| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
OBIEKTY - Muzeum Narodowe
Obiekty w okolicy
Figura Albrechta Dürera
31
m
Wrocław
Figura Michała Anioła
32
m
Wrocław
Rzeźba "Oczekiwanie"
61
m
Wrocław
Rzeźba "Alegoria rybołówstwa"
68
m
Wrocław
Posągi "Cztery Cnoty"
69
m
Wrocław

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Muzeum Narodowe

Architekt: Karl Friedrich Endel (2 realizacje)
Zbudowano: 1882-1886
Dawniej: Regierungsgebäude, Muzeum Śląskie
Zabytek: 325/Wm z 24.07.1976, A/5258/325/Wm z 15.06.2011
Przykład budynku użyteczności publicznej w stylu neorenesansu północnego, nawiązującego kompozycją jak i pierwotną stylistyką wnętrz oraz elewacji do niemieckich założeń pałacowych z XVI w. W trakcie realizacji wystrój zewnętrzny otrzymał ostatecznie cechy renesansu północnego, ówcześnie określanego jako staroniemiecki, co wynikało z poszukiwań stylu „narodowego” Zjednoczonych Niemiec. Był to pierwszy budynek rządowy w nowych formach stylistycznych.
Historia
Po zjednoczeniu Niemiec (1871 r.) budynek dotychczasowej rejencji (d. pałac Hatzfeldtów) okazał się za ciasny. Z fundacji rządu berlińskiego w latach 1882-1886 wzniesiono nowy, nowoczesny i funkcjonalny gmach wg proj. K. F. Endella, architekta Ministerstwa Robót Publicznych. W czasie II wojny światowej
więcej
Lipiec 1973
dodano: 2005-06-15, autor: bonczek_hydroforgroup
Historia dwóch włamań do wrocławskiego muzeum.
dodano: 2015-12-06, autor: bonczek_hydroforgroup
proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
poprzednia123456następna
vetinari
+1 głosów:1
Moźe go w grudniu zobacze na swoje oczy.....lubie jego obrazy....
2020-10-26 17:43:09 (5 lat temu)
do vetinari: Wybierasz się do Wrocławia w grudniu ?
2020-10-26 18:53:04 (5 lat temu)
Anneob
+1 głosów:1
do vetinari: Najbardziej sobie cenię Jego grafiki, z obszaru drzeworytu i miedziorytu. Tu, był absolutnym mistrzem i wiele Mu, zawdzięczamy w tym zakresie :))
2020-10-27 13:42:42 (5 lat temu)
max
do vetinari: A to jeszcze jeden wrocławski Dürer:
2020-10-28 08:00:18 (5 lat temu)
do bonczek_hydroforgroup: Zabieramy rodziców od Izky na tydzień do Wrocka, jako prezent świąteczny, wyjazd do Warszawy mamie pokazal źe wszystko jest moźliwe i źe im się wreścze naleźy....Zawsze się nasze plany wyjazdu kręcili tylko w okolicach Koszalina. Ale to jest "tylko" wyjazd rodzinny, nadal liczę na wyjazd fotopolański.....☺☺☺ Chociaź mam wraźenie źe aź tak prosto niebędzie. Juź nam z 2 zatwierdzonych rezerwacjii zrezignowano. Chyba im doślo, źe mieszkamy w Czechach....W tych Czechach co są obecnie najwięcej zaraźone.
2020-10-26 19:27:47 (5 lat temu)
Neo[EZN]
+2 głosów:2
do vetinari: Za 2-3 tygodnie w Polsce będzie podobnie. Jak w weekend byłem nad spacerze na Dąbiu i Biskupinie to 1/4 ludzi nie miało maseczek a z tych którzy mieli to ponad połowa miała je na brodzie albo pod nosem.
2020-10-26 22:13:51 (5 lat temu)
Eugeniusz S.
+2 głosów:2
do Neo[EZN]: Podobnie było w Parku Śląskim myślałem że epidemia odwołana.
2020-10-26 22:28:47 (5 lat temu)
vetinari
+3 głosów:3
do Neo[EZN]: Od 28.10. mamy nowe ograniczenia. Od 21.00 god. do 5.00god zakaz wychodzenia z domu, opróć podróźy do lekarza albo pracy, w ciągu dnia prawie tak samo, tylko rozszerzenie wolnego ruchu na odwiedziny krewnych, zakupy albo zalatwiania spraw na urządzie. Ze psem moźna wychodzić tylko do 500m od domu ☺☺☺....Wszystkie sklepy obowiązkowo pozamykane po 20tej i nadodatek i w kaźdą niedziele ☺☺☺. Aha, i od miesiąca u nas niewolno spiewać, fakticznie !!! Najsmieśniejsie na tym jest, źe to wyglosil minister zdrowia w trakcie odwolania...Cwaniak nam zakazuje wolny ruch, pozamykal wszystkie restauracjie i nakazal obowiazkowe noszenie maseczek...i sam zostal przez dzienikarzy przylapany jak wychodzil okolo 24. godzine w nocy z jednej restauraciji bez maseczky na twarzy. Ponóć zostal zaproszony na spotkanie z direktorem jednego szpitala . Ciekawe...na ministerstwu zdrowia niemają wolnych pomieścień na takie spotkana.....
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka ☺
2020-10-26 22:57:52 (5 lat temu)
do Eugeniusz S.: Obyś mial racjie....Niejestem zwolejnikiem teorii spiskowych, ale obecnie mam wraźenie, źe koronawirus jest niezly byznes.....Jak by w tym roku wogóle niebylo zwyklej grypy, juź miesiąc nas ostrzegaja źe naś system zdrowotny za pare dni zkolabuje.....Ktoś polyczyl źe od początku epidemii u nas na testowanie prześlo z budźetu kas chorych i państwa prawie 4miliardy koron (645 161 290 zl +-) ja juź bylem chyba z 8 razy testowany....
2020-10-26 23:05:35 (5 lat temu)
do vetinari: Może te testy Cię zabezpieczą ;-) My z Pawłem na 99% przechodziliśmy koronawirusa ( marzec/kwiecień) ale wtedy jakoś nikt nie chciał nas testować. Na szczęście był to w miarę lekki przebieg, nazwałabym to nawet nie tyle przebiegiem co truchcikiem.
2020-10-27 08:36:44 (5 lat temu)
vetinari
+3 głosów:3
do ZPKSoft: Testy Cie tylko informują źe jesteś zaraźona. Ja teź niejestem pewien czy go nieprześedlem, czy nawed juź go niemiam. Co wiem 90 % ludzi przechodzi zaraźenie bez wielkych problemów. Gorzej jest, jak masz juź inny problem zdrowotny, cukrzyca, rak, wysokie ciśnienie....i niestety wyśszy wiek. Miejmy nadzieje źe jakoś przeźyjemy tą situacjie i źe system się niezawali, bo panika jest to najgorsze co nas moźe spotkać. I ludska glupota i debilismus. Jedna z pracownic ośrodka, kdzie pracuje Izka chodzila do roboty wiedząc źe ma przejawy choroby. Gorączka, ból glowy... wiedziala źe pracuje w domu seniora, i źe tam są ludzie których zagraźa swojim stanem zrowia. Oszukiwala kamerę termowizijną tym źe wchodzila tylnym wejśczem, brala leky na obniźenie temperatury.... Obecnie leźy w domu z pozitiwnym testem.... Cale piątro jest w izolaciji, pielegniarky chodzą w skafandrach, dziśaj przyjiedzia wosko i higiena na calkowite testowanie pracowników....Najgórsza stlóczka czolowa jest ludską glupotą....
2020-10-27 09:06:44 (5 lat temu)
do ZPKSoft: To można sprawdzić robiąc badanie krwi na obecność przeciwciał.
2020-10-27 09:30:08 (5 lat temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
do ZPKSoft: Siostra, szwagier i ich dzieci podejrzewają że mają koronawirusa - szwagier ponoć czuje się kiepsko, dzieci przeszły chorobę całkiem "gładko", wirus przywędrował ze szkoły ale nie wiedzą czy to grypa czy nie bo do lekarza pierwszego kontaktu nie mogli się dodzwonić a jak się dodzwonili w czwartek to dostali skierowanie na test na wtorek (dzisiaj ;) Te statystyki faktycznie można pomnożyć (przez 4-5 jak sugerują wirusolodzy?) i wtedy otrzymamy bardziej zbliżoną do rzeczywistości liczbę zakażonych osób bo podejrzewam że mnóstwo ludzi nie może dostać się do lekarza albo nie ma ochoty będąc chorym stać przed szpitalem w kolejce 4 godziny.
