Zanim po likwidacji kina lokal ten zmienił swoją funkcję na handlową, kontynuował przez jakiś czas funkcję "rozrywkową". Mieścił się tu mianowicie klub peepshow/go-go. Miałem okazję to obserwować bo mieszkałem wtedy w kamienicy po drugiej stronie ulicy.
do Bałuciorz: A szkoda bo takie niewielkie kina bardzo szybko znikają z polskich krajobrazów - nie mają szans konkurować z większymi multipleksami. Budynki często są zachowywane ale po zmianie właściciela zawsze są przebudowywane.
do Neo[EZN]: W Łodzi zostały bodajże dwa. Jedno Charlie działa dobrze, drugie Tatry jest w opłakanym stanie. Poza tym projekcje są prowadzone w ŁDK, Muzeum Kinomatografii. W klubie Wytwórnia działa też kino ale nigdy tam nie byłem i nie wiem jak wygląda. Reszta to sieciówki albo wielkie mulikina
do Hejdasz: A to ciekawe. Przypominam sobie, a było to chyba w końcu lat 90., trafiłem tam na oględziny w celu złożenia oferty na adaptację kina na market (ale wtedy jeszcze nie Carrefur), i nawet wchodziłem do kabiny operatorskiej. Wszystko było jeszcze nieruszone. Ostatecznie nie załapałem się, ale do dziś byłem przekonany, że nic innego po drodze nie było.
Widzę, że nawet Carrefour się tu nie utrzymał. Jakaś klątwa. A zanim po likwidacji kina lokal ten zmienił swoją funkcję na handlową, kontynuował przez jakiś czas funkcję "rozrywkową". Mieścił się tu mianowicie klub peepshow/go-go. Miałem okazję to obserwować bo mieszkałem wtedy w kamienicy po drugiej stronie ulicy.
Szkoda, że pod zdjęciami brak choć po kilka słów o tym, jaką część/piętro przedstawiają. Trzeba konfrontować np. wygląd okien z wyglądem zewnętrznym, żeby to ewentualnie wiedzieć.
do sawickimarcin: Ten widok, to albo jakaś lipa, albo przedstawia zupełnie inną lokalizację niż wynikałoby z podanego adresu. W 1913 r. numeracja na ul. Kilińskiego była nieco inna. Jeszcze w 1920 r. nr 170 był tam, gdzie obecnie nr 192. Ale tam nigdy nie było takich budynków i w ogóle takiej dużej fabryki. Było tylko to
. Tam mogła być siedziba reklamującej się firmy, ale nie te budynki. Właścicielem posesji był kto inny. Zdjęcie powinno być umieszczone w niezidentyfikowanych.
A w ogóle gdyby to było pod ówczesnym lub obecnym nr 170, to widok musiałby być od północy i takie cienie ni byłyby możliwe.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
do blaggio.: Szukałem tej fabryki dosyć długo i jej nie znalazłem ... Też doszedłem do wniosku, że adres podany na reklamie - Widzewska 170 to siedziba tego przemysłowca - podawał adres korespondencyjny swojego zamieszkania.
do sawickimarcin: Chyba już nic się nie wyjaśni. Sięgnąłem do łódzkiej Księgi Fabryk. Wynika z niej, że pod adresem wówczas Widzewska 170, obecnie Kilińskiego 192/194 od 1893 r. była niewielka farbiarnia Karla Schmellera i dom (ten drewniak, który ma u nas obiekt). Właściciel zmarł w 1902 r., przejęli to jego synowie, ale w 1913 r. nadal tam było bez zmian. Być może były jakieś szeroko zakrojone plany rozbudowy, do których z powodu wybuchu wojny nie doszło. Przypisałbym to do obiektu podanego przeze mnie w linku i opisał jakoś, że widac tu prawdopodobnie planowane zabudowania, i tyle.