27.04.2026 - zamówione 2 dyski SSD GOODRAM CX 400 2TB za 1698 zł - kończy nam się miejsce na dyskach SSD 460 GB (zostało 15 GB wolnego miejsca). Na tych dyskach są m.in. system operacyjny, kafelki mapy i miniatury zdjęć. Dyski będą w czwartek, w majowy weekend przeniosę na nie wszystkie dane. W maju lub w czerwcu kupię dyski HDD ~ 20 TB i przeniesiemy tam dane z dysków 3 TB (oprócz tego mamy 2 x 12 TB w RAID 1 od Esskiego).
do WW: Niestety, nawet przybliżona lokalizacja nie jest znana. Są natomiast w sieci, na forach I WŚ, informacje o jego istnieniu (szukałem również w podłaskim Olechowie). To jest jakby jedyny po nim ślad. W latach 20. niektóre cmentarze wojenne były likwidowane, a szczątki przenoszono na inne cmentarze. Taki los spotkał najwyraźniej również i ten obiekt. Na Olechowie istnieje w bardzo opłakanym stanie stary ewangelicki cmentarzyk, doprowadzony do stanu ruiny, ale nie łączyłbym tych cmentarzy...
do zeto: Silnie wznoszący się teren jest pewną wskazówką. Po analizie kartograficznej myślę że wiem, gdzie to mogło być - postaram się tam w najbliższym czasie podjechać i przedstawić dokumentację.
do zeto: Na przedwojennej "setce", a szczególnie okupacyjnej "dwudziestce piątce" wyraźnie zaznaczony jest cmentarz z kaplicą, położony na południowym brzegu Olechówki w Olechowie Małym. Zgadza się raczej wszystko, łącznie z ukształtowaniem terenu. Pozwoliłem sobie stworzyć obiekt i wrzucić kilka współczesnych zdjęć.
do WW: Zmieniłem trochę ciąg przypisań, bo skoro jest już obiekt "Cmentarze wojenne w Łodzi", to ten powinien być do niego dopisany, a nie istnieć całkiem osobno, co wydłuża liczbę przypisań pod fotką. Były trzy, teraz są dwa, a i tak obejmują to samo :)
do bolo1910: Na tym pagórku chyba - przynajmniej w XX w. - w ogóle nie było cmentarza. Z okolicy wchodziły w grę jeszcze ten w Olechowie Dużym, który wspominał Zeto oraz cmentarzyk w Augustowie, zniszczony wraz z większością wsi pod budowę Elektrociepłowni 4.
do Neo[EZN]: Polecam to uwadze wszystkich - podpis nie tylko kompresuje zdjęcia, ale i gasi natężenie kolorów. Jak ktoś chce mieć absolutną kontrolę nad fotografią, to powinien z podpisu zrezygnować.
do WW: No właśnie też zauważyłem, że zdjęcia wyglądają gorzej po dodaniu niż w oryginale. Ale, że obrabiam w domu, a dodaję w pracy uznałem, że to sprawa monitora i olałem problem. A swoją drogą ulica Śląska jest naprawdę śląska - magazyny (często opuszczone), place z węglem i złomem, rozlatujące się budynki
Ciekawe, budynek z numerem 28 wygląda na jakąś przybudówkę, a okazała kamienica ma numer wtórny (28a). To tak jakby do przybudówki dobudowano kamienicę.
do Andrzej G: Numeracja na tej ulicy jest dziwna, tym bardziej, że w zasadzie wszystkie działki są tej samej wielkości, co sugeruje, ze nie zachodziły wtórne podziały.
Najlepsze w tym jest to zabezpieczenie skrzynki wyłącznika głównego. Jak przyjedzie straż pożarna do ewentualnego pożaru, najpierw trzeba będzie ciąć sztabę lub jej kłódkę, a dopiero potem odcinać zasilanie do budynku, i dopiero wtedy wejdą do akcji z gaszeniem.
do WW: Nie przesadzajcie. Dla strażaków dostanie się do zawartości tych skrzynek to sekundy (podobnie jak dla każdego kto nie martwi się spowodowanym hałasem). Aczkolwiek estetyka zastosowanego rozwiązania poraża :/
do WW: Odnosiłem się tylko do wyglądu zewnętrznego. Ale i tak ciekawe jest to, że przedwojenny, podmiejski budynek o niskim standardzie jest prosty, harmonijny i estetyczny. A współczesny hotel czy "apartamentowiec" w centrum miasta jest brzydki jak kupa
do Bałuciorz: Z pewnością nad oknem :) Myślę, że wszystko widoczne jest od środka. Jakże eleganckie były te rolety w porównaniu do współczesnego shitu obok. Takie rozwiązania roletowe były bardzo szeroko rozpowszechnione w krajach bardziej południowych - Węgry, Jugosławia, Rumunia - ale w Polsce kojarzę je najbardziej właśnie z Łodzi.
do WW: Oj, Niemcy we Wrocławiu powszechnie stosowali takie rolety. Wiele jeszcze działa, choć nie przychodzi mi teraz do głowy konkretny przykład, co by dać link.. Oczywiście kaseta rolety zamontowana jest nad otworem okiennym, dziś także stosuje się podobne kryte rozwiązania, są nawet systemy nadproży (czyli konstrukcji) wraz z kasetą. Wszystko ładnie chowa się w licu ściany. Pod warunkiem, że montowane jest w trakcie budowy, a nie dokładane do istniejącego otworu - wtedy wychodzi kaseta na zewnątrz, jak w oknie po lewej.