Czyli skrzyżowanie z Szpitalną a w prawo [niewidoczne] Zaporoską. Na wprost w kamienicy [Grabiszyńska 67], na dole obecnie "jeszcze" jeden z najstarszych prywatnych "małych" sklepów sanitarnych
Dzisiaj jechałem 4 z "mojej" budowy przy Stalowej. Tramwaj zatrzymał się przy Szpitalnej i po chwili ruszył. Z nudy wyrwał mnie widok ogrodzenia na rogu Grabiszyńska/Szpitalna.
Co tam kombinują?
Cyknąć, albo nie cyknąć; oto jest pytanie ;)
Rozejrzałem się wokół, tramwaj naszpikowany kamerami.
Odpalę aparat, a na następnym przystanku...
Jednak odpaliłem. Przystawiłem obiektyw do nieco brudnej szyby, ale nie było to doskonałe przystawienie, bo miałem obiekt pod kątem. Jednak zacząłem strzelać. Tramwaj sunął a mój obiekt ustawiał się posłusznie, na wprost obiektywu.
Kiedy już zasuwaliśmy w stronę w stronę Placu Legionów, pomyślałem, dobrze było, lepiej strzelić, niż nie strzelić. Bo mam tych naboi od groma :)
Ale najważniejsze, poznałem ten zakątek Wrocławia dzięki zdjęciu faceta, który ma u nas ksywę "szopa". Pozdrawiam :)
3:36 to na mój gust Curie-Skłodowskiej od mostu Zwierzynieckiego w kierunku Placu Grunwaldzkiego, potem chyba jest przystanek Kliniki, ale zaraz potem jest ujęcie przystanku na Dyrekcyjnej, pod budynkiem Dyrekcji PKP.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Nowe informacje
Super filmik. Prawdziwe czerwone enki, jeszcze nietkniete reka szalonych spawaczy. 4N 1446 - stan fabryczny, rocznik 1962 (ostatni rok produkcji enek). Doczepa 4ND 3732 troche starsza (rocznik 1958). Drzwi na klamki, latem otwarte, bo gorac, wskoczyc lub wyskoczyc w czasie jazdy tez sie dalo. Dzis nie do pomyslenia. Jezdzilo sie takimi w Szczecinie, zanim przyszly te pozniejsze modernizacje i cala przyjemnosc znikla. Ech, czasy...
Fragment od 7:58 to stara pętla "Krzyki" - z okna widać na wprost ul. Krzycką i tramwaj jadący od strony Kleciny (na filmie od lewej).
Fragment 10:00 - 10:25 (wsiadanie niewidomego) to przystanek przy Orlej a potem jazda ul. Powstańców Śl. w kierunku Świdnickiej którą oglądamy od 10:41.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uzup.
1:20 - szkoda, że nie wsiedli z kamerą do tej "9" jadącej na Gaj - zobaczylibyśmy w końcu tą trasę "widmo" pomiędzy Ślężną a Borowską .... było tak blisko a wsiedli niestety do 16 :-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
do Jazzek: Wtedy drzwi jeszcze były ręcznie zamykane (widoczne są nawet uchwyty od wewnątrz) - w upalną pogodę po prostu ich nie zamykano dla lepszego przewiewu, jak mniemam.
do zygmunt_ra: Też tego żałuję, niewiele brakowało no i pętla na Gaju była mniej wtedy "obłożona" tramwajami niż ta na Hallera czy na Powstańców Śląskich więc łatwiej było film kręcić ale może była mniej ciekawa :) Mnie zastanawia krótki fragment z lusterkiem - 6:53 - czy ktoś wie gdzie to jest?
do mirekjot: No tak - oni w ogóle kombinowali z tymi ujęciami, bo niby tą samą scenę kręcili z różnych stron w różnych miejscach. Nie trzymali się też ówczesnej trasy "16" rzucając ją po całym mieście.
Bardzo szybko dodajesz zdjęcia ;) Ja dziś to znalazłem a już dodane. Kolejne zdjęcie z "polskim" nazwiskiem, tu Bielski ale czy czuł się polakiem czy Niemcem tego nie wiemy.