Kamienica powstała w pierwszej połowie XIX w. w miejscu dwóch wypalonych wcześniej kamienic szczytowych. Na podstawie ksiąg wieczystych wiadomo, że w 1803 r. August Brühl, określany wówczas jako architekt i przedsiębiorca budowlany, zakupił dwie sąsiednie parcele przyrynkowe: nr 258 za 812 i nr 257 za 82 talary. Ta ostatnia była nadzwyczaj tania ze względu na pogorzelisko, zaś na posesji nr 258 znajdował się spalony dom frontowy. Wskutek skomasowania posesji, w 1820 r. doszło do likwidacji księgi wieczystej nr 257, a zapisy dotyczące tej nieruchomości przeniesione zostały do księgi nr 258.
Kasacja księgi wieczystej nr 257 nastąpiła już po transakcji sprzedaży dwóch posesji Brühla postrzygaczowi sukna Augustowi Michaelisowi, do czego doszło w 1819 r. W 1834 r. Magistrat zezwolił na zabudowę obydwu parceli jednym wspólnym domem, a inwestycję tę zrealizował prawdopodobnie jeszcze w tym samym roku wspomniany August Michaelis. Według nowego planu zagospodarowania połączonych nieruchomości znajdowały się na nich: dom mieszkalny z dobudówką, dwiema oficynami i małą stajnią, stajnia oraz budynek tylny.
W 1843 r. posesję wraz z zabudową odziedziczył po zmarłym ojcu Fryderyk Hermann Michaelis. Młody Michaelis nie cieszył się długo z posiadania nieruchomości, gdyż w 1849 r. została ona wystawiona przymusowo na licytację. Za 2000 talarów kupił ją rentier Gustav Voss, który jednak jeszcze w tym samym roku zmarł. Wskutek tego faktu do księgi wieczystej w 1850 r. wpisano wdowę Henriettę Wilhelminę oraz ich dzieci. Henrietta Wilhelmina bardzo szybko stała się jedynym właścicielem posesji, gdyż spłaciła dzieci sumą niemal 5000 talarów. W rezultacie, w 1851 r. sprzedała nieruchomość żydowskiemu kupcowi Moritzowi Mollowi za kwotę 6950 talarów.
Przez kilka dziesięcioleci właścicielem był teraz Moritz Moll, który w 1877 r. – na podstawie projektu mistrza budowlanego Leopolda Gerndta – dokonał pierwszej poważniejszej przebudowy. Zmodernizowano wówczas okno wystawowe do sklepu, dokonując interwencji w fasadzie domu. Siedem lat później, w 1884 r., nieruchomość zmieniła właściciela, którym został kupiec i handlarz suknem i konfekcją Abraham Golschmidt.
Bardzo szybko podjął on szereg prac budowlanych. Już w 1886 r. mistrz budowlany Franz Feuer przygotował projekt przebudowy lokalu handlowego w zachodniej części parteru wraz z oknem wystawowym i wejściem. Ponadto zakładał obniżenie poziomu podłogi na parterze, likwidację piwnicy oraz likwidację starej i budowę nowej klatki schodowej w nowej lokalizacji. Równocześnie wykreślił Feuer projekt zadaszenia przejazdu na ulicę gospodarczą na tyłach nieruchomości, od strony kościoła katolickiego. Ostatecznie nie udało się zrealizować w pełni obydwu projektów.
Kilka lat później, w 1891 r., inny leszczyński mistrz budowlany, Konrad Wittig, opracował kompleksowy projekt przebudowy domu frontowego oraz oficyny. Zakładał on podwyższenie tylnej części domu mieszkalnego aż o dwie kondygnacje, zaś dom mieszkalny od strony Rynku na poddaszu miał otrzymać pokoje do tymczasowego pobytu gości oraz pracowników.
Zgodnie z powyższymi założeniami, jeszcze w 1891 r. ukończono całkowicie przebudowę tylnego budynku, natomiast prace budowlane we frontowym domu mieszkalnym odłożył Goldschmidt na 1892 r. W tymże roku dokonano przebudowy poddasza i jego adaptacji na pokoje mieszkalne, a przy okazji nadbudowano również górną część fasady wraz z nowymi oknami. Od strony podwórza, po początkowym sprzeciwie administracji budowlanej, ostatecznie ustawiono jednak dodatkowe zewnętrzne schody ewakuacyjne. Przy okazji prac budowlanych w domu frontowym w 1892 r., dokonano też uzupełnień detalu na fasadzie. Zamocowano m.in. hermy w ryzalicie centralnym, ale także inne gipsowe elementy dekoracyjne. Była to zarazem najpoważniejsza i najbardziej czytelna przebudowa kamienicy w XIX w.
Po śmierci A. W. Goldschmidta, w 1895 r. właścicielami posesji zostali jego synowie Zygmunt i Aleksander Goldschmidt. Dekadę później nieruchomość sprzedali kupcowi Zygfrydowi Cohnowi. Nowy posesjonat zlecił natychmiast lokalnemu mistrzowi budowlanemu Józefowi Piwońskiemu projekty przebudowy parteru kamienicy i oficyny. Zasadniczo chodziło o przekucie nowych okien od strony podwórza oraz o dostawioną w 1891 r. zewnętrzną klatkę schodową. Opracowane w 1905 r. projekty stały w sprzeczności z Regulaminem Policji Budowlanej dla Prowincji Poznańskiej z 1904 r., wskutek czego nie zyskały akceptacji miejskiego mistrza budowlanego Emila Gevina. Wobec tego Piwoński przystąpił do opracowywania dalszej szczegółowej dokumentacji, na której zmaterializowanie Cohn uzyskał zgodę dopiero w 1907 r. Na jej mocy Piwoński podjął prace budowlane, projektując jeszcze dodatkowe zmiany. Jednak właściciel nie zdążył ich już przeprowadzić, gdyż w końcu 1907 r. zmarł.
W 1911 r. otwarto testament po zmarłym, w którym właścicielką nieruchomości uczynił on wdowę Emmę Cohn. Za jej czasów, w 1912 r., Piwoński projektuje i wykonuje zmiany we wschodnim lokalu handlowym oraz zaniechaną z powodu śmierci Cohna w 1907 r. przebudowę tylnych okien kamienicy, od strony podwórza.
W 1914 r. posesja wraz z zabudową została przyłączona do centralnego systemu kanalizacyjnego. Pod koniec I wojny światowej nową właścicielką nieruchomości stała się panna Fryderyka Kochmann. Odsprzedała ona własność w 1922 r. polskiemu kupcowi Władysławowi Reicheltowi. Ten ostatni wynajął część parteru kamienicy kupcowi i destylatorowi Józefowi Góreckiemu, który urządził tam w 1926 r. probiernię win.
W 1933 r. Józef Górecki wspólnie z małżonką Józefą oraz siostrą Apolonią i jej mężem Józefem Rybackim odkupili od Reichelta całą nieruchomość. W trakcie II wojny światowej niemieckie władze okupacyjne planowały przebudowę i adaptację lokali handlowych pod kątem siedziby dla straży miejskiej, ale ostatecznie koncepcji nie urzeczywistniono. Po 1945 r. w lokalach handlowych mieściły się firmy prywatne.
W dniu 30 kwietnia 1991 r. kamienica przyrynkowa nr 33 została wpisana do rejestru zabytków pod numerem 1184/A.
dr hab. Miron Urbaniak, prof. nadzw.
Za:
więcej 
|