29-30.04.2026 - synchronizują się dane między starymi (0,5TB) a nowymi (2TB) dyskami SSD, w czwartek mogą występować chwilowe przerwy w działaniu strony (trzeba będzie wyciągnąć stare dyski i w ich miejsce włożyć nowe oraz sprawdzić uruchamianie serwera).
| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
OBIEKTY - ul. Janáčka Leoša ( Leoše Janáčka )
759/3
760/5
761/7
762/9
764/12
767/4
768/2
776/10
797/18
798/20
799/22
Więcej (5)
Obiekty w okolicy
Janáčka 6
15
m
Cieszyn
Janáčka 8
26
m
Cieszyn
Janáčka 3
27
m
Cieszyn
Janáčka 2
33
m
Cieszyn
Janáčka 5
34
m
Cieszyn

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...
proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
czesil
+1 głosów:1
Franta ma monopol na Rozwój :-)
2016-05-16 19:41:04 (9 lat temu)
Stenek
+2 głosów:2
do czesil: normalnie sie chłop rozwija .. . . fotograficznie ;))
2016-05-16 20:39:11 (9 lat temu)
do czesil: :-) :-)...Ale kdzieś tam...dostalem meldunek.. no to dokumentuje...
2016-05-19 17:15:27 (9 lat temu)
skrzypa
+2 głosów:2
do vetinari: Nigdy nie byłem w Cieszynie ani po polskiej, ani po czeskiej stronie a tu proszę dzięki Fotopolsce miasto już znam jak własną kieszeń :-)
2016-05-19 18:14:24 (9 lat temu)
czesil
+2 głosów:2
do skrzypa: I to jest właśnie ogromna zaleta Fotopolski!
2016-05-19 19:17:35 (9 lat temu)
vetinari
+4 głosów:4
do skrzypa: Zgadzam sie s Czesilem, na poczatku byla dla mnie fotopolska tylko strona internetowa kdzie moglem sobie popatrycz na stare fotografie, zwlaścza z Cieszyna. Ale później mi jakoś wlazla pod skure... i teraz...teraz jestem dumny z tego, źe jestem we Waszym gronie. Naucilem sie tutaj wiecej jak z ksiaźek albo podrecników. Tz jak poprawnie popracowacz nad kadra, światlem. Zapoznalem, chociaź tylko narazie wirtualnie, duźo fajnych koleźanek i kolegów. Zapoznalem sie s Polska przes Wasze aparaty...i moja ortorafia sie staje coraz lepsia..jeścze 2-3......10 lat i bede pisacz jak rodowity Polak. Teraz wlaśnie znów zaskoczilem Izke. przejeździajac przez Wroclaw, moglem jej z pociagu pokazacz krasnalke z 2.giego peronu.. .Tak poprostu wiedzialem źe tam jest, dzieky fotopolsce. Marzy mi sie kiedyś pojechacz do "Wrocka"...Dzieky Wam... dziekuje Wam, Wasz fotoczech Franta :-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: walka s ortografia :-)
2016-05-20 07:11:56 (9 lat temu)
skrzypa
+1 głosów:1
do vetinari: Czekamy na Ciebie oraz Izę " w gnieździe os " czyli we Wrocławiu Pepiku . Jeżeli słowo Pepik jest obraźliwe dla Czecha to przepraszam ...
2016-05-20 15:50:18 (9 lat temu)
do skrzypa: Przyjedzie robić zdjęcia 4 czerwca podczas wiadomych demonstracji :)
2016-05-20 16:25:13 (9 lat temu)
do skrzypa: Dziekuje, ale troche czasu to potrzwa, ale napewno sie to raz uda i przyjade...i Pepik niejest obraĺiwe, jak dla mnie..ale wiem źe dla reśty to jest raczej nie mile slychacz..ale chyba lepiej jak nas przezywacz knedle... :-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: walka s ortografia :-)
2016-05-20 17:47:48 (9 lat temu)
do esski : Raczej nie, za A-jestem apoliticzny (jak chodzi o Polske) za B- 4. czerwca bede troche dalej na poludniu.. rzeka Vltava mnie znów vzywa...lódka, kumple, krajobrazy, spokój, ognisko i dobre piwka po drodze..tego sie poprostu nie da ominacz...
