Osada Środula istniała już w 1645 r. jako osada karczmarska leżąca przy bocznej drodze z Będzina do Mysłowic, biegnącej równolegle do lewego brzegu rzeki Przemszy. Posiadała wówczas karczmę i dwie chałupy. Ok 1800, wzniesiono tu folwark, który przetrwał do 1880. W drugiej połowie XIX w. miejsce było własnością Gwarectwa Von Kramsta. W tym czasie mniej, więcej nastapił rozkwit związany z rozwojem przemysłu. W 1908 r. Środula liczyła 6 tys. mieszkańców wobec czego podjęto również starania w Kurii Częstochowskiej dotyczące utworzenia Parafii na Środuli. Wojna jednak odroczyła tę działalność. Pod koniec 1942 r. powstało na Środuli Getto Żydowskie (jedno z trzech w Sosnowcu). Pozostałych mieszkańców przeniesiono do centrum, a w ich miejsce osiedlono Żydów. Na terenie dzielnicy funkcjonowały trzy kolonie robotnicze.
do Arkadiusz K. (Arro): Teraz jest idealnie, wiedziałam, że pomożesz :-)
Pisałeś mi już przy innym zdjęciu, ale mimo to nie daję rady skorygować, może trzeba mieć odpowiednie uprawnienia...
do Dana : Na pewno to samo zdjęcie a stempel z 1911 ?
Może 1917 ?
W jednym źródle podają że hala główna została wybudowana przed wybuchem IWŚ
W innym zaś cytuję: "W 1915 roku wykonano projekt rozbudowy dworca, który zrealizowano po I wojnie światowej dobudowując halę dworcową. W latach siedemdziesiątych wyburzono halę sportową wchodzącą w skład kompleksu. W roku 2000 hala dworcowa została zmodernizowana."
Na tym zdjęciu halę dworcową już widać
I masa zdjęć na FP z halą dworcową jest przypisana do jeszcze wcześniejszych lat z widokiem na dworzec bez hali tworząc efekt - pojawiam się i znikam
do Banita: A jaka była wcześniejsza funkcja hali sportowej? Może ten dworzec miał 2 hale dworcowe jako dworzec graniczny? Lub może rozdzielona była obsługa podróżnych przyjeżdżających i odjeżdżających?
do Banita: Raczej nie sądzę, abym źle odczytała datę na stemplu. Nie potrafię teraz na szybko odnaleźć tej akurat pocztówki, tu jest inna wysłana w 1915, ale z pewnością zdjęcie wykonane wcześniej
do Banita: nie. Domy chyba spoko. Na fotce z 1916 ten najdalszy po parzystej to jeden z jednopiętrowych ale reszta w kierunku dworca była niska i raczej nie mieszkalna.
No faktycznie nie zauważyłem. Dodam tylko że budynek, że budynek obok to Willa Gallota. Istnieje do dziś i jest siedzibą banku. Na miejscu Cerkwi wybudowano budynek w którym mieścił się pierwotnie pałac ślubów, następnie galeria „Extravagance” a obecnie resteuracja.
Taka wzmianka "w Sosnowcu przy ul. Czerwonego Zagłębia dobiegają końca prace związane z uruchomieniem Domu Handlowego Elektroniki prowadzonego przez jednostkę handlową przemysłu — Zjednoczenie UNITRA." Zatem UNITRA-UNIZET zaistniała w tym budynku w 1973
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: słówko
do Banita: Zgadza się, w widocznym tu sklepie w lewej części budynku sprzedawano wyroby gotowe. W drugim sklepie po drugiej stronie wejścia do budynku sprzedawano podzespoły elektroniczne.
do mirekjot: Zgadza się.. To nie może być 1970 r., bo wtedy była jeszcze restauracja Savoy i kino Zagłębie a na tym zdjęciu tych budynków po lewej stronie już nie ma. Na ich miejscu jest skwerek..!! I tak już pozostało.. smutne to.. Stoi tylko ten Sezam postawiony na miejscu pięknego Domu Czterech Kupców...
do ritterswalder: Bomba burząca 300 kg PuW – niemiecka bomba burząca wagomiaru 300 kg przeznaczona do zwalczania silnie umocnionych fortyfikacji frontowych i budowli na zapleczu frontu. Około 160 sztuk tych bomb zdobyto na opanowanym w czasie powstania wielkopolskiego poznańskim lotnisku Ławica i były następnie używane przez polskie Lotnictwo Wojskowe.Bomby były malowane farbą olejną w kolorze szarym.Długość bomby 2750 mm. Co to za miasto na linku bo na sklepie po lewej pisze Pawlak?
do Krzyś_: Chodnik pasuje również do ul. 3 Maja w Sosnowcu, po przeciwnej stronie dworca, a elementy w lewym górnym rogu (za bombą) mogą być filarami kina Zagłębie.
do Krzyś_: no to od tego miejsca gdzie podejrzewamy że stoi bomba do Piłsudskiego 24 jest jakieś 250 m. Trzeba przejść pod tunelem katowickim i parę metrów po lewej.
. Bo na 3 Maja po nieparzystej tutaj robił fotograf zwykle fotki a schron był też przy dworcu. Popatrz na inne fotki od drugiej strony żeby ten słup umiejscowić.
do Banita: jak robili remont ostatni przed dworcem to odkopali schron. Mieli go odrestaurować ale zasypali. Gapiłem się na fotki cztery lata i człowiek ślepy.
W tych dniach ekipy budowlane Zarządu Robót Budowlanych PKP przystąpiły do rozbiórki części budynku dworca głównego w Sosnowcu. Pierwszy etap, to wyburzenie tzw. hali sportowej prawego skrzydła budynku dworcowego. Zakończenie robót przewiduje się 1 kwietnia br. a więc na dwa tygodnie przed ustalonym terminem. Warto podkreślić, iż w tym samym miejscu zostanie zbudowany 1-kondygnacyjny obiekt, jako centrum obliczeń zmechanizowanych PKP
No właśnie, liczyłam na to, że zwrócicie uwagę.
Nie wiem co się tu zadziało, jaki tryb ustawiłam..., ale kilkanaście zdjęć z tej serii wyszło z takim dziwnym rozmyciem. Nie tylko autobus, po prawej również.
Tu podobnie:
do 4elza: Może Twój aparat ma w sobie AI i inteligentnie wykrywa infrastrukturę wrażliwą :)
A tak na poważnie, to poza tym, że trochę lewituje, to rozmazane są też nieco niebieskie znaki parkingu.
Pierwszy raz widzę coś takiego. Czy to jest robione obiektywem (aparat, telefon)?
do polskup: Ja też się pierwszy raz spotkałam z czymś takim, a zdjęć zrobiłam nim wiele.
Smartfon Samsung Galaxy M15 5G, nie chciało mi się nosić aparatu ;-)
do 4elza: To nie grzech :) Może włąśnie jakiś tryb typu portret, który pogłębia brak ostrości. A że w telefonie łatwo coś przypadkiem dotknąć i zmienić to sprawa jasna. Jako jedyna możesz to sprawdzić w urządzeniu, chyba, że już się naprawiło :) Ja mam ten problem też w jakimś samsungu z obłymi brzegami. Mocniej go złapię i już mi uruchamia to i owo.
do polskup: Prawdę mówiąc, światło mi dawało po oczach, a w zasadzie po ekranie i nie widziałam co fotografuję. Nie wyłączałam go, trzymałam w ręku, chyba niczego nie przycisnęłam, a jednak kolejne wyszły ok. Nie ma co dywagować, elektronika żyje własnym życiem...
3 lutego 2023 pracownicy Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych w Sosnowcu zamontowali przed dworcem PKP tabliczkę informującą, że teraz to jest "Plac Powstańców Styczniowych". Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego od ponad dekady apelowało, żeby godnie upamiętnić rocznicę wybuchu powstania styczniowego i zwycięskiej bitwy o Sosnowiec. Propozycje nowej nazwy zgłoszonej przez FdZD, były dwie: „Plac Powstania Styczniowego". i "Plac Powstańców Styczniowych". Za tą drugą opowiadało się forum. Jest również propozycja postawienia w tym miejscu pomnika upamiętniającego tamte wydarzenia.
Czy powinnam założyć obiekt i zweryfikować przypisanie kilkudziesięciu zdjęć archiwalnych jak również współczesnych?
do Jarosław Dubowski: Nie, nie miał nazwy.
Ale nie o to chodzi. Teraz istnieje i powinien mieć (imho) swój obiekt na fp, tyle że praktycznie wszystkie zdjęcia przypisane do dworca i część do 3 Maja, należałoby zweryfikować, toteż zastanawiam się czy ma to sens...
do 4elza: Zaszufladkowana będzie partia zdjęć z Dworcem i 3 Maja pod innym podobiektem ?
Na telefonie wyrzuca wszystkie zdjęcia przypisane do konkretnej ulicy rocznikowo
Niżej podobiekty a wśród nich nieliczne zdjęcia których nie ma grupie ogólnych
Gdy zaś się dublują to są usuwane
Gdy ktoś chce obejrzeć Sezam to parę zdjęć będzie wisiało pod Dworcem lub Placem Powstańców, Fontanną lub Teatrem Zagłębia i na odwrót. Gdzie umieścić fotkę obejmującą kilka podobiektów ? W Panoramach jako odrębny widok ?
Na komputerze jeszcze da się przeglądanie ogarnąć, lista podobiektów jest z boku. Na telefonie trzeba już szperać gdzie podziała się interesująca fotografia. Ten plac widoczny jest niemal na wszystkich zdjęciach z Dworcem
do 4elza: Dziwne, że doszukujecie sie problemów tam, gdzie ich w ogóle nie ma.
Na Geoportalu taki plac nie istnieje, ale mimo to nie ma przeszkód, żeby istniał u nas, ale nie ma przy nim żadnych obiektów łącznie z dworcem, które miałyby numery porządkowe związane z tym placem, czyli żadne adresy nie wymagają zmian, czyli nie potrzeba mieszać w obiektach. Można je tylko przypisać do placu dodatkowo, żeby ten plac też miał coś. I wystarczy dodanie do zdjęć stamtąd przypisania do placu tylko tam, gdzie widać go w całości lub jego znaczny fragment, bez zmiany innych przypisań.
Niczego nie potrzeba zmieniać i przerabiać.
I dotyczy to wszystkich zdjęć, nie tylko tych po 2023 r. jeśli jest na nich plac w kształcie zbliżonym do współczesnego, choć kiedyś nie miał nazwy..
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
do 4elza: No tak. Przyznam się, że przed wpisem specjalnie za mocno nie sprawdzałem, jak to teraz wygląda. Może też odruchowo chciałem uspokoić Kolegę, który wpadł niepotrzebnie w panikę. ;-)
do blaggio.: Koledze to lata....gdzie i co będzie ulokowane i jak opisane. Staram się rozpoznać niezidentyfikowane, poprawić zidentyfikowane, ustalić datę i zweryfikować z faktami interesujących okoliczności. Dotyczy to głównie zdjęć starych a Plac Powstańców Styczniowych tego nie wymaga. Wkurza tylko szukanie zdjęć z interesującymi detalami i porównywanie z róznych lokalizacji by wychwycić drobne a istotne różnice, co nawiasem pisząc - zniechęca. Może niewielu to obchodzi i dlatego datacje są jakie są
do Banita: Co do rozbieżności w datacji, to jest to w pewnym stopniu nie do uniknięcia, bo do tego potrzebna jest konkretna wiedza, którą nie każdy dysponuje. Na pewno warto to porządkować, co jest robione w miarę możliwości i chęci zainteresowanych użytkowników, tak jak Ty.
W indentyfikacji bardzo pomaga przypisywanie właściwe i wyczerpujące wszystkie powiązania lokalizacyjne i tematyczne z tym, co widać na zdjęciu. Wielu użytkownikom wydaj się, że wystarczy przypisać zdjęcie lub obiekt do czegoś najbardziej dla nich oczywistego (a dla każdego czasem może to być coś innego), i sprawa załatwiona, bo nie da się dodać zdjęcia nieprzypisanego do niczego. Nie rozumieją do końca funkcji, jaką spełnia przypisanie.
Jeśli chciałbyś wskazać, co według Ciebie szczególnie i najczęściej budzi zastrzeżenia, przeszkadza, to napisz.
do Jarosław Dubowski: To dziwne, że akurat Sosnowiec został dotnięty tym brakiem. Może to jakieś niedopatrzenie. Na pewno to nie jest ragułą, bo na przykład w Łodzi nazwane w ostatnich latach place jak Rynek Włókniarek Łódzkich, czy plac Orkiestry Świątecznej Pomocy, są zaznaczone.
To jest Konstantynów a nie Ostra Górka. Widok na ulicę Wilhelma Fitznera i Konrada Gampera aczkolwiek domy na mapach Google'a są dziwnie przypisane. Mały budynek z prawej to ul. Fitznera i Gampera 14 a kamienica to ul. Jana Szewczyka 12.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: poprawka