Jeden z architektonicznych kuriozów - budynek zaprojektowany tak, by z powietrza przypominał paragraf, co zaowocowało jego całkowitym brakiem wpisania się w przestrzeń dzielnicy, szczególnie zaś sąsiedniego reprezentacyjnego ronda Solidarności.
Jak już mamy ten obrazek, (nawiasem mówiąc nie ocenił bym gmachu tak ostro, ale mam jak widać niewyrobiony gust i smak) to powiedzcie, czym są te "grządki", widoczne z lewej strony? Czy to może botanicy z UŁ hodują tutaj jakieś sałatki?
Te wszystkie drewniaki stoją nadal, bo nie wybudowano planowanego w latach 80. ciągu dalszego nowych jezdni ul. Pomorskiej (jest tylko samotny wiadukt nad torami kolejowymi). Inaczej dawno już by ich nie było. Być może te plany ciągle są aktualne, jeśli nic nowego tu nie staje.
do blaggio.: Pierwotnie Pomorska miała być jednym z głównych dróg dojazdowych do A1. Ostatnia strategia czy tam plan transportowy zakłada jedynie wpięcie wiaduktu w Pomorską i wyprostowanie przejazdu nad torami
Mnie żaden nie pasuje. Ani według starych granic, ani według rozszerzonych. Ale gdyby nie zwracać uwagi na granice (tablica mogła stać bliżej miasta), to najszybciej jeszcze Brzezińska koło dawnego Feniksa, czyli tu:
już jestem pewien, że to Brzezińska w miejscu wskazanym. Po lewej przed skrzyżowaniem z ulicą Śnieżną (w dawnym przebiegu) stał dom na ogrodzonej pokaźnym płotem posesji, po prawej widać fragment istniejącego domu pod nr 18, dalej zabudowania przy ul. Spiskiej, a daleko na horyzoncie, gdzie teren wznosi się widać zabudowania przy ul. Ściegiennego i Produkcyjnej. Tor kolejowy biegnie w wykopie, więc go nie widać, a wiadukt schowany jest za domem po lewej.