Narożna kamienica przypisana była do dzielnicy Saska Kępa z numerem konskrypcyjnym 2. Numery posesji były dwa. Dla ul. Ostrawskiej nr 1, natomiast dla ul. Frydeckiej nr 2. Obiekt powstał podług projektu Josefa Motiky w 1898 r. w miejscu spalonej w 1894 r. dawnej kuźni https://fotopolska.eu/Frydecka_2_Frydecka_2 . Jego właściciel - Johann Bobek - urządził tu kolejny, piąty już w Cieszynie duży hotel, który nazwał Hotel zur Stadt Teschen - Pod miastem Cieszynem. Także tu, obok sal restauracyjnych pomyślano o rozrywce dla gości, urządzono m. in. salę bilardową. W 1903 r. dobudowano stajnię. Kamienica posiadała zegar umieszczony w rogowej wieżyczce. W 1906 r. doszło do tragicznego wypadku - o godzinie 6 rano zastrzelił się w restauracji kapral 100. pułku piechoty. Samobójca strzelił najpierw 2 razy do swojej kochanki kelnerki po czym broń skierował przeciwko siebie. Hotel prowadzony był przez Johanna i Antonię Bobków do 1909 r. Po tym okresie nowym hotelarzem stał się Josef Zipser. W 1916 r. wybuchł pożar na strychu, który zniszczył cały dach i wszystkie przedmioty znajdujące się na strychu. Pożar gasiły straże pożarne z fabryki Kohna, cieszyńska oraz oddział wojska. Możliwe, iż wskutek pożaru zniknął również zegar w wieży narożnej. Przed podziałem miasta w 1920 r. ulokowano tu Miejski Urząd Podatkowy. Po podziale miasta w 1920 r. część pomieszczeń wynajmował Urząd Miejski Czeskiego Cieszyna, zanim ten przeprowadził adaptację starej kamienicy Altmannów http://slaskie.fotopolska.eu/62094,obiekt.html , do której się później przeprowadził. W tym czasie sala bilardowa służyła za salę do obrad. A tak relacjonuje Gwiazdka Cieszyńska skutki podziału miasta i zarazem narodziny Czeskiego Cieszyna: na jednym wozie przewieziono przez most na Olzie akta i umeblowanie czeskiej prefektury. Taki początek miał miasto Czeski Cieszyn. W pierwszych dniach widok był dość okropny po mieście jeździły wozy z ludzkim dobytkiem raz do tego miasta potem do tamtego. Ludzie się przeprowadzali z państwa do państwa. Właścicielem restauracji był od 1 lipca 1927 r. Józef Czakan z Kocobędza (o koncesję ubiegał się już w 1920 r.). W 1924 r. działa tu warsztat zegarmistrza Ernesta Lukasa, który później prowadził Józef Pollak (również po II wś.). Od 1925 r. (rok założenia w Cz. Cieszynie, patrz również Bank Ewangelicki w Cieszynie) znajdował się na pierwszym piętrze Bank Ewangelicki (w grudniu 1930 r. otworzył swoją filię w Trzyńcu). W 1930 r. na walnym zebraniu ogłoszono, że bank posiada przeszło pół miliona koron wkładek, około 100.000 Kcz własnego kapitału, w tym przeszło 30.000 Kcz funduszu rezerwowego. W ciągu 3 lat mogła zatem spółka dzięki oglądnej i ostrożnej pracy zapłacić nie tylko kompletne urządzenie kancelaryjne i kasowe, ale nadto ugospodarzyć jeszcze przeszło 30.000 koron. Dyrektorem był Józef Kożdoń, zaś dyrektorem rewizyjnym Hoffmann. Kredo banku brzmiało: Jest obowiązkiem każdego uświadomionego Ślązaka, by grosz swój, względnie część majątku swego oddał pod zarząd swoich krajan, swoich, a nie obcych ludzi lub inny kredo: Majątek naszego ludu należy pod zarząd naszych ludzi! Czemuż groszem twoim zawiadować mieliby obcy? Bank miał za zadanie uniezależniać krajan od obcych kapitałów, czyli odnosił się do innego kredo: "Swój do swego". Bank Ewangelicki zrzeszał ludność o orientacji Ślązakowskiej. Początkiem