ich znacznego "pogorszenia". W wypadku zdjęć Bogusława Nieznalskiego, takiej zgody nie mam a jego warunki odbiegają od założeń FP (nie będę tu pisał szczegółów) i krótko mówiąc grzecznie mu podziękowałem, choć znamy się od jakiegoś czasu prywatnie. P.S. Przykład z "Panoramą", nieco nietrafiony, bowiem "wydziwiamy" tu o zdjęciach a trudno stwierdzić by autorów zdjęć było więcej niż jeden.
2011-05-23 22:34:10 (15 lat temu)
Julo
 
+5 głosów:5
do † Yanek: Ja się nie gniewam, bo i za co. Wyjaśniam tylko to, co niektórym się wydaje, że rozumieją, bo myślą na skróty. Mieszają 70 lat po śmierci twórcy z 70 latami po publikacji. Wkład pracy twórczej z wysiłkiem (i często nakładami materialnymi) z wkładem pracy ponoszonym przy kopiowaniu. Mylą prawo własności (jak z tą Gubałówką) z prawem autorskim. Mylą przemyślaną działalność mającą na celu osiągnięcie zarobku ze zwykłą nieostrożnością i naruszaniem przepisów popełnianym wskutek niewiedzy.

Na przeciwnej stronie szali wagi oczywiście trzeba położyć zdrowy rozsądek, który choć niestety nie zawsze wystarczy w sporach - szczególnie sądowych, gdyby do nich dochodziło - z autorami, to jednak zawsze warto zachowywać.

Na pociechę warto jednak pamiętać, że zazwyczaj jednak jest tak, że jeśli do takich naruszeń dochodzi, to najczęściej wystarczy usunięcie kwestionowanego utworu z przestrzeni publicznej. Szczególnie wówczas właśnie, gdy - tak jak to się może czasem zdarzyć u nas - czyjeś prawa zostaną naruszone nie w celu osiągnięcia zysku.
2011-05-24 00:26:52 (15 lat temu)
Julo
 
do Danuta B.: To nie tak. "Dzieło" to nie musi być wcale "dzieło sztuki", utwór mający wartości artystyczne.
Ponieważ rozmawiamy to o fotografiach albo o rysunkach, to warto mieć świadomość, że wszystkie one (niezależnie od tego, po co były robione i kiedy) traktowane powinny być jako dzieło w sensie wytworu człowieka (każde ma autora, do którego należą tzw. osobiste prawa autorskie; ma to też swoiste regulacje w odniesieniu do tych zdjęć, które wytworzone zostały automatycznie, bowiem wówczas autorami są twórcy tych automatów), ale własność praw autorskich majątkowych należeć może do instytucji zlecających wykonanie tych zdjęć w określonym celu (np. do śledztwa, do dokumentacji budowlanej). Tak jest na przykład w USA, gdzie fotografie wykonane przez funkcjonariuszy służb państwowych (wojsko, NASA, FBI itp.) traktowane są jako własność publiczna od chwili ich powstania, ale w niczym to nie umniejsza osobistych praw autorskich ich wytwórców. Jeżeli zleceniodawcą jest firma prywatna, wówczas prawa autorskie majątkowe należeć mogą do tej firmy.
2011-05-24 11:46:41 (15 lat temu)
Julo
 
+1 głosów:1
do Danuta B.: Dobrym przykładem na to jest ta mapka:
Oczywiście nie ma ona najmniejszych walorów artystycznych (jako "dzieło" jest równoważna "fotografii warsztatowej"), ale ma swojego autora, właściciela autorskich praw osobistych dla tego rysunku; jest nim pan Adam Nowak i jego nazwisko po wsze czasy powinno znajdować się na kopiach tej mapy. Po wsze czasy, co oznacza, że i za 7, i 70 i za 170 lat też, bo to prawo jest niezbywalne.
Ponieważ jednak pan Adam narysował tę mapkę w oparciu o dane dostarczone mu przez autora książki, i na jego zlecenie, a sama książka została opatrzona kopyrajtem tegoż autora, zatem majątkowe prawa autorskie należą do autora podręcznika i pozostaną przy jego spadkobiercach przez 70 lat po jego śmierci. Tu ciekawostka i niuans: ponieważ książka została wydana pośmiertnie (autor zmarł w 1981, a książka wyszła w 1983), więc prawo autorskie majątkowe należeć będzie do spadkobierców KRÓCEJ, niż 70 lat po publikacji, bo tylko do 2052. To tak a propos wymiany poglądów o datach, kilkadziesiąt godzin temu w tym wątku.
2011-05-24 12:05:38 (15 lat temu)
arkadoo
 
