Do Michał: Datowanie oczywiście musiało iść w górę.
Taki obiekt, jak Cross Point, to tylko znacznik (obiekt na piątym planie, niewyraźny i niecały, ma swoje zdjęcia z bliska - takie kryteria wskazują na to, że nie powinno być przypisania wprost). Wystarczy przypisanie do samej ulicy.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literki
do mamik: W zasadzie tak, ale obiekt na razie nie ma swoich zdjęć z bliska, więc potraktowałem to jako wyjątek tym bardziej, że nieistniejąca już kaplica miała ścisły związek z budową kościoła będącego głównym obiektem. Tylko specjalnie sprecyzowałem w podpisie lokalizację kaplicy na zdjęciu. Myślę, że dzięki temu jakoś może to funkcjonować.
Ale generalnie nie mogę mieć zastrzeżeń do Twojej uwagi, bo rzeczywiście zmorą Fotopolski jest nie tak rzadkie przypisywanie ogólnych widoków do jakiegoś odległego, ale najbardziej rozpoznawalnego obiektu, tylko dlatego, że komuś nie chce się poszukać informacji o bliższym anonimowym obiekcie. Takich zdjęć mamy tysiące.
Ciekawostka odnośnie działki "Zajezdni". Działająca od 2007 roku spółka Ochnik Development realizuje inwestycje mieszkaniowe i komercyjne w Warszawie i okolicach. Teraz wchodzi na łódzki rynek nieruchomości. Działka znajduje się w tej chwili w rękach warszawskiego dewelopera. Jak zauważył administrator facebookowej grupy "Górna tu mieszkam", w 2023 roku Urząd Miasta Łodzi wydał pozwolenie na budowę blokowiska na terenie dawnej zajezdni. "Obecnie projekt jest w fazie przygotowawczej i nie chcielibyśmy ujawniać jego szczegółów. Chciałabym jedynie zaznaczyć, że firma nie planuje wyburzeń zlokalizowanych na działce historycznych budynków wpisanych do ewidencji zabytków.
– informuje Zuzanna Wiak z Ochnik Development.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Literówka
do Jarosław Dubowski: Tam w słowie brakowało zwyczajnie litery "e", ostatnio piałem o uszczypliwości i dziwnych komentarzach. Zdaje się, to się potwierdza. Przecież gołym okiem widać, że "zjadłem" literę "e".
. Jeśli nie, to proszę przeczytaj. Najwyższa pora zdeklarować się, do której grupy użytkowników chcesz należeć. Do "prostaków", czy "dewiantów", czyli do prostujących, czy nie prostujących.
do Michał. K: Ok. Ale to samo dotyczy przyszłości. Z przeszłością już dajmy sobie spokój, chyba że znajdę kiedyś jakieś wyjątkowo potrzebujące, to wskażę.