2020-10-27 21:44:24 (5 lat temu)
ZPKSoft
+2 głosów:2
do fantom: Wiem, ale po pierwsze musielibyśmy się wybrać na badanie do Wrocławia, po drugie - nie każdy wytwarza przeciwciała, po trzecie - przeciwciała utrzymują się tylko jakiś czas w organizmie a po czwarte testy nie są w pełni skuteczne. Z tychże powodów nasz lekarz odradził ich wykonanie i ... tak zrobiliśmy.
2020-10-27 09:34:53 (5 lat temu)
vigo
+11 głosów:11
do ZPKSoft: Ja przeszedłem pełnoobjawowego covida (2 miesiące wyrwane z życiorysu, 40 stopni gorączki, wieczorem zastanawiałem się, czy rano będę jeszcze żył) - nie zbadał mnie żaden lekarz, pogotowie nie przyjechało i oczywiście nie miałem żadnego testu - oficjalnie nie zostałem zaliczony do chorych, chociaż węchu nie mam do dzisiaj. Od covida jest tylko jedna gorsza rzecz: polska opieka zdrowotna.
2020-10-27 10:51:35 (5 lat temu)
ZPKSoft
+2 głosów:2
do vigo: Tak podejrzewałam, że Twoja długa nieobecność na FP była wynikiem tej zarazy. Najważniejsze, że jesteś i teraz z optymizmem patrz w przyszłość. Mnie smak wrócił po miesiącach ale i to nie do końca.
2020-10-27 13:48:57 (5 lat temu)
do Anneob: Widzialem na swoje oczy jego Święto Różańcowe, i pare listów graficznych, tak jak mluwiś, przez wieky do nas ciągle przemewiają..i potym jeścze Pieter Bruegel....teź mi sie jego przekazy bardzo podobają...
2020-10-27 16:17:35 (5 lat temu)
vigo
+2 głosów:2
do ZPKSoft: Problem polega na tym, że moja żona od ponad 30 lat pracuje w największym(?) we Wrocławiu szpitalu i mam informacje o służbie zdrowia z "pierwszej ręki" - pora zacząć się bać, i to nie tylko covida, ale każdej poważnej choroby. Trudno o optymizm.
2020-10-27 14:01:26 (5 lat temu)
do vigo: Jesteś dowodem źe zawsze jest nadzieja i szansa. Ja powoli jestem otaczany przez to cholerstwo, dzięky warunkom w których pracuje. Ale twoja wypowiedź mi daje ponownie nadzieje źe jest zawsze światelko na końcu tunelu....
2020-10-27 16:12:09 (5 lat temu)
do vetinari: Niestety, nie miałem dostępu do oryginałów. Widziałem tylko, niezbyt doskonałe, reprodukcje. )):((
2020-10-27 19:17:50 (5 lat temu)
do Anneob: Więc z tego wynika, źe bylem bardzo grzeczny ☺☺☺ Czasami się zdarzają cuda, teraz mialem jechać do Pragy na Rembranta

ale obecnie są u nas muzea i galerie zamknięte....
Co do Święta Róźancowego, ten się znajduje u nas, w Czechach,konkretnie w Olomuńcu....
2020-10-27 19:24:33 (5 lat temu)
do vetinari: Powinieneś się wybrać do Norymbergi :) Tam znajdziesz Dürera co parę metrów :)
2020-10-28 22:05:22 (5 lat temu)
Neo[EZN]
+3 głosów:3
do Neo[EZN]: No i my już po wirusie (mam wynik z laboratorium na IgG i IgM) - rodzice teraz go przechodzą, na szczęście obyło się bez przykrych incydentów. Najciekawsze jest to że rodzina siostry, rodzice i moja rodzina - wszyscy zarazili się z innego źródła, nikt od siebie. Ja z pracy go przywlokłem do domu. To jest ciekawe - oficjalnie w statystykach jest każdego dnia po 8 - 15 tys. zakażeń a wszyscy dookoła chorują albo już są po chorobie.

