do palo: Jak chodzi o samą restaurację, to raczej niewiele - tyle że istniała i że było tam kąpielisko... Jak wiesz coś więcej to możesz założyć obiekt i zamieścić wyniki swojego śledztwa w opisie. Ja i kolega Czesil również darzymy okolice Trzeciego Jazu szczególnym sentymentem : )
Serwus! Oczywiście zdjęcie suprowe. Takich nam trzeba :-) Ja o tej restauracji też prawie nic nie wiem. Dla mnie to raczej zagadka jest. Nawet podług twego zdjęcia nie potrafię się zorientować, co, jak i gdzie. Tzn. mam na myśli lokalizację w terenie.
niestety nie mam nic więcej,jednak dosyc dobry obraz daje zdjęcie z 58 r na czeskim portalu kontaminace...gdzie widoczny jest dom Mentela, na tym zdjęciu to ten na wprost. Na wiosnę zanim wegetecja rozpocznie pracę mozemy się tam udać,wszystko objaśnię.
Super miejsce, chodziłem tam niejednokrotnie ale zobaczyć można pozostałości budynków tylko jak nie ma roślin bo normalnie dość mocno zarośnięte. Ostatnim razem jak tam byłem teren z "prawej strony " Młynówki był dość mocno rozkopany w związku z pracami w tym rejonie.
Z oryginalnej kliszy wydostałem coś więcej. Nieznacznie szerszy kadr, mniej cieni i większą ostrość. Teraz widać dwujęzyczny polsko-niemiecki napis ,,Restauracja,, zaś po prawej, odbicie desek w wodzie. Klisza nosi nr 163 i wykonał ją Carl Pietzner, którego zakład znajdował się tu
Moja Teściowa jest wnuczką właścicieli jedyna w żyjąca w Polsce. Reszta rodziny mieszka w Niemczech, Stuttgart zainteresowanych prawdziwą historią zapraszam do kontaktu. Ostatni właściciele są pochowani na cmentarzu w Cieszynie.
do czesil: Ciekawa jest lokalizacja tego basenu na dzisiejszej mapie, kto wie, może ten dzisiejszy "zalew" kajakowy to była niecka owego dawnego basenu???
do Stenek: Z tego co mówiła teściowa basen oraz spora część zabudowań była na terenie ostatniego boiska MOSiR , mniej więcej od ostatniej bramki w stronę skarpy.
do czesil: a mnie zawsze te kółka zastanawiały. tzn. zawsze, od kiedy zakręcili wodę w młynówce. a cegły FF też zauważyłem - duża część starszego Cieszyna Cegłami Fuldy stoi. a ciekawostka jest taka, że na przełomie XIX/XX wieku, kiedy w Cieszynie miał miejsce wielki boom budowlany, takich cegielni w Cieszynie i okolicy działało około dziesięciu.
do stoik: Te kółka trochę jakoby żarna przypominały. A na tych cegłach od Fuldy są widcozne inicjały? Ponoć na Menniczej w antykwariacie jest cegła od Fuldy. To trzeba uważać, żeby nam tresztki sklepienia na Allegro nie sprzedali :-)
do stoik: aha bo się nie mogę wstrzelić w komentarz o mapach - niestety zacna mapa katastralna kończy się tuż za basenem. widocznie takie były granice miasta. gdzieś kiedyś były jeszcze dostępne jakieś inne austriackie stare mapy obejmujące ten teren, ale za nic nie mogę ich znaleźć. gdzieś mi skrót wcięło ; )
do czesil: cegły Fuldy mają litery F F, od Mattera - A M; a inne to nie wiem : ) wydaje mi się że widziałem też cegły T K - niewątpliwie Komora też miała swoje cegielnie.
Moja Teściowa jest wnuczką właścicieli jedyna w żyjąca w Polsce. Reszta rodziny mieszka w Niemczech, Stuttgart, Monachium i okolice. Zainteresowanych prawdziwą historią zapraszam do kontaktu. Ostatni właściciele są pochowani na cmentarzu w Cieszynie.
