Opis dotyczy granic ze Związkiem Radzieckim (do 1922 r. z formalnie samodzielnymi socjalistycznymi republikami ukraińską, białoruską i federacyjną rosyjską), z Litwą, Łotwą i Rumunią oraz pośrednio granicy z Czechosłowacją na odcinku przynależnym do Galicji Wschodniej (od okolicy Czeremchy w powiecie sanockim na wschód).
Za umowną datę odzyskania przez Polskę niepodległości po okresie zaborów przyjęto dzień 11 listopada 1918 r. Jednak proces tworzenia niezawisłego organizmu państwowego w rzeczywistości rozciągnięty był w czasie. Zrębem nowego państwa stał się obszar istniejącego wcześniej w granicach zaboru rosyjskiego Królestwa Polskiego (bez guberni suwalskiej) okupowanego w czasie wielkiej wojny przez państwa centralne, które nadały mu w 1917 r. ograniczoną autonomię. Na tym obszarze 15 listopada 1918 r. proklamowana została Republika Polska. Z kolei na terenie zaboru austriackiego istniejącym dotąd jako Królestwo Galicji i Lodomerii w ramach Cesarstwa Austro-Węgier w związku z postępującym rozpadem tego państwa 28 października 1918 r. formalnie przejęła władzę Polska Komisja Likwidacyjna, która po 15 listopada uznała zwierzchnictwo rządu w Warszawie. W pierwszych dniach niepodległości ówczesne terytorium Polski złożone z tych dwóch wymienionych części miało na razie niekwestionowane przez sąsiadów, choć traktowane jako tymczasowe, granice państwowe tylko od zachodu (dotychczasowa granica rosyjsko-niemiecka i częściowo austriacko-niemiecka) i od południa (granica południowa Galicji zgodna z dawną granicą polsko-węgierską). Nie miało jednak granicy wschodniej chociażby tymczasowej, ale opartej w całości na istniejącej kiedykolwiek granicy państwowej, bo za taką nie można było uznać wschodniej granicy byłego Królestwa Polskiego odziedziczonej w 1815 r. po istniejącym zaledwie 8 lat zależnym od Francji Księstwie Warszawskim.
Zasadniczo szczególnie konieczne było określenie granicy państwa w obrębie ziem należących do zaboru rosyjskiego. Wtedy jeszcze nie można było stwierdzić ze względu na toczącą się rosyjską wojną domową, z jaką Rosją ostatecznie przyjdzie ustalać tę granicę. Reprezentanci rosyjskich ugrupowań kontrrewolucyjnych generalnie, o ile w ogóle dopuszczali zaistnienie niepodległego państwa polskiego, za jedyną możliwą uznawali dotychczasową wschodnią granicę Królestwa Polskiego. Państwa Ententy wspierające kontrrewolucję nie miały interesu w udzieleniu Polsce pomocy w konfrontacji z Rosją. A rząd bolszewicki co prawda jeszcze 29 sierpnia 1918 r. anulował traktaty rozbiorowe, ale to nie oznaczało tego, że godził się na odzyskanie przez Polskę wszystkich ziem zabranych jej przez Rosję, do czego odrodzona Polska miała pełne prawo jako następca dawnej Rzeczpospolitej. Jedyną możliwością osiągnięcia celu okazała się wojna, i to wojna z Rosją bolszewicką. Wojna ta z punktu widzenia prawa międzynarodowego była wojną wyzwoleńczą i zarazem obronną, czyli usprawiedliwioną, bo podjętą dla odbicia zagarniętych niegdyś bezprawnie ziem i dla obrony ich przed imperialistyczną rosyjską agresją.
Wojnie polsko-bolszewickiej towarzyszyły też inne konflikty polityczne i zbrojne wynikłe z sytuacji, jaką w czasie wielkiej wojny stworzyli Niemcy poprzez swoją politykę na okupowanych przez nich terenach wschodnich dawnej Rzeczpospolitej. W ramach tej polityki wykorzystując nacjonalizmy rozwijające się wśród zamieszkujących je niepolskich narodowości realizowali plan tworzenia na zajętych ziemiach Cesarstwa Rosyjskiego zależnych od Niemiec quasi-państw funkcjonujących jako pas buforowy. Jednym z takich państw miało być też kadłubowe Królestwo Polskie. W 1915 r. z okupowanych terenów wydzielono specjalnie obszar podległy naczelnemu dowództwu niemieckich wojsk na wschodzie zwany Ober-Ost obejmujący gubernie kurlandzką, kowieńską, wileńską, suwalską i znaczną część grodzieńskiej z Białymstokiem. Szczególnie faworyzowani tu byli Litwini, którzy 16 lutego 1918 r. ogłosili niepodległość marionetkowego państwa litewskiego ze stolicą w Wilnie uznanego przez Niemców. Korzystając z ich poparcia granice obszaru Ober-Ost po odłączeniu od niego Kurlandii nacjonaliści litewscy utożsamiali z granicami przyszłej niepodległej Litwy, mimo że Litwini stanowili niespełna 50 % zamieszkującej go ludności. Mieszkańcy narodowości polskiej i białoruskiej byli głęboko dyskryminowani przez władze litewskie.
