27.04.2026 - zamówione 2 dyski SSD GOODRAM CX 400 2TB za 1698 zł - kończy nam się miejsce na dyskach SSD 460 GB (zostało 15 GB wolnego miejsca). Na tych dyskach są m.in. system operacyjny, kafelki mapy i miniatury zdjęć. Dyski będą w czwartek, w majowy weekend przeniosę na nie wszystkie dane. W maju lub w czerwcu kupię dyski HDD ~ 20 TB i przeniesiemy tam dane z dysków 3 TB (oprócz tego mamy 2 x 12 TB w RAID 1 od Esskiego).
Obszar nr 2 Fabryczna.
Kilińskiego – granica dzielnic Śródmieście/Bałuty – Strykowska – Kopcińskiego – granica dzielnic Śródmieście/ Widzew - Kilińskiego.
Film "Łódź 69" (1969)
Reżyseria: Stanisław Grabowski
Scenariusz: Stanisław Grabowski
Zdjęcia: Janusz Czecz
Produkcja: Wytwórnia Filmów Oświatowych w Łodzi.
Kolego bzdury piszesz oznaczając autora zdjęcia jako B.Bob !!!
do WW: To jest doniosłe wydarzenie, oczywiście ze wszech miar pozytywne. Tym niemniej w istotny sposób przesuwa to - przynajmniej dla wielkomiejskich fotopolan - ciężar pracy z ilości na jakość zdjęć, a także ich dociekliwość (podwórka, detale, perspektywa).
do WW: No tak, jest to epokowa rewelacja. Sąsiad z wnuczkiem na wypadzie rowerowym, moje autko na parkingu, ciocia na balkonie w Poznaniu. Wirtualność pomysłu robi duże wrażenie i przynosi dużo radości, nie ruszając się z domu można tyle rzeczy zobaczyć :)
do Andrzej G: To chyba Andrzeju na Twoim komputerze :) Ale jest Świnoujście, a dla niektórych metropolii także miasta sąsiednie - np. w przypadku Krakowa Wieliczka, Niepołomice i Skawina.
do WW: Spoko, spoko. My dokumentujemy (dajemy fotki, do których staramy się przypisać co kiedy jak wyglądało), a Google tylko ilustruje: nie wiadomo, czy ich foty są sprzed miesiąca, czy sprzed roku albo dwóch. To jedno. Po drugie Google StreetView nigdy nie wjedzie na podwórko albo do wnętrza budynku, nie wlezie na szczyt pagórka albo na wieżę, żeby mieć lepsze ujęcie. Krótko mówiąc: nie sprawiajmy wrażenia, że nasz portal jest galerią popisów posiadaczy lustrzanek i superobiektywów podpieranych profesjonalnym softwarem do obróbki obrazów. Wręcz przeciwnie: to portal dla amatorów - miłośników swoich małych ojczyzn...
do WW: Podaję informację za lokalnym pszczyńskim portalem, z którym czasem mam okazję współpracować. Sam osobiście sprawdziłem dziś widok z rynku (przejechałem się naokoło rynku na mapie googla). Link do informacji:
do Danuta B.: Mieszkała tam wtedy - zresztą wypatrywałem tam również "Pana Krzesełko" :) - pewną barwną postać z ulicy Stalowej - tamtejszego "tubylca", który trochę postradał zmysły i od rana do wieczora potrafił przesiadywać na środku ulicy na swoim plastikowym krzesełku. Chłop swój - można było sobie pogadać choć czasem gubił wątek - jego ulubione tematy to były tematy społeczne i finansowe - dużo o tym można pisać :)
do skrzypa: Z jednej strony fajnie to wygląda ale też i ZAŁAM JEST, kiedy się widzi podpis Stare Miasto w Gdańsku i wędrówka zaczyna się pod Neptunem na GŁÓWNYM MIEŚCIE!!!. Zdjęcia robione były ca o godz. 8-9 rano bodaj w ostatni tydzień trwania Jarmarku Dominikańskiego, czyli początek sierpnia 2011, bynajmniej te z Mariackiej, Długiej, Długiego Targu, Długiego Pobrzeża i Piwnej.
No i teraz są już dostępne fotki StreetView, na których widać mój samochód (zielony Fiat Siena). Nie ma na nich wprawdzie wystającej z okienka mojej ręki z aparatem, ale to na pewno to samo miejsce w tym samym czasie i na pewno moje auto (nie tylko zgadza się marka i kolor, ale nawet nietypowy drobiazg - antenka telefonu przyklejona pośrodku tylnej szyby).
do blaggio.: Właśnie z takim rozjeżdżaniem się proporcji miewam problem, gdyż dolna część zdjęcia jest rozciągnięta i przez to samochody czy znak przy bramie wyglądają lekko kuriozalnie, lecz górny fragment wygląda już poprawnie. Nie do końca wiem, jak to poprawić, ponieważ po "spłaszczeniu" zdjęcia w pionie auta już wyglądają dobrze, lecz wtedy górne piętra kamienicy wyglądają na rozciągnięte poziomo (w tej wersji zdjęcia częściowo to widać po niewielkiej płaskorzeźbie na czwartym piętrze, która zamiast kwadratu ma kształt nieco wydłużonego prostokąta)
do Fonik1: Trudno mi jednoznacznie określić powód tego. Jeśli nie wynika to z użycia obiektywu lub trybu szerokokątnego, czy wręcz jakiejś wady obiektywu, to przy korygowaniu zdjęcia w programie skupiłbym się raczej na doprowadzeniu dołu do poprawnych proporcji. Tzw. prostowanie wiąże się niestety z pojawieniem się innych nowych zniekształceń, tak jak rozciągnięcie wskazanej przez Ciebie plakiety na wysokości czwartego piętra. Najlepiej można to zaobserwować przy fotografowaniu elewacji z oknami jednakowej wielkości w takim ustawieniu jak tu, gdzie wtedy okna w skrajnym lewym pionie pokazują się bardziej rozciągnięte w kierunku poprzecznym, niż by to wynikało z prostego rzutowania obrazu na powierzchnię matrycy.
do blaggio.: Okej, pobawiłem się tym zdjęciem w Korfocie i udało mi się unormować proporcje samochodów bez znacznej zmiany proporcji kamienicy. Myślę, że teraz już wygląda to naturalnie.
Dzięki za wytknięcie błędu z proporcjami na dole, wysokie kamienice bywają trudne do uwiecznienia i tutaj początkowo nawet nie zauważyłem, że kosztem skupienia się na budynku wydłużyłem komuś samochód :-)