Moja Teściowa jest wnuczką właścicieli jedyna w żyjąca w Polsce. Reszta rodziny mieszka w Niemczech, Stuttgart zainteresowanych prawdziwą historią zapraszam do kontaktu. Ostatni właściciele są pochowani na cmentarzu w Cieszynie.
jest niezbyt dokładne, więc trudno uznać, że to ta sama trybuna
Pod Wałką była raczej trybuna w większości zbudowana z drewna, tu zaś mamy trybunę solidnie murowaną, w oknem zrobionym z Ackermanów i sufitem wyłożonym boazerią drewnianą, dość wypasiona konstrukcja jak na tamte lata, ale nie jest to moim zdaniem trybuna Pod Wałką
Tam traktor stoi w pobliżu tego drugiego bloku w głębi. Całkowicie taki sam uklad kominów i podobne wzniesienie. To tylko teoria, ale może się potwierdzi.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: abcde
do paulus60: Właśnie nie bardzo. Zauważ, że tamten blok ma "parabalkony" w środkowych mieszkaniach (tego raczej do dziś nie zmieniano), poza tym dość charakterystyczne są okna klatek schodowych, które nie są "w linii" z oknami mieszkań.
do paulus60: Ja też uważam, że to zdjęcie nie pokrywa się z tym dyskutowanym niezidentyfikowanym. Trzeba by zbadać, gdzie dokładnie w najbliższej nas okolicy powstawały takie osiedla. To jest temat na dłuższą pracę. A może to gdzieś w Skoczowie?
do vstrone: Też to widziałem. Te z Bielska są niższe o jedną kondygnację, która słabo jest widoczna za przyczepą traktora na dyskutowanym zdjęciu. Myślę, że po nitce do kłębka dojdziemy do konstruktywnych wniosków. :)
do augiasz: Parabalkony z czasem mogli przemurować do wielkości pozostałych okien. Poza tym, czy na dyskutowanym zdjęciu widzimy elewację wejściową, czy też jest ona po przeciwnej stronie budynku?
do Jorg: Potwierdzeniem dotatkowym jest to, że teren przed tymi blokami jest położony nieco wyżej ponad poziom ulicy PPR (lub być moze jeszcze zwany Świerczewskiego, choć od wylotu Mickiewicza to już raczej jest PPR). To podniesienie jest tu widoczne, choć nie tak dosadnie, jak dziś.
Zastanawia mnie stan tej drogi - czy to błoto czy remont ? taki jakby totalny bajzel, ale może to wynika z niewyraźnego zdjęcia. w prawym dolnym rogu widać jakąś dziurę w ziemi, nakrytą deską, stąd myśl, że może ulica jest w stanie remontu. Wygląda na bardzo błotnistą i zaniedbaną, ale jak mówię, to może być efekt niewyraźnego zdjęcia
Musiałem "stanąć" na Mickiewicza, bo od Puńcowskiej zasłaniają go wysokie tuje czy jakieś inne drzewa.
To także potwierdza wnioskowaną przeze mnie lokalizację tego miejsca :-)
do grzegorzem: Może kiedyś uda się odzyskać te szyny?
Mogłyby trafić do muzeum w Cieszynie, oraz warto by wmontować nieco dłuższy ich kawałek na Rynku, bo teraz jest tam miniaturowy ich odcinek
do Stenek: Gdybyś choć raz był w Muzeum Śląska Cieszyńskiego albo odwiedził stronę o tramwajach cieszyńskich w sieci to wiedziałbyś że zakonserwowany fragment szyny tramwajowej jest na wystawie stałej w muzeum od pewnego czasu. Fragment szyn na Rynku nie będzie przedłużany. Przy okazji zapraszam na spacer śladem tramwaju cieszyńskiego, który poprowadzę w niedzielę 19 lutego. Zaczynamy o 10:00 z przystanku na żądanie przed Zamkiem - zapraszam!
Ileż tu było zabaw i festynów !!! Grały orkiestry, zespoły młodzieżowe, było piwko, kiełbaska itd., itp. W latach PRL pamiętam tutaj był na tym betonowym kręgu koncert cieszyńskich Beatlesów, czyli zespołu Konglomerat Dero, u nich na perkusji grał wspaniały Jurek Pustelnik! Grał z nimi chyba też (chyba ś.p.) Władek Wilczak, niebywały wirtuoz klawiszy, i paru innych, Marek Wiernik,
PS.
Jak pisał tu już kiedyś Jorg:
Co do Konglomeratu, w 1971 roku grał w składzie : Władek Wilczak, Rysiek Kozioł, Adam Smołucha, Marysia Paszcza, Bronek Wrabec i Leszek Kupiec.
Gabryś Miklaszewski grał w Bardach kiedy uczył się w TME, zrezygnował gdy poszedł do Krakowa na studia, Marek Fober był gitarzystą Belfegorów, też czasy TME, potem również studia w Krakowie.W Bardach grał też Piotr Buchtiar ze Skoczowa.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: corr