22 stycznia 1918 r. w Kijowie proklamowano niepodległą Ukraińską Republikę Ludową. Państwo to zostało zaatakowane zbrojnie przez bolszewików, którzy 8 lutego zdobyli Kijów. W traktacie podpisanym z władzami URL 9 lutego w Brześciu państwa centralne zobowiązały się do pomocy w walce z Armią Czerwoną w zamian za dostawy żywności i zagwarantowały Ukrainie granice obejmujące również fragmenty Królestwa Polskiego (Chełmszczyzna, południowe Podlasie) oraz Polesie z Brześciem i Pińskiem. W połowie lutego państwa te podjęły ofensywę antybolszewicką, w wyniku której zajęta została zachodnia Ukraina z Kijowem, dalsze ziemie białoruskie oraz cała Łotwa i Estonia, a potem jeszcze wschodnia Ukraina. 3 marca w Brześciu bolszewicka Rosja podpisała separatystyczny traktat pokojowy z państwami centralnymi kończący jej udział w wojnie światowej, w którym potwierdziła oderwanie okupowanych terenów i zobowiązała się do uznania URL i zawarcia z nią pokoju. Kapitulacja Niemiec w dniu 11 listopada 1918 r. spowodowała unieważnienie traktatu i wszelkich granic w nim ustalonych, a 13 listopada anulowały go też władze bolszewickie.
Białoruscy działacze narodowi na terenach okupowanych proklamowali 28 marca 1918 r. w Mińsku Białoruską Republikę Ludową nieuznaną jednak przez Cesarstwo Niemieckie. W ich planach państwo białoruskie miało rozciągać się od Białegostoku po Smoleńsk. Bezskutecznie próbowali też porozumieć się z Litwinami w sprawie utworzenia wspólnego państwa nawiązującego do dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego. A na północy Kurlandia i Semigalia oraz Inflanty Polskie zamieszkane również przez mniejszość polską weszły w skład narodowego państwa łotewskiego utworzonego 18 listopada 1918 r. na ziemiach pozostających nadal pod kontrolą Niemiec. Także w zaborze austriackim w Galicji Wschodniej Ukraińcy proklamowali 1 listopada 1918 r. Zachodnioukraińską Republikę Ludową i dość szybko opanowali tereny na wschód od linii Cisna - Lesko - Przemyśl - Rawa Ruska - Bełz bez Lwowa. Wszystkie wymienione wyżej para państwowe organizmy pretendowały do objęcia swoją zwierzchnością jakiegoś fragmentu ziem należących dawniej do Rzeczpospolitej Obojga Narodów i będących celem rewindykacji przez odrodzoną Polskę. Państwa te wcześniej nigdy nieistniejące i nie mające w tamtym czasie uznania międzynarodowego oraz ustalonych granic stały się dla Polski oprócz Rosji dodatkowymi przeciwnikami w staraniach o odzyskanie ziem na wschodzie. Naczelnik Józef Piłsudski w swojej pierwotnej koncepcji odbudowy państwa liczył na współpracę z przedstawicielami narodowości zamieszkujących te ziemie i na utworzenie federacji w celu skutecznego przeciwstawienia się głównemu wspólnemu wrogowi, jakim była Rosja bolszewicka. Jednak skrajnie antypolskie nastawienie nacjonalistów litewskich i ukraińskich uniemożliwiło realizację tych planów.
W dniu podpisania rozejmu w Compiegne kończącego wojnę Niemcy mieli na wschodzie ponad 400 tysięcy żołnierzy. W połowie listopada 1918 r. rozpoczęło się ich wycofywanie. Wobec braku zgody władz polskich na prowadzenie transportów przez terytorium Polski jedyną możliwością ewakuacji wojsk z południowego wschodu było skierowanie transportów do Prus Wschodnich przez Białystok. Dla zabezpieczenia całej operacji Niemcy wymusili porozumienie, na podstawie którego do czasu zakończenia jej polskie wojska nie mogły przekraczać linii demarkacyjnej ustalonej w tym celu wzdłuż Bugu i dalej na północ od Włodawy przez Drohiczyn, Łapy do Szczuczyna. W końcu listopada wojska Ukraińskiej Republiki Ludowej przekroczyły Bug z zamiarem zajęcia Chełmszczyzny. Jednak szybko zostały wyparte przez Polaków. Działania te zapoczątkowały polsko-ukraiński konflikt zbrojny na odcinku wołyńskim. Tymczasem na ziemie położone na północ od Polesia w ślad za wycofującymi się Niemcami wkraczały oddziały Armii Czerwonej. 30 grudnia Niemcy opuścili Wilno, a wraz z nimi rząd litewski. Miasto opanowały oddziały ochotnicze polskiej samoobrony, ale po tygodniu zmuszone zostały przez bolszewików do wycofania się. Zainstalowały się tam władze Litewskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej połączonej później 27 lutego z utworzoną 1 stycznia Białoruską SRR. Powstała z tego połączenia marionetkowa Litewsko-Białoruska Socjalistyczna Republika Rad miała stolicę w Wilnie. A na południu cały czas trwała ewakuacja wojsk niemieckich z Ukrainy, które 4 lutego 1919 r. wyszły z Kowla zdobytego wkrótce przez Polaków. Już 10 lutego na wschód od niego doszło do pierwszego kontaktu polskiego wojska z Armią Czerwoną. Jednocześnie 5 lutego Niemcy pozwolili niektórym polskim oddziałom na przekroczenie korytarza ewakuacyjnego, co umożliwiło odebranie bolszewikom Wołkowyska, a do początku marca części Polesia z Pińskiem. 19 lutego ostatni transport niemiecki odszedł z Białegostoku. Niemcy jednak nadal okupowali okolice Grodna, Suwalszczyznę i zachodnie tereny Litwy oraz Łotwy. Ziemie położone na wschód od granicy byłego Królestwa Polskiego zajmowane stopniowo przez Polaków nie podlegały bezpośrednio jurysdykcji rządu polskiego. Administrował nimi utworzony 9 lutego Zarząd Cywilny Ziem Wschodnich. Był to quasi-państwowy twór mający istnieć pod polską kontrolą z założenia do czasu, gdy ludność go zamieszkująca będzie mogła ostatecznie zdecydować o swojej przynależności państwowej.
W pierwszej połowie 1919 r. polskie siły zbrojne były jeszcze na etapie organizacji i rozbudowy. Dlatego dla skutecznego prowadzenia akcji militarnych na wschodzie część formacji trzeba było przerzucać z północy na południe, a potem na odwrót. Wobec problemów z pokojowym porozumieniem się z Litwinami w sprawie ustalenia granicy polsko-litewskiej i przynależności Wileńszczyzny Józef Piłsudski zdecydował o rozpoczęciu 15 kwietnia operacji mającej na celu odebranie bolszewikom Wilna. W rezultacie tego miasto opanowane zostało 21 kwietnia i przy tym zajęto też Lidę i Baranowicze, a później jeszcze dalsze tereny Wileńszczyzny. W międzyczasie 28 kwietnia Niemcy opuścili Grodno. A w Galicji Wschodniej cały czas trwały walki, które nie przynosiły ostatecznego rozstrzygnięcia. Niepowodzeniem z winy obu stron kończyły się również kilkukrotne próby mediacji inicjowane przez państwa Ententy. Dopiero przybycie na front polskich posiłków w marcu, a następnie rozwinięcie polskiej ofensywy w maju pozwoliło na stopniowe zepchnięcie na wschód wojsk ZURL od 22 stycznia połączonej na zasadzie federacji z URL. 25 maja w ramach współdziałania wojska rumuńskie rozpoczęły też zajmowanie Pokucia. Także w maju udało się przesunąć linię frontu na Wołyniu i zdobyć Łuck. W Galicji dopiero 16 lipca ostatnie oddziały ukraińskie zostały zmuszone do przejścia za Zbrucz będący rzeką graniczną. Już 25 czerwca Rada Najwyższa Głównych Mocarstw Sprzymierzonych udzieliła Polsce mandatu do wprowadzenia tymczasowej ograniczonej administracji cywilnej na obszarze Galicji Wschodniej uznawanej nadal jako terytorium sporne. Zachodnią jego granicą były zachodnie granice powiatów sanockiego, brzozowskiego, przemyskiego i jarosławskiego, i granica ta pokrywała się w przybliżeniu z zasięgiem terenów zamieszkiwanych przez ludność ukraińską. Nie było to równoznaczne z włączeniem tego regionu w granice państwa polskiego.
Pod koniec czerwca 1919 r. władze litewskie w obawie przed polska agresją wymogły na Najwyższej Radzie Głównych Mocarstw podczas konferencji paryskiej wyznaczenie polsko-litewskiej linii demarkacyjnej poprowadzonej od Augustowa na wschód do Niemna i dalej na północ po zachodniej stronie linii kolejowej Grodno-Wilno-Dyneburg. Jednak polskie wojsko korzystając z wycofywania się Niemców z Litwy przekroczyło tę linię i zajęło tereny na zachód od Wilna zamieszkane w większości przez Polaków. 26 lipca wyznaczona została nowa linia demarkacyjna, tzw. linia Focha, pozostawiająca po stronie polskiej te zajęte tereny oraz południową część byłej guberni suwalskiej (powiaty suwalski, augustowski i zachodnią część sejneńskiego z Sejnami), którą Niemcy opuścili na końcu przekazując ją litewskiej administracji. Wzniecone przez Polaków powstanie sejneńskie trwające od 23 do 28 sierpnia zmusiło wojska litewskie do wycofania się za linię demarkacyjną. 14 sierpnia przyjęto podział administracyjny kraju na województwa i tworząc województwo białostockie włączono w granice państwa powiaty białostocki, bielski i sokólski. Województwo to objęło swoimi granicami także Suwalszczyznę.