kwietnia 1929 r. bank przeniósł swą siedzibę do ratusza. Bank płacił czynsz 1200 a w ostatnim roku 1500 kcz. W budynku miało swoją siedzibę Kobiece Stowarzyszenie Ewangelickie (Evangelische Frauenverein), które w grudniu 1929 r. zorganizowało wystawę rękodzieł na pierwszym piętrze. Dochód z wystawy i sprzedaży był przeznaczony na zaszczytne cele.Od 1926 r. miał tu swój zakład krawiecki na drugim piętrze Józef Sikora. W tym samym roku następcy prawni Bobek żądali odszkodowanie za zajęcie - konfiskatę pokoi dla urzędu mieszkaniowego 99 tys. koron. Ostatecznie podjęto decyzję o wypłacie wysokości 20 tys. oraz umorzenia wszystkich podatków dotyczące realności do 1926 r. W 1930 r. odbywały się na pierwszym piętrze próby męskiego chóru Frohsinn. Po II wś. jedno z pomieszczeń wykorzystywano za warsztat naprawy obuwia. Obecnie na parterze mieści się gospoda Slavoj, natomiast na pozostałych piętrach znajdują się mieszkania czynszowe. W narożnej wieży, gdzie wcześniej znajdował się zegar umieszczono okrągłą tarczę, na której widnieje czerwona żaba na białym tle. Jest to symbol polskiego stowarzyszenia: Beerclub, Brać Kuflowa na Zaolziu.
Wspomnienie o Janie Bobku: W minioną sobotę zmarł po krótkiej chorobie w 72 roku życia tutejszy obywatel Jan Bobek. Zmarły był w Cieszynie z dawniejszych lat znaną postacią; pochodząc ze stanu robotniczego dorobił się wielką ruchliwością i oględnością znacznego majątku. On zbudował przed 30 laty naprzeciwko „Demellochu", tam, gdzie się stykają ulice Jabłonkowska, Frydecka i Ostrawska piękny naówczas dwupiętrowy budynek, który następnie nazwał „hotelem miasta Cieszyna". Obok tego hotelu postawił jeszcze dwa dalsze budynki mieszkalne. Po wojnie, kiedy władze nie udzieliły już więcej koncesji na prowadzenie hotelu, kiedy władze zajęły przymusowo znaczną część ubikacyj i zawiadowanie tymto majątkiem stało się coraz trudniejszym, odsprzedał dwa domy krajowi, który tam umieścił zimową szkołę rolniczą, zaś dawniejszy hotel oddał w zawiadowanie ks. Zahradnikowi, Kożdoniowi i Ostrużce z tym zobowiązaniem, że ci czysty dochód z tego budynku obrócą na cele dobroczynne. Jak długo testator żył, nie można było myśleć o jakimś czystym zysku, gdyż p. Bobek zastrzegł sobie miesięczną rentę w kwocie 2.500 Kcz. Oprócz tego są do pokrycia bardzo znaczne zaległości podatkowe z dawniejszych lat i koszta najniezbędniejszych reparatur. Śmierć męża tego nastąpiła niespodzianie po krótkiej chorobie; pogrzeb odbył się przy licznym udziale pokrewieństwa i obywatelstwa cieszyńskiego w poniedziałek dnia 21. bm. 1929 r.
Podług Książki Adresowej z 1926 r. oraz 1932 r. właścicielem budynku byli Josef Kożdon, Paul Zahradnik oraz Karl Ostruszka. W 1929 r. prasa informowała, że dom jest majątkiem fundacji przeznaczonej w przyszłości dla wdów i sierot.
W 1899 r. było w Cieszynie 84 gospód i restauracji a miasto liczyło 18591 mieszkańców. Oprócz tego były jeszcze kawiarnie i winiarnie oraz tzw. pokoje śniadaniowe.
Centralnym punktem takich hoteli i restauracji lub domów zajezdnych był tzw. szynkwas - miejsce gdzie znajdował się m.in. stół biliardowy, grające szafy itp.
W sierpniu 1899 r. zainstalowano elektryczny automat do odtwarzania muzyki - najnowsze utwory, opery, uwertury, marsze, tańce itd. Koszt odtwarzania wynosił 20 halerzy. Urządzenie było podłączone do akumulatora.