Nie byłem anty-covidowcem ale gdybym był to mógłbym uwierzyć w tego wirusa bo nigdy wcześniej kiedy miałem przeziębienie to nie traciłem węchu i smaku ani nie chodziłem jak pijany przez 2 dni.
2020-12-21 18:29:04 (5 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do max: Fotopolska wzbogaca ☺
2020-10-28 09:49:15 (5 lat temu)
Tadeusz Piotrowski
+2 głosów:2
do vetinari: Grafiki Durera może wrócą do Ossolineum Kilka jest. W czasie weekendu faktycznie mało kto miał maseczkę, ale na demonstracjach dzisiaj nie widziałem nikogo bez.
2020-10-28 21:00:53 (5 lat temu)
do Tadeusz Piotrowski: Coraz więcej się obawiam, źe się nasz wyjazd do Wrocka nieuda. Swoją drogą, jakie domonstracjię ? U nas byla tylko jedna w Pradze wobec obecnym ograniczeniam wygloszonym naszymn rządem. Ale raczej to bylo spotkanie paru ludzi. miesiąc temu bylo gorzej. W kaźdym wypadku, dziękuje za link....napewno bym chętnie zobaczyl te cuda.
2020-10-28 21:28:06 (5 lat temu)
do Tadeusz Piotrowski: Gdyby nie wirus to też bym wziął w nich udział.
2020-10-28 21:51:51 (5 lat temu)
max
+2 głosów:2
2020-10-29 06:21:37 (5 lat temu)
do Desperado: Ja się boje źe za pare dni się nawed do Polski niedostanie...do Niemiec chyba juź nawed jako Czech niemoge, tz. tylko z negatiwnym zaświadczeniem...
2020-10-28 22:16:33 (5 lat temu)
do max: Dziękuję, nasze media o tym wyroku informowali, ale o strajkach jakoś niezauwaźylem, bo glównym tematem u nas jest pandemia i afera bylego ministra zdrowia.
2020-10-29 08:42:21 (5 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Super, pozdrawiamy po powrotu do normalności....To cholerstwo naokolo mnie ciągle krąźy i krąźy... W pracy jestem juź ostatni kto go niezlapal, Izka teź juź po. Bylem z nią zakmnięty dwa tygodnie w domu, w pracy ciągle jestem w kontakcie z kolegami którzy byly zaraźeni....
2020-12-21 18:37:32 (5 lat temu)
do vetinari: Widocznie przeszedłeś bezobjawowo.
2020-12-21 18:38:56 (5 lat temu)
do vetinari: Ty tez jesteś już pewnie po, mogłeś to przejść bezobjawowo. Ja i Agata mieliśmy objawy, dzidzia tylko gorączkę +38 st. przez dwa dni i trzy razy kichnęła. Ojciec lekką gorączkę a mama nic.
2020-12-21 18:42:32 (5 lat temu)
vetinari
+3 głosów:3
do fantom: Od czerwca chodze co dwa tygodnie na testowanie. Tak sobie myśle, zwlaścza jak się widze rano w lustrze, źe cowid się nad mną zlitowal i zostawil mnie w spokoju......☺☺☺
2020-12-21 18:43:45 (5 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Kto wie.... Izka byla bardzo zmęczona i spiąca, gorączka lkko podwyśona. jak bylem w karantenie i kiedy mnie przez dwa dni bolala glowa myślalem źe juź go mam....Moźe jestem jeden z tych mala co są od urodzenia imuni wobec cowidu...☺☺☺
2020-12-21 18:49:49 (5 lat temu)
ZPKSoft
+2 głosów:2
do Neo[EZN]: Dobrze, że pokonaliście wirusa. Jak czytam co pisałeś to covid potraktował Was łagodnie, całe szczęście.
2020-12-21 19:02:18 (5 lat temu)
fantom
+1 głosów:1
do vetinari: Różne bywają przypadki. Zam taki gdzie małżeństwo mieszkało razem. Jemu się pogorszyło w 10 dniu kwarantanny, 11 dnia trafił do szpitala, a 13 dnia już go nie było. Ona natomiast, wg wykonanych 3 testów (jeden na początku i dwa końcu) nawet się nie zraziła. Nie miała też żadnego z objawów.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edycja
2020-12-21 18:51:39 (5 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do fantom: že bym mial tak jak najdluźej. Myśle źe najwaźniejsie jest dobre samopoczucie, zostać optimisticznie nastawiony caly czas.....wtedy organizmus ma czas zająć się sam sobą.