Od czerwca 1919 r. polskie wojska wzmogły też swoje działania na froncie polsko-rosyjskim. Korzystając z zaangażowania głównych sił bolszewickich w walki na południu z wojskami białych Rosjan posuwającymi się nieustannie w kierunku Moskwy Polacy zdołali do końca września opanować znaczne obszary Białorusi zajmując 8 sierpnia Mińsk, a następnie zdobyć Bobrujsk, Borysów i Połock. Zajęli też kilka gmin powiatu Iłłukszty w Kurlandii zamieszkanych przez ludność polską podchodząc pod Dyneburg. Spotkało się to z protestem rządu łotewskiego. W sierpniu na Wołyniu, a we wrześniu na Podolu udało się przesunąć front na wschód i zdobyć Równe, Płoskirów (obecnie Chmielnicki) i Kamieniec Podolski, które to miasta wcześniej Rosjanie odebrali Ukraińcom. W końcu września wobec krytycznej sytuacji wewnętrznej Rosjanie zawarli z Polakami cichy rozejm i dzięki temu powstrzymali ofensywę białych. W odwecie za to i za wcześniejszą odmowę przez stronę polską udzielenia pomocy wojskom kontrrewolucyjnym Rada Najwyższa Głównych Mocarstw Sprzymierzonych ogłosiła 8 grudnia deklarację w sprawie tymczasowej wschodniej (polsko-rosyjskiej) granicy Polski, której przebieg wyznaczyła linia zaproponowana przez brytyjskiego ministra spraw zagranicznych Curzona, i która była zgodna w przybliżeniu z aktualnym wówczas zasięgiem polskiej administracji. W owym czasie front polsko-rosyjski przebiegał w odległości 50-150 km na wschód od późniejszej granicy zatwierdzonej w 1921 r. traktatem w Rydze. W grudniu władze Łotwy zwróciły się też do rządu polskiego o pomoc w wyzwoleniu Łatgalii (wschodnia część Łotwy, dawne Inflanty Polskie). Na mocy umowy, w której Polska zrzekła się roszczeń do tej ziemi, polskie wojska w dniach od 3 do 26 stycznia 1920 r. wyparły bolszewików z Łatgalii pozostając tam do kwietnia.
W koncu grudnia 1919 r. wkrótce po rozbiciu wojsk kontrrewolucyjnych i ponownie w końcu stycznia 1920 r. rząd moskiewski kierując się względami taktycznymi przesłał polskiemu rządowi propozycję rozpoczęcia rozmów pokojowych pod warunkiem zawieszenia broni na całym froncie jednocześnie przygotowując na maj ofensywę na Białorusi. Jednak Piłsudski nie miał zamiaru układać się z Rosjanami, ponieważ planował już operację na Ukrainie, a po niej ofensywę w kierunku Witebska. Jeszcze na początku marca wyprzedzająco dla rozdzielnia wojsk bolszewickich w połowie frontu Polacy opanowali Mozyrz i tereny na wschód od tego miasta. 21 kwietnia 1920 r. rządy polski i ukraiński zawarły tajną umowę o sojuszu w walce z bolszewicką Rosją. Ukraina uzyskała pomoc kosztem zrzeczenia się praw do terenów Galicji Wschodniej oraz Wołynia do ustalonej tymczasowej granicy, a Polska z kolei uznała niepodległość URL i zrzekła się roszczeń do pozostałych ziem ukraińskich. 25 kwietnia rozpoczęła się polsko-ukraińska ofensywa. 7 maja opanowano Kijów i wojsko polskie osiągnęło Dniepr, a na południu linię Kijów - Biała Cerkiew - Jampol nad Dniestrem. Z kolei 14 maja wojska bolszewickie zaatakowały w rejonie Połocka w kierunku Mołodeczna wdzierając się w głąb na prawie 100 km od linii frontu. Jednak Polakom udało się do 10 czerwca odzyskać większość utraconych terenów. Ale jednocześnie 26 maja bolszewicy podjęli kontrofensywę na Ukrainie propagandowo uzasadniając swoje działania tym, że zostali sprowokowani do obrony Rosji przed polską agresją. 1 czerwca na podstawie umowy polsko-ukraińskiej obszar Wołynia włączony został do Polski.