+1 głosów:1
do Danuta B.: Mam pewne uzasadnione obawy, że autora fotografii nie dotyczy nasza ustawa - prawo prasowe :)
2011-05-24 22:12:30 (15 lat temu)
Julo
 
+1 głosów:1
do Kavikvs: Ja wierzę, że nikim nie kieruje zła wola, tylko elementarne poszanowanie prawa i dbałość o bezpieczeństwo prawne właściciela portalu Fotopolska.eu - nikt mu nie życzy wizyty o świcie np. wyposażonych w kajdanki urzędników służb skarbowych (od niedawna mają prawo nosić nawet broń!), przeszukania i wyrwania z korzeniami wszystkich dysków posiadanych w domu.
Chyba że NEO lubi gwiazdorstwo w kronikach policyjnych... ;-)
2011-05-24 12:12:23 (15 lat temu)
mamik
 
+3 głosów:3
do Kavikvs: Dyskusja jak zwykle odbiegła od tematu czyli niedokładnego opisania i podpisania zdjęcia. Jako źródło należy chyba wpisać MPWiK (ta firma urządziła wystawę i z jej archiwum pochodzą oryginały zdjęć). Też uważam, że rozważania o prawie autorskim są w tym wypadku czysto akademickie. Zajrzę dzisiaj na rynek i zobaczę jak są podpisane te plansze.
2011-05-24 12:13:17 (15 lat temu)
mamik
 
+2 głosów:2
do Kavikvs: "Minusiński" ;-) Dostałeś plusa
2011-05-24 12:17:17 (15 lat temu)
mamik
 
+1 głosów:1
do Julo: To skąd reprodukcja tej mapki skoro razem z ksiązką objęta jest copyrightem?
2011-05-24 12:25:04 (15 lat temu)
mamik
 
+2 głosów:2
do mamik: Podpis pod tym zdjęciem - Lata 30. XX wieku Pracownicy dawnego Zakładu Kanalizacji Miasta prezentujący urządzenie przeznaczone do czyszczenia kanalizacji. Zdjęcie wykonano w siedzibie zakładu przy dawnej Mathiasstrasse, obecnie ulica Drobnera"
2011-05-24 18:50:36 (15 lat temu)
Julo
 
do mamik: W metryczce pliku napisane jest: As the heir of the author I release it under the CC-BY-SA license - oznacza to, że spadkobierca autora, dysponujący do roku 2052 jego prawami autorskimi, udostępnił książkę do reprodukcji wg licencji CCBYSA
2011-05-24 14:36:26 (15 lat temu)
mamik
 
+1 głosów:1
do Julo: No chyba, że tak ;-)
2011-05-24 14:40:33 (15 lat temu)
arkadoo
 
+1 głosów:1
do arkadoo: Tfu, miałem na myśli: prawo autorskie.
2011-05-24 22:13:48 (15 lat temu)
pawulon
 
+1 głosów:1
do arkadoo: ???
2011-05-24 22:21:33 (15 lat temu)
Julo
 
+2 głosów:2
do arkadoo: Prawa autorskie w różnych krajach są podobne, różnią się jedynie szczegółami (choć trzeba przyznać - niekiedy bardzo istotnymi).
Polskie prawo autorskie (jak zresztą bardzo wiele innych praw naszego kraju) jest oparte na prawach niemieckich. I u nas i w Niemczech te regulacje, które mogą nas w tym portalu interesować wyglądają niemal identycznie.
Wszystkie kraje, które podpisały tzw. konwencję berneńską z 1886 roku o ochronie własności intelektualnej (w tym i Polska, i Niemcy) zobowiązują się chronić na zasadach wzajemności praw autorskich twórców będących obywatelami pozostałych państw-sygnatariuszy. Innymi słowy nie ma - z punktu widzenia obowiązywania prawa autorskiego - najmniejszego znaczenia, że to zdjęcie wykonane zostało na terenie dawnych Niemiec.
2011-05-24 22:47:42 (15 lat temu)
wito,
 
