Ulica w dzielnicy Psie Pole, biegnąca wzdłuż odrzańskiego Kanału Różanka i prawego brzegu Odry Północnej, łącząca mosty Osobowickie z osiedlami Osobowice ...
do WW: One takie przestrzenne były - elementy pionowe były w innej płaszczyźnie niż poziome. Trzeba było zbliżenie zrobić. Wszędzie remontują, wymieniają...
Wnętrz na fotkach jeszcze nie zdążyłam porównać.
To zdjęcie zrobiłem równo rok temu - obecnie jest tu zupełnie inaczej - zieleni ze świecą szukać - chyba, że na trawniku. Taka jest różnica dla przyrody między ciepłym (2012) a wyjątkowo zimnym marcem i początkiem kwietnia (2013)
Bardzo, jak mawia WW kulturalny remont. Stolarka w kolorze szarym, a ta blach na dachu wygląda lepiej niż dachówka. Komisja fotopolan, która dziś tam fociła, stwierdziła organoleptycznie, że cegły zostały pracowicie pomalowane... Oby farba nie utleniła się na kolor różowy, jak to było z dworcami PKP, malowanymi za PRLu.
do WW: Przyglądam się powiększeniom moich starych zdjęć z 2004 r. (są w obiekcie) i widać liczne przemurowania cegłą w odmiennym odcieniu, są spękania, a spoiny częściowo wypłukane itp. Widocznie na dało się uzyskać jednolitego koloru.
Tu inna, dużo większa fasada także pomalowana
Drugie życie zgrabnego, ale zapuszczonego budynku. Mieści dziś salon fryzjerski (chyba jeszcze nieczynny, bo szyldu brak). Z zewnątrz też prezentuje się świetnie.
do Danuta B.: Bez kąśliwości proszę: ja pamiętam takie czasy, że kościoły były otwarte na okrągło - to powiedziałbym, było zasadą. Zamykać zaczęto w głębokim kryzysie lat 80. bo najzwyczajniej w świecie były okradane. I tak zostało. Świątynie ewangelickie, jak sięgam pamięcią, zamykane były zawsze, dlatego, że w powojennych latach dochodziło w nich do aktów profanacji.