5 czerwca 1920 r. na południe od Kijowa front został przerwany przez Konną Armię Budionnego, najbardziej mobilną formację bolszewicką, która w kolejnych dniach zdobyła Żytomierz. Dla uniknięcia okrążenia polskie oddziały zmuszone zostały do opuszczenia Kijowa do 12 czerwca. Na całym froncie polskie i ukraińskie wojska pod naporem przeważających sił wroga stopniowo cofały się i na początku lipca znalazły się na pozycjach zajmowanych w końcu kwietnia przed rozpoczęciem wyprawy kijowskiej. A 4 lipca bolszewicy wznowili działania na froncie białoruskim, gdzie główne siły skierowali na jego skrzydło północne. Tam mając dwukrotną przewagę liczebną nad Polakami posuwali się na wschód bardzo szybko zmuszając jednocześnie w ten sposób oddziały broniące się na południu frontu do cofania się w celu uniknięcia okrążenia. W podpisanym 12 lipca rosyjsko-litewskim traktacie pokojowym Moskwa uznała niepodległość Litwy i zobowiązała się do przekazania jej odebranej Polakom Wileńszczyzny oraz uzyskała możliwość korzystania z terytorium litewskiego dla prowadzenia walki z polskim wojskiem, które nie było w stanie powstrzymać nawały bolszewickiej. Tempo przesuwania się linii frontu na zachód okazało się trzykrotnie szybsze niż na froncie ukraińskim. 12 lipca Armia Czerwona zdobyła Mińsk, 14 lipca Wilno, które pozostało tymczasowo pod rosyjską okupacją, 20 lipca Grodno, 28 lipca Białystok, 2 sierpnia Brześć i Łomżę, a 4 sierpnia Ostrów Mazowiecką. 13 sierpnia wojska bolszewickie osiągnęły pierwszą linię obrony Warszawy oraz linię Wisły do Dęblina na południu i linię Wkry na północy. Również na froncie ukraińskim polskie oddziały były nadal w odwrocie. 10 lipca Rosjanie zajęli Równe, 12 lipca Kamieniec Podolski, a 26 lipca Tarnopol, gdzie 1 sierpnia dotarł Galicyjski Komitet Rewolucyjny jako tymczasowy rząd przyszłej marionetkowej Galicyjskiej Republiki Rad. Do 9 sierpnia doszli do Rawy Ruskiej i Hrubieszowa, a 11 sierpnia zaatakowali Chełm. Wreszcie 17 sierpnia wojska bolszewickie podeszły pod Lwów, a na południu linia frontu oparła się o Dniestr.
Kilka dni po rozpoczęciu rosyjskiej ofensywy na Białorusi polscy dyplomaci biorący udział w międzynarodowej konferencji w Spa zwrócili się z prośbą o pośrednictwo w przekazaniu rządowi rosyjskiemu propozycji rokowań do przedstawicieli państw Ententy, którzy postawili swoje warunki: wycofanie polskich wojsk na linię Curzona oraz przekazanie Radzie Najwyższej do wyłącznego rozstrzygnięcia kwestii przynależności Wilna. Polacy w obliczu tragicznej sytuacji na froncie zgodzili się na te upokarzające warunki licząc na pomoc państw zachodnich w razie odrzucenia propozycji przez Rosję i 12 lipca nota z propozycją została przesłana. Jednak 17 lipca z Moskwy nadeszła odpowiedź odmowna, bo w tamtym czasie Rosjanom całkowite podbicie Polski wydawało się prawie pewne. Planowali utworzenie marionetkowej Polskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Przy tym w zamian za pomoc wojskową Niemcy miały odzyskać ziemie utracone w wyniku Traktatu Wersalskiego. Po wkroczeniu wojsk bolszewickich na tereny położone na zachód od linii Curzona 2 sierpnia do Białegostoku przybyli członkowie Tymczasowego Komitetu Rewolucyjnego Polski, który po zdobyciu Warszawy miał pełnić funkcje rządu tymczasowego. Komitet rozpoczął organizowanie administracji na “oswobodzonych” terenach. W końcu lipca polski rząd ponownie wystąpił z propozycją rokowań rozejmowych, do rozpoczęcia których ostatecznie doszło dopiero 17 sierpnia w Mińsku. Rosjanie przekonani o rychłym pokonaniu Polski i nieświadomi jeszcze mającego nastąpić przełomu przedstawili ekstremalne warunki. Między innymi w zamian za uznanie niepodległości Polski i jej granicy wschodniej na linii Curzona zażądali: zgody na redukcję polskich sił zbrojnych do stanu 50 tys. żołnierzy, z tego 40 tys. miała stanowić tzw. milicja robotnicza (wtedy polska armia miała na froncie ok. 350 tys. żołnierzy), na wydanie nadmiarowych zapasów uzbrojenia i likwidację polskiego przemysłu zbrojeniowego. Oczywiście do przyjęcia tego dyktatu nie doszło.
Główne siły bolszewickie na froncie północnym (wcześniej białoruskim) skierowane zostały na Warszawę i tereny wzdłuż granicy z Prusami Wschodnimi. W dniach od 13 do 15 sierpnia 1920 r. toczyły się krwawe walki na przedpolu stolicy pod Radzyminem i Wołominem zakończone odparciem zmasowanych ataków wroga. Od 14 sierpnia broniły się też polskie oddziały zgrupowane na północ od Modlina i w okolicy Płońska. W międzyczasie Rosjanie już zdołali do 16 sierpnia zdobyć Brodnicę i zbliżyć się do Torunia na odległość zaledwie 10 km, co oznaczało, że przez 6 tygodni pokonali prawie 700 km. Ale 16 sierpnia ruszyła polska ofensywa znad dolnego Wieprza, której celem było wyjście na tyły wojsk bolszewickich skupionych na atakowaniu Warszawy i odcięcie im drogi odwrotu. Ta operacja będąca ostatnią szansą na powstrzymanie bolszewickiego pochodu na zachód odniosła sukces. 18 sierpnia rosyjskie dowództwo wydało rozkaz odwrotu, ale w dniu tym szybko posuwające się na północ i wschód polskie wojska były już w Siedlcach i Włodawie, 19 sierpnia zajęto Brześć, a 22 sierpnia Białystok i Łomżę. Oddziały Armii Czerwonej okupujące północne Mazowsze rozpoczęły odwrót dopiero 19 sierpnia. Wycofujące się wojska uległy rozproszeniu i tylko części z nich udało się przebić na wschód, a część zmuszona została do przekroczenia granicy z Niemcami. Po 25 sierpnia front północny ustabilizował się na linii rzeka Bug - Włodawa - Żabinka - Świsłocz - Kuźnica. A na froncie południowym od 17 sierpnia toczyły się walki w obronie Lwowa. 20 sierpnia armia Budionnego odstąpiła od miasta i ruszyła na północ z zamiarem udzielenia pomocy cofającym się rosyjskim oddziałom. Jednak pod Komarowem na wschód od Zamościa została pokonana i zmuszona do wycofania się za Bug. Na początku września front południowy przebiegał wzdłuż Bugu, linii Busk - Żydaczów i dalej wzdłuż Dniestru. Z powodu braku zgody Litwinów na pokojowe przekazanie Suwalszczyzny zajętej przez nich w czasie ofensywy bolszewickiej 31 sierpnia Polacy wkroczyli do Suwałk i rozpoczęły się walki trwające od 2 września i przerwane 16 września, gdy przystąpiono do rokowań rozejmowych pod nadzorem Ligi Narodów.
Między 8 i 12 września 1920 r. oddziały wojska polskiego przystąpiły do szeroko zakrojonych działań ofensywnych na froncie południowym. Oddziały zgrupowane na linii górnego Bugu ruszyły na Wołyń i 18 września zdobyły Równe, a do 23 września wraz z oddziałami posuwającymi się od strony Lwowa dotarły nad rzekę Horyń. Na południu współdziałające z Polakami wojska ukraińskie po sforsowaniu 16 września Dniestru spychały bolszewików w kierunku Zbrucza, który przekroczyły 22 września. Wojska rosyjskie znalazły się zupełnym odwrocie. 21 września w Rydze rozpoczęły się polsko-rosyjskie rokowania pokojowe. W tym samym czasie na froncie północnym ruszyła polska operacja zwana niemeńską i 26 września zdobyto Grodno, 27 września Pińsk, a 30 września Baranowicze. Tu też bolszewicy zmuszeni zostali do masowego odwrotu. W dniach 28-30 września Rosjanie wycofali się z Wileńszczyzny przekazując Wilno Litwinom. 6 października na podstawie umowy rozejmowej wyznaczona została polsko-litewska linia demarkacyjna ustalona wzdłuż linii Focha, ale tylko od granicy z Niemcami do Oran nad Niemnem. Polskie oddziały skupione na razie na walkach z bolszewikami nie wkraczały na Wileńszczyznę. Jednak Piłsudski nie miał zamiaru rezygnować z Wilna. Na jego prośbę gen. Żeligowski zorganizował „bunt” oddziałów złożonych z żołnierzy pochodzących z Wileńszczyzny, które 8 października wkroczyły na jej teren i w dniu następnym zajęły Wilno, z którego rząd litewski ewakuował się, i tam 12 października proklamowane zostało państwo Litwa Środkowa. Kontynuacja polskich działań w walkach z bolszewikami zmierzała do zajęcia jak najwięcej terenów na Białorusi w nadziei, że będzie miało to wpływ na ustalenie korzystniejszej przyszłej granicy z Rosją. Jednak w Rydze delegacja polska, której większość członków nie popierała planów Piłsudskiego, już 7 października uzgodniła wstępnie przebieg granicy i sama bez nacisków strony radzieckiej zrezygnowała z przyłączenia do Polski rejonu Mińska. Mimo to Mińsk przejściowo był zajęty przez Polaków w dniach 15-16 października. 12 października podpisano umowę rozejmową. Do 13 października polskie oddziały zdobyły jeszcze Mołodeczno i doszły do Krzywicz, a 17 października zakończyły się walki o Słuck. A na Wołyniu do 12 października Polacy dotarli jeszcze za Zwiahel. Wojska ukraińskie w tym czasie zajęły Kamieniec Podolski i Płoskirów. Rozejm wszedł w życie 19 października. Ustalona w Rydze linia rozejmowa miała zbliżony przebieg do projektowanej granicy i na wielu odcinkach frontu polskie wojska musiały cofnąć się o 20-50 km.
W końcu października większość wojsk litewskich została zgrupowana na zachód od Wilna i przystąpiła do odbicia miasta. Jednak wojska Litwy Środkowej atak powstrzymały. Później w dniach 18-21 listopada w Wilnie zdecydowano się jeszcze na jedną akcję zbrojną, która pomimo dotarcia Polaków aż pod Kiejdany położone na północ od Kowna, została zatrzymana ze względu na niedostatek sił i naciski ze strony państw Ententy. Ostatecznie 29 listopada 1920 r. zawarto rozejm w tej swoistej wojnie domowej, a Liga Narodów zdecydowała o rozdzieleniu walczących stron pasem neutralnym o szerokości 8-12 km poprowadzonym wzdłuż określonej już dawniej tzw. linii Focha.
Polsko-rosyjski rozejm nie dotyczył działań wojsk Ukraińskiej Republiki Ludowej. Do połowy października ich oddziałom udało się opanować tereny na Podolu na wschód od późniejszej polsko-rosyjskiej linii rozejmowej sięgające Jampola nad Dniestrem, Winnicy i Szepetówki. Polska udzielała im nadal szerokiej pomocy w zakresie uzbrojenia i wyposażenia. 10 listopada bolszewicy ubiegając ukraińską ofensywę zaatakowali i mając znaczną przewagę zmusili wojska ukraińskie do odwrotu. 18 listopada zajęty został Płoskirów, a zaraz potem Kamieniec Podolski. 21 listopada ostatnie jednostki armii URL przekroczyły Zbrucz i zostały internowane przez Polaków.
Na ziemiach białoruskich zajętych przez Polaków i niewłączonych jeszcze w granice Polski administrację cywilną przejął Tymczasowy Zarząd Terenów Przyfrontowych i Etapowych, który powołano w miejsce zlikwidowanego 9 września Zarządu Cywilnego Ziem Wschodnich. TZTPiE działał do 20 grudnia 1920 r., kiedy to tereny te stały się oficjalnie częścią państwa polskiego. Tymczasem w Rydze toczyły się dalsze rozmowy zmierzające do zawarcia traktatu pokojowego. W traktacie ustalono ostateczny przebieg przyszłej granicy polsko-rosyjskiej. Polska delegacja, mimo że reprezentowała stronę zwycięską, nie potrafiła narzucić swoich warunków i jedynym sukcesem było wynegocjowanie włączenia do Polski terenów nad środkową Dźwiną, których nie zdążyły zająć polskie wojska do momentu zawarcia rozejmu, a to umożliwiło Polsce uzyskanie granicy z Łotwą. W traktacie zobowiązano państwo rosyjskie do wypłaty rekompensaty za wkład w budowę gospodarki rosyjskiej, do zwrotu dóbr kultury i archiwów, do zwrotu majątku i rezerw bankowych w złocie wywiezionych podczas ewakuacji w 1915 r., do umożliwienia repatriacji Polaków z Rosji i wymiany jeńców wojennych. Wobec tego, że traktat nie przewidywał sankcji za nieprzestrzeganie jego postanowień władze rosyjskie większości z nich nie wykonały lub wykonały tylko częściowo. Traktat pomiędzy Polską i Rosyjską Federacyjną Republiką Radziecką oraz Ukraińską SRR podpisany został 18 marca 1921 r. W maju rozpoczęła prace Mieszana Komisja Graniczna. Wytyczenie granicy w terenie zakończono 27 listopada 1922 r. Odcinek granicy przypadający na Zbrucz i pokrywający się z dawną granicą austriacko-rosyjską nie wymagał wytyczenia.
Mimo zakończenia wojny polsko-rosyjskiej nadal nierozwiązana była sprawa przynależności Wileńszczyzny. Istnienie Litwy Środkowej było traktowane zarówno przez stronę polską jak i litewską jako stan przejściowy. Od października 1920 r. Liga Narodów starała się pośredniczyć w rozwiązaniu konfliktu. Jednak ani propozycja zorganizowania plebiscytu, ani przedstawiony w maju 1921 r. na konferencji w Brukseli projekt utworzenia państwa litewskiego złożonego z dwóch kantonów, Litwy Kowieńskiej i Litwy Środkowej, ze stolicą w Wilnie, ani przyłączenie Wileńszczyzny do Litwy jako okręgu autonomicznego, nie zostały zaakceptowane przez rząd litewski. W styczniu 1922 r. na Litwie Środkowej przeprowadzono wybory do lokalnego sejmu, który 20 lutego podjął uchwałę o przyłączeniu jej ziem do Polski. 6 kwietnia Sejm Ustawodawczy RP przyjął ustawę o inkorporacji tego państwa jako Ziemi Wileńskiej, co nastąpiło 13 kwietnia. Dopiero w 1926 r. Ziemia Wileńska otrzymała status województwa. 3 lutego 1923 r. Liga Narodów zdecydowała o zlikwidowaniu pasa neutralnego rozdzielając go po równo wzdłuż wyznaczonej w tym celu polsko-litewskiej linii demarkacyjnej i pozostawiając ostateczne rozwiązanie konfliktu granicznego obu stronom. Linia ta nie była uznawana przez państwo litewskie jako granica państwowa i dlatego nigdy nie doszło do delimitacji i wyznaczenia jej w terenie na podstawie dwustronnej umowy.
Nieuregulowany na poziomie międzynarodowym był również status Galicji Wschodniej. Od czerwca 1919 r. region ten podlegał tymczasowej administracji polskiej. 21 listopada 1919 r. w Genewie podjęto decyzję o przyznaniu Polsce na 25 lat mandatu do sprawowania pod kontrolą Ligi Narodów administracji na tym terenie w ramach odrębnej autonomicznej jednostki, którą to decyzję zawieszono jednak miesiąc później na skutek braku zgody strony polskiej. Ostatecznie 14 marca 1923 r. Konferencja Ambasadorów postanowiła zatwierdzić wschodnią granicę Polski jednocześnie uznając polską suwerenność nad Galicją Wschodnią. Decyzja ta usankcjonowała formalnie władzę rządu polskiego na przyłączanych do Polski stopniowo od 1919 r. obszarach: Podlasia, Wołynia, Suwalszczyzny, ziem zachodniej Białorusi, Wileńszczyzny i Galicji Wschodniej. Pozwoliło to na rozpoczęcie w tym samym roku delimitacji granicy z Czechosłowacją, a następnie w latach 1927-29 granicy z Rumunią po usunięciu kwestii spornych dotyczących południowego jej odcinka, która to granica wytyczona została w oparciu o dawną granicę pomiędzy Galicją i Księstwem Bukowińskim z czasów habsburskich, zgodną z dawną granicą Polski przedrozbiorowej z Imperium Osmańskim. Najpóźniej, bo dopiero w latach 1932-37 doszło do wytyczenia uznanej dwustronnie granicy polsko-łotewskiej. Zajęte w 1919 r. gminy powiatu Iłłukszty Polacy opuścili w podczas ofensywy bolszewickiej w lipcu 1920 r. Po pokonaniu Rosjan polskie władze zrezygnowały z ponownego opanowania tego rejonu uznając jego przynależność do Łotwy. Granica ta pokrywała się z historyczną południową granicą dawnego Księstwa Kurlandii i Semigalii przed rozbiorami stanowiącego lenno Korony Królestwa Polskiego.
Wschodnie granice Polski były granicami trudnymi, zwłaszcza granica z ZSRR. Prowokacje sowieckich służb, infiltracja terytorium w celach dywersyjnych i szpiegowskich, bandyckie napady rabunkowe, liczne nielegalne przekroczenia granicy przez osoby głównie ze strony sowieckiej i przemyt na dużą skalę towarów spowodowany głębokim kryzysem gospodarczym po drugiej stronie, a na granicy z Litwą napady bojówek szaulisów, wszystkie te problemy wymagały zdecydowanych przeciwdziałań. Ochrona granicy w początkowym okresie w oparciu o służby cywilne nie sprawdziła się i w 1924 r. utworzony został Korpus Ochrony Pogranicza, formacja o charakterze wojskowym. KOP ochraniał granice państwowe: z Prusami Wschodnimi (odcinek wschodni), Litwą, Łotwą, ZSRR i Rumunią, a od marca 1939 r. także granice z Węgrami i Słowacją (wcześniej granica polsko-czechosłowacka na odcinku od źródeł Wisłoki). Wybuch II wojny światowej i agresja na Polskę Niemiec i ZSRR spowodowały zniesienie przez okupantów dotychczasowych granic. Tylko niewielka część tych granic posłużyła do bezprawnego wytyczenia nowych. Ostatecznie po zakończeniu wojny w oparciu o jałtańskie ustalenia wielkich mocarstw Stalin zdecydował o przesunięciu wschodniej granicy Polski i po podpisaniu 16 lipca 1945 r. polsko-radzieckiej umowy granicznej przedwojenne granice wschodnie formalnie przestały istnieć. Dziś jedynym fragmentem tych granic pozostała obecna granica polsko- litewska, a jeśli zaliczyć do nich też dawną granicę polsko-czechosłowacką na odcinku przynależnym do Galicji Wschodniej, to jeszcze granice polsko-słowacka i polsko-ukraińska w Bieszczadach.
Dodał: blaggio., 2026-05-18 21:45:10
więcej
