Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
9 grudnia 2003 , W drodze do zajezdni "Borek" zobaczyliśmy bardzo ciekawe "zjawisko" - jedyny taki w Polsce tramwaj, który ma dwa przody - zwany potocznie "Challengerem" właśnie przetaczał tramwaj Konstal 102Na #2022.
Zrobienie tego zdjęcia kosztowało mnie sporo nerwów. Kilka sekund później z budki widocznej po prawej wyskoczył pan "ochroniarz" który próbował mnie i kolegom wyrwać z rąk aparaty fotograficzne (staliśmy na chodniku - przed zajezdnią więc mogliśmy robić zdjęcia). Powiedział, że zadzwoni po policję - powiedzieliśmy, że jeśli on tego nie zrobi to my to zrobimy bo narusza naszą wolność. Chcieliśmy tego dnia wejść na teren zajezdni i porobić trochę zdjęć ale dojście do kierownika główną bramą stało się nagle niemożliwe.
Weszliśmy więc bocznym wejściem - przez budynek administracyjny :) Który wejście na od strony ulicy a wyjście już na terenie zajezdni. Jakież było zdziwienie gościa z budki kiedy kilka minut po tym jak próbował wyrwać nam aparaty fotograficzne - zobaczył jak spacerujemy po drugiej stronie płotu ;) Rzucił się za nami w pościg a my nogi za pas - byle jak najszybciej do kierownika do biurowca w nowym budynku zajezdni. Wbiegliśmy do otwartego pokoju pana kierownika i mówimy, że chcieliśmy zrobić zdjęcia przeznaczonym na złom tramwajom - pytamy się czy możemy. Kilka chwil później wbiega za nami zadyszany pan "ochroniarz" - i od razu powiedzieliśmy, że próbował nam wyrwać aparaty - on na to, że myślał, że my przyszliśmy tutaj malować "sprajami" tramwaje i że - uwaga - widział mnie kilka dni temu jak malowałem jeden tramwaj a potem robiłem mu zdjęcie żeby pochwalić się tym malunkiem w internecie ;) Dobre! Na szczęście pan kierownik nie uwierzył w te bzdury, pozwolił nam robić zdjęcia a pan "ochroniarz" nagle stał się dla nas bardzo miły ;)
Dawniej: Breslauer Verkehrsbetriebe Betriebeshof IV
Zabytek: 580/Wm 16.04.98
Zajezdnię wybudowano w 1901 roku na potrzeby wrocławskiej spółki BSEG. Od 1911 przeszła w ręce SSB. W 1925 roku dobudowano na jej terenie budynek socjalno - administracyjny, który został całkowicie zniszczony w 1945. Przez teren zajezdni przetoczyły się ciężkie walki. Dopiero w latach 1952-1954 rozpoczęła na powrót swoją działalność. Do tego czasu służył obiekt jako składowisko rekwizytów cyrkowych. W latach 1986-1990 wybudowano nowoczesną halę 3 wraz z siecią rozjazdów doń prowadzących i nowym torem okalającym cały obiekt.
b/h/2009
Konstal 102Na G-089 i G-090 - dwa dwukierunkowe jednostronne wozy tramwajowe, powstałe w 1996 roku we Wrocławiu w wyniku przebudowy wagonów Konstal 102Na i 102Nd.
Wagony te powstały w celu obsługi jednotorowych linii wahadłowych na czas remontów tras. Wóz G-089 zbudowany został na bazie części przednich wagonów 102Na #2071 i #2089", zaś G-090 z pudła wagonu 102Nd #2095. Tak przebudowane wagony posiadały dwie kabiny motorniczego, dwa pantografy, ale drzwi tylko z jednej strony pudła. W G-089 co drugie miejsce pasażera zostało odwrócone, aby przy obu kierunkach jazdy można było siedzieć twarzą do przodu.
Tramwaje te eksploatowane były na liniach wahadłowych oraz do holowania uszkodzonych wozów. W marcu 2002 wagon G-090 został zezłomowany, a G-089 nie pojawia się już w ruchu liniowym, ponieważ został on przekwalifikowany na gospodarczy (odśnieżarka), ostatnio zaś służy jako holownik na terenie macierzystej Zajezdni IV Borek.
Droga prowadząca do wsi Kleinburg była naturalnym przedłużeniem ul. Świdnickiej. Jeszcze przed włączeniem tego rejonu do miasta był on gęsto zaludniony, a żyzne ziemie zasiedlali głównie ogrodnicy. Pierwsze domy podmiejskie i wille zaczęły powstawać ok. 1850 r. w północnym odcinku ulicy. Po włączeniu w 1866 r. w granice miasta Nowej Wsi, zmieniono ulicy nazwę z Kleinburger Chaussee na Kleinburgerstr. Trzeba zaznaczyć, że wtedy jeszcze ulica kończyła się na wysokości obecnej ulicy Hallera. Po parcelacji na początku lat 70. XIX w. kolonii willowej na Borku rozpoczęła się realizacja planu urbanistycznego dla Przedmieścia Południowego. Zgodnie z nim droga miała się przerodzić w szeroką, reprezentacyjną ulicę o szerokości 27 m. Wkrótce potem ponownie zmieniono nazwę, tym razem na Kaiser-Wilhelm-Str. Od tego momentu Przedmieście Świdnickie stało się najpiękniejszym rejonem Wrocławia. Powstawały wytworne wille najbogatszych mieszkańców Breslau oraz bogate kamienice z mieszkaniami o powierzchni 300 mkw. Kolejną ważną datą w historii ulicy był rok 1897 r. W tym roku przedłużono ulicę dalej na południe, aż do ul. Krzyckiej i powstałego w 1890 r. nasypu obwodowej kolei towarowej. W latach 30. XX w. przebudowano torowisko, przenosząc je na środkowy pas zieleni rozdzielający obie jezdnie. Ostatniej przed wojną zmiany nazwy dokonano 20 IV 1938 r., kiedy to na cześć bojówek hitlerowskich nazwano ulicę Strasse der SA.
W 1945 r. podobnie jak reszta Przedmieścia Południowego zabudowa ulicy w większości została zniszczona. Łatwiej wymienić budynki, które ocalały niż te zburzono. Od tego samego roku obowiązuje obecna nazwa – Powstańców Śląskich. Przez ostatnie 40 lat skutecznie oszpeca się tą piękną niegdyś ulicę blokami z wielkiej płyty, transatlantykami itp.