do WW: No niestety też, choć zupełnie nie koliduje z budową dworca. Swego czasu sporo o niej pisali - dwie lokatorki nie chciały się zgodzić na warunki przeprowadzki i odrzucały każdą propozycje z urzędu miasta. O ile tych ze Składowej wcale mi nie szkoda (takich są setki w Łodzi), o tyle ta jest nietypowa ze względu na tę fasadę - nie od ulicy, ale od parku. Być może jedna właśnie dlatego ją wyburzą, bo od strony NCŁ prezentuje się niezbyt ciekawie.
do Bałuciorz: Ja jej szczerze mówiąc żałować nie będę. Fasada od strony parku jest ok, choć dość sztampowa, natomiast od pozostałych, najbardziej widocznych stron, wymagałaby całkowitej przebudowy. Przede wszystkim jednak urbanistycznie tam nie pasuje - jej usunięcie stworzy czysty kwartał parkowy z cerkwią. Inna rzecz, że ten park, przesiąknięty hektolitrami moczu okolicznej menelii, wymaga całkowitej rewitalizacji.
do WW: Ja też jej nie żałuję, szkoda mi tylko tego obskurnego wietnamskiego baru z niezłym żarciem. Gdyby nie regulamin, to można by jej nadać nazwę "szybki numerek" ;)
do Danuta B.: Rzeczywiście, ale wpadka! To wynikło z tego, że pierwotnie obiekt utworzyłem w błędnym miejscu i kwestia numeracji w ogóle nie zaistniała. Niepotrzebnie zawracam głowę.
Wróciłem z nad Łodzi, mam kilkadziesiąt zdjęć i średnie pojęcie co konkretnie sfociłem. Dziś je tylko powrzucam, (jestem zrypany jak śledź po sztormie) a jutro będę dorabiał szczegóły. Gdyby ktoś przypadkiem wiedział co jest na obrazku i przypisał obiekt, to byłbym zobowiązany :)
Na dodatek track z GPSa poszedl sie rozmnazac, wiec nie dam rady otagowac fotek koordynatami. Samodzielnie ustalilem ze trzy obiekty, na wiecej nie mam czasu bo szykuje sie na kolejny wylot
Kompresję zmniejszyłem usunąłem resztki koloru, ale wydaje mi się, że radykalnie jakość nie uległa zmianie...Przyczyną jest zły stan gazety, bo ta liczy sobie już 85 lat...przez które niestety nie leżała za szkłem w klimatyzowanym pomieszczeniu.
do Jerzy Mielcarek: Miałbym prośbę, i pewnie inni też się ze mną zgodzą - zdecydowanie zmniejsz kompresję jpg, bo to bardzo negatywnie odbija się na jakości plików - a szkoda, bo to ciekawy materiał. Przy własnych skanach jakość nie powinna być problemem.
do WW: Zgadzam się z WW, a Jerzego Mielcarka proszę ew. o przesłanie skanu w dużej rozdzielczości na skrzynkę fotopolską. Może coś poradzimy wspólnie. A warto, bo cenne zdjęcie.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.