Stan wojenny został wprowadzony 13 grudnia 1981 r. na terenie całej Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej na mocy uchwały Rady Państwa z dnia 12 grudnia 1981 r., podjętej niejednogłośnie na polecenie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (pozakonstytucyjnego tymczasowego organu władzy, faktycznie nadrzędnego wobec konstytucyjnych władz państwowych), poparty przez Sejm PRL uchwałą z dnia 25 stycznia 1982 r.[4]. Został zawieszony 31 grudnia 1982 r., a zniesiono go 22 lipca 1983 r.
Źródło:
Podczas tych zamieszek na moście spłonął \"gazik\" (dla młodszych czytelników: GAZ-69 to była taka sowiecka wersja auta terenowego wzorowana chyba na amerykańskim Willysie, powszechnie stosowana w wojsku i milicji \"demoludów\"). Był na wschodnim pasie mostu (czyli z lewej strony na tej fotografii). Płonąc rozmiękczył asfalt i wtopiło go w nawierzchnię na tyle trwale, że dopiero nazajutrz go wyrwali z jezdni. Oglądałem jego wrak z bliska zanim go zabrano: widziałem, że miał przytroczone do nadwozia dwa 20-litrowe kanistry: jeden był otwarty, a drugi rozerwany. Pamiętam, że jak to zobaczyłem, to od razu pomyślałem, że w tej milicji (albo w WOP - nie pamiętam jakie tablice rejestracyjne tam były: albo MOA albo HWC) to dowodzą chyba półgłówki, skoro wysyłają przeciw demonstrantom samojezdne bomby zapalające.
Ja widzę ten temat w tym obiekcie. Przez jaki link wchodzisz? ... bo klikając na ten pod zdjęciem \"Polska - Wydarzenia\" temat \"stan wojenny\" jest widoczny.
W \"Dzienniku Dolnośląskim\" nr 3 z 26.9.1990 znalazłem to samo zdjęcie podpisane nazwiskiem Marka Grotowskiego jako autora, zatem uzupełniłem opis fotki o tę informację.
do Neo[EZN]: No to dołącz do listy Region Polska. Przez jakiś czas nie było Stanu Wojennego na pewno. Sprawdzałem bardzo dokładnie obiekt po obiekcie. Już się bałem, że coś namotałem przy przenosinach.
do ZPKSoft: Torów nie zauważyłem.Już zapomniałem że na Próchnika był Polmozbyt.Centrala po drugiej stronie ulicy była wojskowa.We Wrocławiu były szkoły oficerskie,o podoficerskiej nie słyszałem.Myślę że centralę obstawiali żołnierze z JW-1279 na Przodowników.Szpital wojskowy na Czerskiej obstawiał pluton łaczności z JW-1279.
do Iriszka7: Silnik odrzutowy, dmuchał i tak na 25-30 metrów wszyscy leżeli.. W MONi-ie robiło zasłonę dymną i chyba do szybkiej dezynfekcji sprzętów na polu walki - pewnie opad radioaktywny.
do slawekh: Dokładnie - to był silnik od Iskry, używany przez wojska chemiczne do dezaktywacji wozów (transporterów i czołgów), które operowały w terenie skażonym. Max 45km/h taki star wyciskał na samym silniku odrzutowym :)
Pochód pierwszomajowy 1982 idzie ulicą Świerczewskiego (dziś ul.Piłsudskiego), w głębi schody Filharmonii. Z premedytacją umieściłem tutaj to zdjęcie, pomimo...
Na placu Społecznym demonstranci bratają się z wojskiem.