2016-05-20 17:53:44 (9 lat temu)
do vetinari: U mnie na osiedlu w latach 80-tych była jednostka radziecka i myśmy zawsze jako łebki po lekcjach handlowali z tymi żołnierzami do dziś mam kompletny mundur oficerski, hełm, bagnet i pełno odznak jednak pamiętam gdy jeden Ruski chciał mnie oszukać a ja do niego powiedziałem kacap kurcze facet wtedy zrobił się cały czerwony, odbezpieczył kałacha i wymierzył prosto w nas jeny jak myśmy wtedy wiali i po tym incydencie zrozumiałem że dla Rosjan słowo kacap musi być bardzo obraźliwym zwrotem a gdy zobaczyłem kiedyś na Wikipedii co naprawdę oznacza to się przeraziłem :-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
2016-05-23 19:08:44 (9 lat temu)
Stenek
+1 głosów:1
do vetinari: Tylko Ci pozazdrościć, takie klimaty, ognisko, kiełbaska, piwko ............ :)))

PS. do tego "Wrocka" to ja najbardziej tęsknię, a szans na wyjazd ani widu ani słychu
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: corr
2016-05-20 20:48:56 (9 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do Stenek: Ja sam sobie zazdroścze -)
2016-05-21 06:55:34 (9 lat temu)
do vetinari: Hehe :)
2016-05-23 22:31:09 (9 lat temu)
do skrzypa: Po jakimś czasie wróciliście do handlu?
2016-05-23 22:27:52 (9 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do skrzypa: Ja mam podobne przeźycze- jak bylem w wojsku, to obok nas byly Rosyjska baza wojskowa. žoldnierze radziecci chodzili do naszej ARMY tz takky sklep w koszarach papier-drogeria czasopisma itd itp. No i prócz wspólnych pogadywanek dochodzilo i do "ineresów" rosijanie zprzedawali jak urwani z lańcucha. Bylo mi ich czasami źal, mlodzi chlopacy, oderwani od swojej ojczyzny na cale 3 lata. Dostawaly wtedy marnych 80koron kieszonkowego. (pivo vtedy vychodzilo na 2.4 koron i najtansie papierosy 4 korony). Z drugiej strony...na piwo niechodzili-miali to zabronione- przes czeste biatyky s miejscowymi- wtedy u nas nie nawidzono rusków, i Radziecky źolnierz wtedy dostawal wszystko nawed papierosy. Oni potrzebowali kase na wódke, to sprzedawali nam ich mudndury i bagnety. Mialy wtedy specialne-lepsze od naszych-moźna je bylo zloźicz w mlotek albo noźyczky na blach albo drut kolczasty. Ale co bylo wtedy dla nich najwaźniejszie-kupowali od nas nasze czechoslowacke odznaczenie-VZORNÝ VOJÁK-wzorowy źolnierz ??

Dla nich byla najwaźniesia ta czerwona gwiazda-po powrocie do ciwilu sobie przypiely te odznaczenia na klatke pirszowa-i odziwo- otrzymaly lepsza prace- szybczej mieśkanie i samochód...czerwona gwiazda...choczaź tylko czeska..ale w tych czasach miala w Rosiji wielka wartoścz..wiecej tego jest do opowiadania..moźe kiedyś u piwa opowiem :-).
2016-05-25 09:10:23 (9 lat temu)
do czesil: Ooo nie z Mongołami już nigdy nie handlowaliśmy bo oni byli nieprzewidywalni i nie mieli żadnych zahamowań żeby wpakować Ci kulkę . Po prostu dzicy ludzie stepu których na siłę wysłali tysiące kilometrów od domu żeby odsłużyli wojo ;-)
2016-05-24 12:33:49 (9 lat temu)
do vetinari: Veti, też mam kilka takich odznak, mam je od Ruskich, gdy wchodzili do Czechosłowacji "bronić pokoju"
2016-05-26 00:54:03 (9 lat temu)
do vetinari: A oto odpowiednik vzornego vojaka . Tak wiem że oni dostawali papierosy bez filtra w takim nietypowym szerokim opakowaniu co jak człowiek zapalił to po jednym machnięciu miał dosyć :-) . Co ciekawe najlepiej handlowało się z nimi nie pieniędzmi tylko " świerszczykami " niestety w 1987 roku w Polsce były one raczej niedostępne no chyba że tato któregoś z moich kolegów przywiózł z zagranicy to wtedy się zabijali o to :-) . Co do żołdu to ja w 1995 roku otrzymywałem niecałe 70 zł, więc jeszcze mniej od Ruskich a piwo w 1995 roku kosztowało jakoś 2.50 zł także bida była straszna całe szczęście że zawsze mogłem liczyć na rodziców :-)
2016-05-26 21:26:44 (9 lat temu)
do Stenek: Tylko źe oni skupowali nasze,czechoslowacke odzaczenia, tylko dla tej czerwonej gwiazdy :-). I co do roku 1968, oni naprawde wierzyly w to, źe u nas jest kontrarewolucija, źe do nas wjechali ponownie Niemci. I ci, kturzy później, okolo 1969 wyjechali...to odrazu trafialy na stanowiska na Siberii i moźna jećze dalej, źe by nikomu w domu niemogli opowiadacz co sie tutaj naprawde dzialo.
2016-05-27 07:24:22 (9 lat temu)
do skrzypa: No nie ma gwiazdy, to chyba niebylo interesu co? :-) I swoja droga-dostaleś takie odznaczenie?? Bo ja tak, ja bylem wzorowym źoldnierzem. bylo to bardzo proste-bylem w jednych z nagorzych koszar u nas. Na zachodnim okragu, przy samiej granici z Niemcami.. Zawsie sie tym chwalilem- bo do tych koszar nawed oficerowie chodzili za kare....Ale byla to bardzo dobra szkola źyczowa. Dziśaj sie smieje, ale jak dostalem list poborowy...o kudre..bylo takie powiedzenie-Janovice, nikdy více, raděj kulku do palice.
2016-05-27 07:31:21 (9 lat temu)
do vetinari: Jak ja byłem w woju to już tych odznak nie dawali ale gdyby nawet to na milion procent bym jej nie dostał bo również byłem żołnierzem zbuntowanym ;-) . U nas jednostką której bał się każdy poborowy była JW w Orzyszu lub Świętoszowie. Ja miałem farta bo na unitarkę trafiłem do łącznościówki kilka przystanków tramwajowych od domu, następnie " za dobre sprawowanie " wysłali mnie i kilku kolegów do zielonego garnizonu w Wędrzynie gdzie zaznałem prawdziwego wojska całe szczęście po trzech miesiącach wróciłem z powrotem do Wrocławia, niestety trochę więcej było przystanków do przejechania w dodatku tramwajem i autobusem ale za to do porządnej jednostki na porządne stanowisko : Wyższa Szkoła Oficerska jako kucharz :-). W każdym razie na trzy miesiące przed wyjściem kupiłem sobie Fiata 126 p i nim codziennie jeździłem do domu i z powrotem . Także pierwsze i ostatnie chwile w woju wspominam bardzo dobrze .
2016-05-27 21:26:05 (9 lat temu)
Pokaż na mapie
1 Dyskusja (ostatnia 9 lat temu)
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: jeleśnia aleja szucha Proszowice bulwar euromarket niedurnego nysa nysa niedurnego niedurnego chorzów miasto zakopane rgielew tarnów tarnów planty kowalskiego stacja benzynowa stacja benzynowa stacja benzynowa stacja benzynowa nowy dwór wrocław nowy dwór wrocław wrocław legnicka złota złota conrada 18 teatralna conrada 18' olesno kosewo szpital dzieciątka jezus cieszyn cieszyn most bernardyński wzgórze gajowe