29-30.04.2026 - synchronizują się dane między starymi (0,5TB) a nowymi (2TB) dyskami SSD, w czwartek mogą występować chwilowe przerwy w działaniu strony (trzeba będzie wyciągnąć stare dyski i w ich miejsce włożyć nowe oraz sprawdzić uruchamianie serwera).
Obszar nr 2 Fabryczna.
Kilińskiego – granica dzielnic Śródmieście/Bałuty – Strykowska – Kopcińskiego – granica dzielnic Śródmieście/ Widzew - Kilińskiego.
Trzeba koniecznie dodać, że w tym właśnie budynku, w latach 1928 - 1939 miała swoją siedzibę jedyna wyższa uczelnia w Łodzi - Oddział Wolnej Wszechnicy Polskiej.
Na pocztówce za pomnikiem ani śladu pawilonów ani sali koncertowo-teatralnej która mieściła się zaraz na prawo za pomnikiem na dalszym planie.Czyli jednak jeszcze jakiś czas po zakończeniu wystawy stary pomnik jeszcze stał..Ciekawe jak długo.
do Sarlacc1976: Słowo \"podczas\" jest rzeczywiście niefortunne. Bardziej właściwe byłoby określenie \"na czas wystawy\". Pomnik był wykonany z bardzo nietrwałego materiału, platynowanego gipsu i po zamknięciu wystawy trafił do siedziby organizatora wystawy Resursy.
do Jarosław Dubowski: I tu jest problem. Spójrz na poprzednie zdjęcie, sprzed I WŚ, czy to ten sam pomnik, czy nie? Raz, jak patrzę, to widzę różnice, innym razem te same pomniki. Gdyby był ten sam, to ludowa władza się jednak zagalopowała...
do zeto: Przeprowadziłem weryfikację i wynika z niej, że za sanacji stał ten sam słuszny ideowo pomnik robotnika (ciemiężonego jak wiadomo przez zgraję kapitalistów). Proszę bardzo:
do zeto: No i już wiadomo. Pomnik robotnika razem z pomnikiem Staszica, który ustawiono w tym parku przed wojną zniszczyli Niemcy. A to zdjęcie mogło być wykonane jeszcze przed wojną...
- i zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach w 1945r. - istnieje podejrzenie że \"wadza ludowa\" chciała uniknąć skojarzenia tego samego wzorca chwalonego w socjaliźmie narodowym i socjaliźmie realnym...
do Jarosław Dubowski: No więc właśnie - skoro Niemcy publikowali pocztówki z pomnikiem, to dlaczego mieliby go zniszczyć? Nie mówię, że nie, ale często różnego rodzaju akty destrukcji - szczególnie te z roku 1945 - z góry przypisywano Niemcom, bo tak było najłatwiej. Także ja bym sprawę pozostawił otwartą, chyba że źródło, którym się posługujesz, oferuje rzeczywiście jakieś konkretne informacje.
do WW: Taką informację podaje Archiwum Państwowe w Łodzi. Wejdźcie na jego stronę i są tam wirtualne wystawy. Jest tam również korespondencja z prawdopodobnym autorem - Bolo, to była robota kamieniarska, na armaty nijak się nie nadawał - i on proponował wykucie na nowo w trwalszym kamieniu. Być może zostało to zrealizowane. WW, Niemcy wydawali również pocztówki z płytą Nieznanego Żołnierza, a potem ją roztrzaskali. Jedyne znane mi pomniki, które przetrwały wojnę, to Kościuszko na Wrześnieńskiej (zasłonięty dyktą) i skromny pomniczek poświęcony Kościuszce i Głowackiemu na cmentarzu w Rudzie przy ul. Mierzejowej. Inne oznaki polskości poszły w drebiezgi...
do bolo1910: Ciekawe by było porównanie ich wieku z latarnią uważaną za najstarszą elektryczną na obecnym terenie Łodzi, czyli z latarnią przy willi Kindermanów Klara w lesie Popioły w Rudzie...