Ulica w dzielnicy Psie Pole, biegnąca wzdłuż odrzańskiego Kanału Różanka i prawego brzegu Odry Północnej, łącząca mosty Osobowickie z osiedlami Osobowice ...
Witam, Władysławie w klubie miłośników fotopiesków. Piesek był tamtejszy. Niestety przepadły mi te stare zdjęcia, nie mogę go poprawić, zresztą z ówczesnych 5 mln pikseli za wiele się nie wyciągnie.
Masz jakiś talent do ściągania kłopotów. W tym wypadku zdaje się, sam szukałeś dymu. Jak było na prawdę mogę zweryfikować osobiście bo znam prawie wszystkich na tej posesji.
do Kavikvs: Jeśli robienie zdjęć można nazwać \"szukaniem dymu\" to zgadzam się z tym stwierdzeniem. Jeśli zajedziesz na tel folwark to powiedz tym starszym ludziom żeby sobie odpuścili durne komentarze nawet wtedy kiedy ktoś się do nich nie odzywa (a nie odezwałem się do nich słowem).
do Neo[EZN]: Jeśli ktoś się zatrzymuje i na Ciebie patrzy to znaczy, że szuka dymu. Jeśli robisz to samo co on to znaczy, że chcesz sprowokować licho. Tacy ludzie są z zasady durnowaci i nie należy ich dodatkowo prowokować. Prosta psychologia- stosuj się do niej a ułatwisz sobie życie.
do Kavikvs: My mamy taki sposób - wychodzi stróż, czy ktoś z mieszkańców:
- Dzień dobry (obowiązkowe)! Patrz pan, jak to k... splugawili. Do czego to podobne, jak wam przyszło mieszkać....
I dalej w tym stylu, oczywiście to jacyś ONI zdewastowali pałac, stację itd. Na ogół rozmówca otwiera się i sypie informacjami. Jutro usunę komentarz, by nie instruować naszych przyszłych rozmówców:)
do Danuta B.: Zgadzam się. Zawsze powinno się przywitać z miejscowymi. To najlepszy sposób na spokój przy fotografowaniu i okazja na dodatkowe informacje o obiekcie i okolicy. Ludzie są zazwyczaj bardzo uczynni przy takich okazjach.
Kavikvs, poszukuje zdjęć z zeszłorocznej powodzi na Osobowicach.
Jeżeli takowe posiadasz to będę niezmiernie wdzięczna. Ja niestety nie miałam wówczas czasu na robienie zdjęć.
Pomyłka ! To są Osobowice. I to sam "rynek" !
Zdjęcie zrobione od strony wały p/powodziowego. Jeszcze w latach 80-tych "stacjonowały" tu konie klubu jeździeckiego AWF Wrocław. To były czasy :-)
Nie wiem czemu to tak przypisało... Ulica Osobowicka przechodzi przez trzy dzielnice: Różanka, Osobowice i Rędzin. Ten obiekt należy chyba do Osobowic (przy torach kolejowych, więc na granicy z Różanką), do Rędzina jeszcze kawał drogi...
do Julo: Wiele zdjęć zawiera podobnie błędne przypisanie. Należy wejść w edycję i przełożyć wajchę:). W okienku, gdzie są paski z nazwami dzielnic, do których przypisana jest dana ulica, należy wybrać właściwą, podświetlić i zatwierdzić. Wiele zdjęć już tak pojedynczo poprawiłam.
Schrony na Osobowickiej pod ochroną konserwatorską. Bardzo podoba mi się określenie "ziemna reduta artyleryjska" uzyta w wykazie. Możemy zmienić nazwę obiektu? Brzmi dostojnie:) Drugi obiekt nazwany jest "blokhauzem". Tylko który to?
Wraz z mostem Milenijnym, który połączył Osobowice z resztą świata i nowymi inwestycjami deweloperów odszedł klimat dawnych Osobowic. Lubiłam tu przyjeżdżać jak do innego świata. W mieście były samoobsługowe blaszaki, a tu dawno zapomniane sklepiki z ladą i panią sklepową. Zawsze kupowałam w nich cosik.