Drobnera.
2011-05-22 22:33:23 (15 lat temu)
A nie było opisów tych zdjęć?
2011-05-22 13:20:04 (15 lat temu)
Paweł Szymański
 
0 głosów:2
Niestety NIE
2011-05-23 20:21:39 (15 lat temu)
mamik
 
+1 głosów:1
do Paweł Szymański: To zdjęcie na wystawie jest podpisane - "Rok 1936. Układanie magistrali wodociągowej o średnicy 850 mm w Zakładzie Uzdatniania Wody "Na Grobli" W tle z lewej strony budynek odżelaziacza" Podpisy są pod wszystkim zdjęciami ale nie wszystkie tak dokładne. Nie ma ani słowa o pochodzeniu zdjęć archiwalnych i autorze współczesnych, bo takie też są.
2011-05-24 18:44:33 (15 lat temu)
ZPKSoft
 
+1 głosów:1
Wschodniej strony w zasadzie nie widać, natomiast kamienica z prawej należy do strony północnej.
2011-05-23 19:03:09 (15 lat temu)
ZPKSoft
 
do ZPKSoft: Oczywiście chodziło mi o kamienicę z lewej :)
2011-05-24 12:41:55 (15 lat temu)
Kavikvs
 
+3 głosów:3
Przy okazji zwracam uwagę na podpis: "zatapianie rurociągu tłocznego wody czystej". Teraz w dobie technologicznego postępu rurociągi się wiesza na moście. W chwili obecnej na moście wiszą dwie rury w kolorze czerwonym i niebieskim..
2011-05-26 16:03:48 (15 lat temu)
Danuta B.
 
+2 głosów:2
To przynajmniej jakoś wyglądało. Fotka z tych. które dech zapierają!
2011-05-26 18:42:51 (15 lat temu)
Mikrob
 
Czy można tak fotografować wystawę, a później takie zdjęcia umieszczać tutaj? Czy może potrzeba jakiejś zgody? Pytam, nie z przekory, ale dlatego, że u nas wystawiono galerię na wolnym powietrzu przedstawiającą dawną Nową Rudę. Może i ja bym tak podobnie.... popstrykał...
2011-06-03 16:39:18 (14 lat temu)
Można, bo jest to w przestrzeni publicznej dostępnej dla wszystkich i podane jest kto jest autorem zdjęć. Gdybym robił zdjęcia poszczególnych ujęć!?! to raczej wtedy nie!
2011-06-03 17:04:14 (14 lat temu)
ZPKSoft
 
+1 głosów:1
Kaziu, wyobrażam sobie ile wspomnień obudzą zdjęcia z tej wystawy. Dla naszego pokolenia to najwspanialsze, beztroskie lata. Dzięki za te zdjęcia. Nam akurat "wysiadł" aparat fot. i celowo nie jedziemy oglądać wystawy aby się nie denerwować, że nici ze zdjęć. Ale przypomniałeś nimi czas dzieciństwa i miejsca mi bliskie. Pozdrowienia.
2011-06-03 17:04:26 (14 lat temu)
Mikrob
 
do † KazimierzP: No i gra. W ten sposób muszę się zmusić do wzięcia aparatu w rękę i obcykania tej naszej galerii. Dzięki...
2011-06-03 17:16:52 (14 lat temu)
Pokaż na mapie
1198 Dyskusji (ostatnia 14 lat temu)
Panorama wrocławskiego Rynku
Jakieś uroczystości na Rynku, chyba kościelne (zdjęcie zrobione znad budynku ZETO - nad takim tłumem nie odważyłbym się lecieć...)
1275
-
1741
1275
-
1800
1800
-
1820
1800
-
1977
1800
-
1977
1890
-
1903
1890
-
1905
1890
-
1910
1890
-
1913
1902
-
1913
Rynek - obiekty i wydarzenia
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy