do Desperado: Że zacytuję cytat :): „Kamienica zdobyła wiele wyróżnień jako przykład wzorowej konserwacji zabytku (m.in. w 1999 roku otrzymała tytuł Obiekt Roku w kategorii rewaloryzacja i adaptacja budynków zabytkowych)”. Przyznam, że zapomniałem jak to wyglądało 30 lat temu. Dopowiem jeszcze tylko, że ceglana bramka po prawej prowadzi na teren przykościelny Katedry Świętych Janów.
Tradycyjna nazwa tego przybytku to beczka. Nie mam pojęcia, skąd się wzięła nazwa okrąglak. A może ktoś wie? Z tego, co wiem, okrąglak to zupełnie inny budynek (Inowrocławska 12).
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uzup.
do Woj11: Problem polega na tym, że SW też korzysta z Wikipedii :) Natomiast ulem nazywa się każdy budynek więzienny z blindami, przez który osadzeni się "pucują", czyli drą, czy to do siebie nawzajem, czy to do "maniur" (kobiet) na wolności. Krótko mówiąc, moim zdaniem jest to faktoid, który się rozpowszechnił dzięki Wikipedii i korzystającym z niej dziennikarzom. Nikt ze "starych torunian" tak nie mówił.
do Woj11: Myślę, że każdy korzysta. I oby tylko z Wikipedii, a nie AI. Natomiast zrozumiałem, że nie wyraziłem się jasno: Wikipedię i googla mam i ja i zdaję sobie sprawę w jaki sposób i z jaką intensywnością rozchodzą się informacje, także te nieprawdziwe, po internecie.
Najbardziej zależy mi, aby na zadany problem wypowiedzieli się Fotopolanie – mieszkańcy Torunia i z tym miastem związani.
Zauważ, że na zalinkowanej stronie Muzeum, podobnie jak w Wikipedii, słowo okrąglak pisane jest od wielkiej litery. Pozostałe określenia nie pojawiają się. W artykułach, gdzie się pojawiają inne określenia, są one pisane od małej litery: SW, SE, radio Eska i inne. Dokładnie tak jak w Wikipedii. Stąd moje podejrzenia.
Natomiast argumentem dla mnie koronnym jest fakt, że w mowie potocznej żadna ze znanych mi osób pochodzących z Torunia nie mówi inaczej jak beczka. W tym także osoby, które znają ten budynek od wewnątrz.
Ponieważ istnieje taka możliwość, że mieszkańcy się mylą, a Wikipedia ma rację, postanowiłem tu wywlec tę debatę na światło dzienne.
do polskup: Też jestem ciekawy. Chociaż pamiętam, że gdy oprowadzano mnie po Toruniu, to przewodnik użył nazwy "okrąglak". Moze dla przyjezdnych ta nazwa, a dla lokalsów "beczka" ;)
do Woj11: Sprawdziłem dokładniej wyniki z googla. Serwisy stricte toruńskie (Nowości, Toruń Nasze Miasto) używają jedynie określenia beczka. Ale wykryłem drugą nieścisłość: otóż nasza okrągła beczka od kilku lat nie jest już aresztem śledczym. Oficjalnie nazywa się: Zakład Karny w Inowrocławiu - Oddział Zewnętrzny w Toruniu, czyli jest tzw. "ozetem". Nazwa trochę długa...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta