Ulica w dzielnicy Psie Pole, biegnąca wzdłuż odrzańskiego Kanału Różanka i prawego brzegu Odry Północnej, łącząca mosty Osobowickie z osiedlami Osobowice ...
Z tej strony była kuchnia i na prawo (widać jeszcze schodki) oranżeria. W czasie gdy przebywał tam mój tato (w prewentorium-leczono choroby dróg oddechowych, gruźlice itp.) w ciepłe dni podawano tam posiłki.
Tu nigdy nie było gospodarstwa rolnego. Dom obok został wybudowany przez J. Korna (właściciela Osobowic) jako domek myśliwski. Po latach rodzina Kornów przekazała las i boisko przy nim "na użytek publiczny" a dom i zabudowania jako dom leśniczego. Powojnie był tu sierociniec potem, prewentorium, zakład opiekuńczy dla trudnej młodzieży ostatecznie przez lata mieszkała tu rodzina której nie było stać na remont kapitalny. Włości niszczały i nadal tak jest :-(
Zawsze mnie to zadziwiało, z jakim pietyzmem podchodzi się w tym zawodzie do ziemi. Jak rozumiem, szczątki zostały gdzieś przeniesione w inne miejsce czy powtórnie złożone w tym samym miejscu, tylko z należytym szacunkiem?
Zawsze się znajdzie obiekt, który złamie system :)
W tym przypadku mamy budynek (to chyba najlepsza nazwa) z dwoma adresami w rożnych miejscach w mieście, a na dodatek mogący dość swobodnie się przemieszczać. No i na FP umiejscowiony jest na Słowackiego, a powiązane obiekty ma z Osobowic.
do Marek Potocki: W Czechach na takie domy istnieje nazwa-Hausbot-z niemieckiego..a na temat swobodnego przemiesczania-troche suche lato...i masz po zabawie..:-)-nie-powaźnie-piekny dom i pekna antena satelitarna..moźe to radar od sternika.. :-)
do vetinari: Ale z drugiej strony jak większa woda przyjdzie, to problemem jest, nie czy zaleje, ale czy będziesz mieć do domu wejście bardziej czy mniej strome ;)
A na satelicie brakuje do kompletu takiego malunku: