Ten kanał chyba jest czasem otwierany i ścieki płyną prosto do rzeki - ten temat był poruszony kilka miesięcy temu w jednej z wrocławskich gazet po tym jak ktoś zaniepokojony zobaczył jak ścieki płyną do Odry. To się chyba ma za jakiś czas zmienić tylko MPWiK musi coś przebudować.
To jest wylot głównego przelewu burzowego dla kanalizacji ogólnospławnej południowej i zachodniej części miasta , jak nie pada to wszystkie ścieki płyną do znajdującej się powyżej przepompowni Nowy Port i dalej rurociągiem tłocznych to parku zachodniego gdzie wpadają do głównego kolektora Odra i dalej do oczyszczalni . Dawniej płynęły pod Odrą syfonem do przepompowni w porcie i na pola irygacyjne . Takich przelewów jest w mieście kilkadziesiąt ten jest akurat największy i w razie deszczu spływa tędy woda opadowa ze studzienek ulicznych z całego południa , zachodu i starego miasta . Do tego miejsca prowadzą dwa główne kolektory ściekowe ogólnospławne , jeden zachodni biegnie od ul. Św. Mikołaja przez plac JP2 , dalej ul. Długą i tu właśnie kończy swój bieg, drugi kolektor Południowy zaczyna się na ul. Wieczystej , biegnie dalej Sztabową , Pretficza , przecina Grabiszyńską , , Zachodnią na skrzyżowaniu z Głogowską skręca w kierunku przepompowni Nowy Port . Ten kanał ma wymiary 2,3 x 2,55 metra w końcowym biegu średnica wynosi 3,9 x 2,9 metra wszystko wykonane z cegły .
Wczoraj natknąłem się na ten niezmiernie ciekawy obiekt. Niestety, krata zamknięta + monitoring, ale zdjęcia na niezawodnym FP wyjaśniają wszystko bez niedomówień, a więc pozwolę sobie na sprostowanie opisów pod zdjęciami.
Przekrój przez komorę wylotu awaryjnego (Notauslasskammer) i rzut piaskownika (starego i nowego, Alter i Neuer Sandfang)) z kanałem wylotu awaryjnego. (Notauslasskanal). Burzowiec kończy się konstrukcją j/w. Zasadniczo pracuje część z „nowym piaskownikiem” (Neuer Sandfang) i ścieki odprowadzane są pod Odrą, do Przepompowni Stary Port, syfonem (Dücker) 2 x k 1000 (istniejącym do dzisiaj i przebiegającym przez podłoże wału p.pow. w miejscu gdzie na
rosną drzewa a w chwili obecnej jest na skarpie nisza osuwiskowa.
Zdjęcia na FP dotyczą wylotu awaryjnego (Notauslass) ze „starym piaskownikiem” (Alter Sandfang), który pracuje tylko w wypadku, kiedy przepływ przez zasadniczy kanał jest zbyt duży i następuje „przelanie” się przez krawędź przelewu bocznego, (próg między filarami na fot. (ujęcie w kierunku wylotu)
A więc to bezpośrednie odprowadzanie do rzeki jest sporadyczne.
Jak wynika z rysunku i fotografii, sklepienia i ściany kanału są wykonane z klinkieru kanalizacyjnego a komora w dolnej części (dno, kineta, przelew…) aż do wezgłowia sklepienia są betonowe oblicowane klinkierem a same sklepienia i filary są cegalne.
Fot.
Kanał za „starym piaskownikiem”. W dalszym planie widoczne ościeża (przylgi) wrót powodziowych (na rzucie w kształcie spłaszczonego „V”) i próg betonowy też w kształcie „V” coś jak wrota wsporne na śluzie domykające się w wypadku cofki. Jednakże samych wrót na fotografii nie widać. Pokazany na rysunku rurociąg 2ø700, odprowadzający bezpośrednio do Odry, istnieje w korpusie wału ale jest nieczynny.
Bardziej to wygląda na "Popowice" tylko brakuje mi wieży na końcu hali. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale takie dwutorowe "łączniki" pomiędzy halami są tylko na tych dwóch obiektach (Borek, Popowice). Rozjazd wewnątrz budynku uniemożliwiał zastosowanie bram (skrzydło byłoby szerokie,ciężkie, kolidowało z torami i siecią). Sugeruje to, że tramwaj musiał ominąć blisko znajdującą się przeszkodę jak tu:
. Na zdjęciach "Borka" jakie znam "łącznik" zamykany jest dwiema bramami. Obecnie jest on przedzielony w poprzek, ale nie wiem czy to oryginalny układ. Z tyłu zdjęcia widać bramy innego budynku. Na Borku jest tam plac.
do † Festung: Na tym widać reklamę jakiejś szczecińskiej firmy. Ciekawe, że po wojnie i jeszcze w latach 50. powszechne były reklamy na tramwajach później zniknęły - dlaczego? Na początku był inny komunizm niż później?
do Neo[EZN]: Sam nie wiem. Myślę, że ten nasz, mały, mieszczański światek zaginął wraz z epoką Gierka, niby otwarciem na świat. Ulicami przestały chodzić orkiestry dęte (które niekiedy jeździły na platformach tramwajowych), skończył się czas lunaparków, wesołych miasteczek itp.
do Bubziom: Wszystko się zgadza - ciekawe spostrzeżenie odnośnie tego rozjazdu i torów skręcających w obie strony (żeby ominąć budynek), przeniosę zdjęcie do zaj. Popowice.
do labeo7: Ładny budynek. Szkoda tylko, że jest taki problem w tym mieście ze zrobieniem kawałka ulicy z zabudową pierzejową (z wyjątkiem nowych osiedli).
do mamik: Przerażające... 10 lat temu płaciłem 6,7 tys. za m2. Wypłaty chyba nie poszły w górę % aż o tyle co ceny mieszkań. Obawiam się, że zmierzamy w stronę rynku zachodnioeuropejskiego gdzie bogatsi mają mieszkania (czasem kilka) a biedni wynajmują.
Bardzo dobre jest to, że deweloperzy muszą już podawać ceny mieszkań - irytujące było to, że 90% deweloperów pod ofertą mieszkania podawało "zapytaj o cenę". Ludzie tracili czas na pisanie wiadomości i musieli podawać nr tel czy email żeby poznać cenę. W końcu ktoś zrobił z tym porządek.
do Neo[EZN]: To zupełnie nie jest tak, że w Europie Zachodniej bogaci mają mieszkania, a biedni je wynajmują. Tam jest po prostu inny model życia wynikający m.in. z rozwiniętego rynku długoterminowego i wysokiej mobilności zawodowej. W takiej Szwajcarii np mieszkania/domy własnościowe posiada jedynie 42% społeczeństwa (dla porównania w Polsce 86%). I nie ma to nic wspólnego z byciem biednym czy bogatym. Nie kupują, bo nie chcą i nie muszą.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: litery
Erich wzion se urlop ze werku
Zrobiou krupniokow i frankfuterkow
Piwo zamowiou tysz u „Augusta”
Bydzie Piter fajrowou dzisiej gyburstak . Wszystkiego Najlepszego.
Tu są dwie możliwości - pętla przy ulicy Robotniczej albo dawna pętla przy Strzegomskiej. Wydaje mi się, że to jednak jest ta dawna pętla bo po lewej stronie jest znak zakazu wjazdu pojazdów o masie pow. 15t - ten znak pasuje do sypiącego się wiaduktu na Strzegomskiej. Ta pętla została zlikwidowana w 1964 albo 1965 roku. Po prawej stronie widać ogrodzenie przemysłowych terenów
do Neo[EZN]: Jak dla mnie, to chyba jednak pętla przy Robotniczej. Betonowy płot z prawej dokładnie tak jest położony względem tej pętli, po drugie ten znak "15 t" idealnie pasuje do obecnego biegu ul. Fabrycznej w stosunku do tej pętli, odchodzącej od Robotniczej. Wreszcie datowanie - ten 1968 rok dotyczy całej serii zdjęć - musiałyby być raczej wszędzie błędnie datowane o kilka lat do przodu, bo w 1968 - jak wiemy - ta pętla już nie istniała. Pasuje też położenie wiaty przystankowej, vide:
do zygmunt_ra: Ten płot i wiata tak samo mogłyby być położone na starej pętli. A znak ograniczenia do 15t na ulicy Fabrycznej w jakim celu? Tam nie było ani wiaduktu ani przejścia podziemnego pod jezdnią. Oprócz tego płot w tym miejscu wyglądał inaczej, nie był betonowy -
do Neo[EZN]: W sumie też bym wolał aby o było zdjęcie pętli przy Strzegomskiej - bo dotąd nie było śladu zobrazowania tegoż obiektu (podobnie jak trasa/pętla przy Weigla). Być może tak właśnie jest - musiałby autor zdjęcia zabrać głos. Notabene, ciekawe, czy w tym czasie kopnął się na Weigla (d. Czerską) - jest nadzieja, skoro chciało mu się podjeżdżać do Pa-fa-wagu :-)
do zygmunt_ra: No to jak widać ten płot przy torach jest zupełnie inny. Jak dla mnie ten znak z zakazem bardzo dużo mówi - pasowałby tylko do wjazdu na most albo wiadukt.
Budowa 16 piętrowych wieżowców między ulicami Zachodnią i Czarnieckiego. Widok z wieżowca stojącego przy ulicy Litomskiej.
Zdjęcie (wraz z kilkoma innymi...