do Neo[EZN]: Przypuszczam, ze jest to tak jak w mojej rodzinie, po smierci kogos z nich pozostali palili /niszczyli/ wszystko co niego dotyczylo. Rowniez i zdjecia. Oprocz tego w tamtym okresie stosunkowo niewielu ludzi zajmowalo sie fotografia. Brak aparatow, materialow fotograficznych nieco utrudnial zycie osobom zajmujacym sie fotografia. W efekcie mamy zdjecia przedstawiajace czlonkow rodziny z miejsc ktore odwiedzali. Mozna to zauwazyc po zdjeciach zamieszczanych w Fotopolsce. Rodzinki oraz te slynne juz zdjecia "usmiechnietych szkopow" z roznych miejsc w "Polsce".
? Okno nie istniejące już bo zawalone stropy ale jest okno jakie widzimy tu najbliżej obiektywu, potem wysokość okien sąsiedniego budynku pasuje choć nie same dekoracje nad oknami bo tu mamy długi pas. Za to dalej jest (foto powojenne) taki trójkątny wystający gzyms jaki widać i na tym foto (zasłania dach uniwersytetu). A może to jednak budynek (z tego foto tutaj) klatka dalej? Ten na foto powojennym cały stoi ale porównania elementów z jego sąsiadem już nie zrobimy bo zawalone ostatnie piętra. Tylko tam wysokość okien się zgadza między sąsiadami. Masło maślane może ale ktoś może podejmie się dochodzenia jaka to kamienica z innych zdjęć?
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: _____
Żywot Świętej Łucji jest godny podziwu
"Łucja pochodziła z bogatej rzymskiej rodziny z Syrakuz. Po wczesnej śmierci ojca była wychowywana przez matkę, Eutychię. Już w dzieciństwie złożyła w tajemnicy śluby czystości. Wyruszając na pielgrzymkę i modląc się do św. Agaty, wyprosiła uzdrowienie ciężko chorej matki[potrzebny przypis]. Kilka lat później, kiedy matka zaaranżowała małżeństwo Łucji z młodzieńcem tego samego stanu, ta odmówiła. Odtrącony zalotnik zemścił się, donosząc władzom, że dziewczyna jest chrześcijanką. Aresztowana i torturowana Łucja odmówiła porzucenia swej wiary. Mocą wyroku miała być zamknięta w domu publicznym i zmuszona do prostytucji. Według jednej z wersji, aby się oszpecić, sama wydłubała sobie oczy"
Została ścięta, mając 23 lata, miało to nastąpić 13 grudnia 304 roku[2].
do Neo[EZN]: Na żabkę lokal za duży, inne sklepy się nie opłacają, a na gastronomię (która tam miałaby wzięcie) pewnie się mieszkańcy nie godzą. No i tak sobie stoi.
W tym budynku antropolodzy rekonstruowali twarze na podstawie wyglądu czaszki. Jedna z tych twarzy uciekła i o określonej godzinie, gdy słońce jest w odpowiednim miejscu, ukazuje swój cień na dachu budynku :)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: poprawa
3:36 to na mój gust Curie-Skłodowskiej od mostu Zwierzynieckiego w kierunku Placu Grunwaldzkiego, potem chyba jest przystanek Kliniki, ale zaraz potem jest ujęcie przystanku na Dyrekcyjnej, pod budynkiem Dyrekcji PKP.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Nowe informacje
Super filmik. Prawdziwe czerwone enki, jeszcze nietkniete reka szalonych spawaczy. 4N 1446 - stan fabryczny, rocznik 1962 (ostatni rok produkcji enek). Doczepa 4ND 3732 troche starsza (rocznik 1958). Drzwi na klamki, latem otwarte, bo gorac, wskoczyc lub wyskoczyc w czasie jazdy tez sie dalo. Dzis nie do pomyslenia. Jezdzilo sie takimi w Szczecinie, zanim przyszly te pozniejsze modernizacje i cala przyjemnosc znikla. Ech, czasy...
Fragment od 7:58 to stara pętla "Krzyki" - z okna widać na wprost ul. Krzycką i tramwaj jadący od strony Kleciny (na filmie od lewej).
Fragment 10:00 - 10:25 (wsiadanie niewidomego) to przystanek przy Orlej a potem jazda ul. Powstańców Śl. w kierunku Świdnickiej którą oglądamy od 10:41.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uzup.
1:20 - szkoda, że nie wsiedli z kamerą do tej "9" jadącej na Gaj - zobaczylibyśmy w końcu tą trasę "widmo" pomiędzy Ślężną a Borowską .... było tak blisko a wsiedli niestety do 16 :-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
do Jazzek: Wtedy drzwi jeszcze były ręcznie zamykane (widoczne są nawet uchwyty od wewnątrz) - w upalną pogodę po prostu ich nie zamykano dla lepszego przewiewu, jak mniemam.
do zygmunt_ra: Też tego żałuję, niewiele brakowało no i pętla na Gaju była mniej wtedy "obłożona" tramwajami niż ta na Hallera czy na Powstańców Śląskich więc łatwiej było film kręcić ale może była mniej ciekawa :) Mnie zastanawia krótki fragment z lusterkiem - 6:53 - czy ktoś wie gdzie to jest?
do mirekjot: No tak - oni w ogóle kombinowali z tymi ujęciami, bo niby tą samą scenę kręcili z różnych stron w różnych miejscach. Nie trzymali się też ówczesnej trasy "16" rzucając ją po całym mieście.