Smreczyński Staw – polodowcowe jezioro morenowe w polskich Tatrach Zachodnich. Nazwa pochodzi od dawnej Hali Smreczyny.
Znajduje się u wylotu Doliny Pyszniańskiej i Hali Smreczyny, powyżej Doliny Kościeliskiej, na wysokości 1226 m n.p.m. Jezioro powstało w zagłębieniu między morenami dwóch lodowców[2]. Średnia głębokość wynosi 1,8 m, głębokość maksymalna 5,3 m, powierzchnia 0,75 ha, pojemność 13 540 m³. Przeźroczystość wody wynosi zaledwie 1,5–2 m.
Cały staw otoczony jest lasem, a ponad nim widoczne są szczyty: Smreczyński Wierch (2086 m n.p.m.), Kamienista (2126 m n.p.m.), Błyszcz (2158 m n.p.m.), zbocza Starorobociańskiego Wierchu (2178 m n.p.m.). Biegnie po nich granica polsko-słowacka. Blisko stawu znajdują się w lesie dwie zarastające polany: Wyżnia Smreczyńska Polana i Niżnia Smreczyńska Polana.
Od innych tatrzańskich jezior różni się wysokim rozwojem życia organicznego i występowaniem płazów; stwierdzono występowanie traszki górskiej i karpackiej, żaby trawnej. Jest to też jedno z nielicznych tatrzańskich jezior, które nie jest położone na dnie dzikiego kotła polodowcowego otoczonego stromymi ścianami, lecz na równinie w lesie[1]. Jego brzegi są bagniste, porośnięte roślinami bagiennymi. Kazimierz Wodzicki w 1850 tak pisał o Smreczyńskim Stawie: „woda brunatna i śmierdząca, pełna robactwa”[3].
Smreczyński Staw znajduje się na obszarze ochrony ścisłej „Pyszna, Tomanowa, Pisana”. W wodzie obfity fitoplankton, a w nim głównie bruzdnice[3] oraz bardzo rzadki w Polsce słodkowodny krasnorost Batrachospermum. Nad brzegami stawu rośnie czermień błotna – gatunek w Karpatach bardzo rzadki[5]. Często na stawie zatrzymują się na odpoczynek ptaki przelotne.
Górale uważali dawniej, że jezioro to nie ma dna. Według legendy, gdy pewien gazda zaczął kopać rów odwadniający, by spuścić z niego wodę i zamienić go na łąkę, głos z wody ostrzegł go, że zatopi wszystkie miejscowości, aż do morza.
Smreczyński Staw był zwiedzany i podziwiany przez wielu znanych twórców. Malowali go m.in. Walery Eljasz-Radzikowski, Wojciech Gerson, Leon Wyczółkowski. Stefan Żeromski opisał go w II tomie Popiołów, a Seweryn Goszczyński w utworze Oda.
więcej 
|