2020-12-21 19:00:19 (5 lat temu)
Neo[EZN]
+2 głosów:2
do ZPKSoft: Tak, łagodnie, aż trudno uwierzyć w to że dla niektórych spotkanie z tym wirusem kończy się bardzo tragicznie, a jednak... Ja byłem jeszcze kilka dni temu prawie pewny, że to było przeziębienie. Pierwszego dnia choroby jak zaczęły się zawroty głowy, ból gardła i katar to zacząłem szukać w internecie jak odróżnić koronawirusa od grypy i przeziębienia i w takich fajnych tabelkach było widać, że to na pewno nie covid-19... (brak gorączki, katar) ale jak Agata zachorowała i okazało się, że nie czujemy (zapachu) kiedy trzeba zmienić dzidzi pieluchę a jak psiknąłem dezodorantem w nos i nic nie poczułem to pomyśleliśmy że jednak to może być koronawirus bo nigdy wcześniej jak byliśmy przeziębieni to nie mieliśmy takiego objawu. Ze smakiem podobnie - dziwne było to że czułem słodki smak ale słonego nie.

Miałem też jedną zakażoną osobę w firmie ale w 150-metrowym biurze nie miałem z tą osobą żadnego kontaktu - nie mijałem się z nią nawet na bliżej niż 4 metry i siedzieliśmy w innym miejscu biura. W dodatku często myłem i dezynfekowałem ręce, po każdym dotknięciu klamki a drzwi otwierałem jak tylko się dało - bez dotykania klamki ręką. Tydzień i jeden dzień po tym jak ta osoba zgłosiła że zaraziła się od ojca to i mnie dopadło - jak widać wystarczyło siedzieć w jednym dużym biurze z 8 osobami w tym jedną zakażoną żeby samemu się zarazić. Całe szczęście że nie spotykałem się wtedy z rodzicami ale... w środę ojciec poczuł się gorzej a w czwartek miał mieć zabieg w szpitalu - tam na dwóch testach wyszło że ma koronawirusa. Skąd go ma - nikt nie wie. Ja dzisiaj zrobiłem test na przeciwciała koronawirusa żeby sprawdzić czy do rodziców mogę jeździć i przywozić leki / zakupy no i na szczęście wyszedł pozytywny (IgG = 30 a od 15 pozytywny, IgM = 11,9 a od 1,1 pozytywny).

Ta zaraza jest już wszędzie, bardzo łatwo się roznosi i trzeba by było się całkowicie odizolować od wszystkich żeby mieć pewność że nas nie dopadnie. Wydaje mi się, że zanim zaszczepią te 40-50% naszych rodaków to już połowa przejdzie koronawirusa i sam zacznie wygasać bo ludzie nabiorą odporności.
2020-12-21 22:24:22 (5 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Wirus wygaśnie jak większość populacji się przechoruje. Do ew. szczepienia dłuuuuga kolejka, niektórym przyjdzie czekać miesiące. Oby tylko wirus nie powodował trwałych uszkodzeń w naszych organizmach. Ja do dziś mam problemy z oddychaniem mimo upływu ok. 8 miesięcy od zachorowania a przebieg miałam w miarę lekki. Utrata węchu czy smaku ( wszystko ciągle było gorzkie) to najmniej dolegliwy objaw, gorsze są bóle, zwłaszcza głowy ( potworne !) czy wielotygodniowe osłabienie. Ogólne gorsze samopoczucie i duszność pojawia się nadal przy każdym ochłodzeniu atmosferycznym. Ale ponoć są i gorsze przypadłości.
2020-12-21 22:41:14 (5 lat temu)
vigo
+2 głosów:2
do ZPKSoft: Mam taką teorię, że objawy zależą od poszczególnych organizmów, a nie od wirusa. Żona bardzo kaszlała, a ja miałem wszystkie objawy oprócz kaszlu, pomimo że zaraziłem się od żony. Przez pierwsze miesiące spaliśmy przy każdej okazji, teraz żona nie śpi po nocach, a ja śpię normalnie, a za to mam powikłania kardiologiczne itp, itd ...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
2020-12-21 23:10:50 (5 lat temu)
ZPKSoft
+2 głosów:2
Fotopiesek ;-)
2020-10-26 17:01:04 (5 lat temu)
Wtedy już Muzeum Narodowe ( od 1970 r.).
2020-11-28 19:01:59 (5 lat temu)
do ZPKSoft: Przepraszam. Wprawdzie zaznaczyłem ‘’b’’. Zmieniłem. Pamięć zawodna. Przez całą średnią, chodziliśmy do ‘’Śląskiego. Może stąd ten błąd.
2020-11-28 19:15:02 (5 lat temu)
Tu mamy tumbę w prezbiterium kościoła św. Wincentego a nie w muzeum. Trzeba "przestawić wajchę".
2021-10-13 16:06:31 (4 lata temu)
Tu też nie muzeum.
2021-10-13 16:08:06 (4 lata temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
Przestawiłam wajchę, bo tumba wówczas nie była w muzeum.
2022-02-13 20:49:28 (4 lata temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
Tu też przestawiona wajcha.
2022-02-13 20:53:12 (4 lata temu)
Ścieżka przypisań jest dla mnie dziwna. Krypta nie znajduje się w budynku muzeum, chodzi chyba o kryptę w kościele na pl. Nankiera ? Ponadto jak krypta może być podobiektem tumby ?
2022-05-15 22:29:29 (3 lata temu)
do ZPKSoft: Widzę, że już zmienione. Teraz wygląda sensownie ;-)
2022-05-15 22:37:10 (3 lata temu)
do ZPKSoft: Wyprostowałem przypisując do kościoła bo mi w czasie przypisywania zły obiekt portal wskazał! Ale dziękuję za uwagę.
2022-05-15 22:38:03 (3 lata temu)
do † KazimierzP: Kaziu, materiał bardzo ciekawy. Nie wiedziałam, że cokolwiek zostało z tej krypty.
2022-05-15 22:40:35 (3 lata temu)
† KazimierzP
+1 głosów:1
do ZPKSoft: Tak się "spodobałem" księdzu Andrzejowi którego prosiłem o pokazanie kaplicy Hochberga, że zaproponował mi odwiedzenie krypty. Z radością się zgodziłem. Powiedziano mi też, że w polu między kolumnami w nawie północnej tuż przy wejściu do krypty ma powstać duży fresk o Henryku Pobożnym.
2022-05-15 22:47:27 (3 lata temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
W podpisie mamy 18 i 1983 ale brakuje miesiąca
2023-05-06 21:07:06 (2 lata temu)
do ZPKSoft: Przepraszam, przeoczyłem i nie usunąłem 18-stki (z 30:). Zdjęcie wykonane analogową Yashicą (bez datownika, itp).
2023-05-07 14:27:11 (2 lata temu)
Dół 1964 rok - Nysa N501
2023-05-19 19:00:16 (2 lata temu)
do Woj11: Ok skorygowałem.
2023-05-19 19:17:22 (2 lata temu)
Pokaż na mapie
58 Dyskusji (ostatnia 2 lata temu)
Zdjęcia
Pokaż wszystkie | Ostatnio dodane
1882
1895
1895
1910
1910
1965
1965
2003
2003
2014
2014
2025
następna
Muzeum Narodowe. Wejście frontowe.
Widok spoza bezlistnego platana na południowo-zachodnią fasadę Muzeum Narodowego.
1880
-
1884
1
1880-1890
1880
-
1890
1880
-
1890
1885
-
1890
1886
-
1890
1890
-
1890
1885
-
1900
1
1885-1901
1885
-
1901
1885
-
1901
1885
-
1901
Muzeum Narodowe na innych zdjęciach
1896
-
1927
1896
-
1930
1927
-
1947
1940
-
1990
1952
-
1990
1991
-
2005
1991
-
2014
2012
-
2020
2019
-
2025
2022
-
2025
Muzeum Narodowe - obiekty i wydarzenia
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: Świdnicka 2 ordona boronów boronów kilińskiego panki panki panki panki panki herby herby racibórz racibórz niepodległości niepodległości niepodległości niepodległości racibórz racibórz racibórz racibórz wyszków jarosław rynek sosnowiec niepodległości racibórz racibórz hasse hasse Wojbórz ratibor ratibor brzozowa ligota górna wita stwosza przed wojna