29-30.04.2026 - synchronizują się dane między starymi (0,5TB) a nowymi (2TB) dyskami SSD, w czwartek mogą występować chwilowe przerwy w działaniu strony (trzeba będzie wyciągnąć stare dyski i w ich miejsce włożyć nowe oraz sprawdzić uruchamianie serwera).
Obszar nr 2 Fabryczna.
Kilińskiego – granica dzielnic Śródmieście/Bałuty – Strykowska – Kopcińskiego – granica dzielnic Śródmieście/ Widzew - Kilińskiego.
Hotel jaki jest, każdy widzi, Dla mnie na tym zdjęciu najciekawszy jest widoczny na dole wóz konny, a właściwie kryty furgon. Jeszcze do końca lat 50-tych takimi wybitymi blachą (dla utrzymania w czystości) furgonami dostarczano do sklepów pieczywo lub mięso. A potem pojawiły się samochody dostawcze i koniki zniknęły z miejskiego pejzażu. Dorożki jeszcze próbowały konkurować przez jakiś czas z taksówkami, ale i one wkrótce zostały zepchnięte do roli wozów przewożących zakupione meble lub inne objętościowe towary (postój dorożek był m.in. na pl. Niepodległości - na jednym ze zdjęć z początków lat 60. można wypatrzeć tych ostatnich Mohikanów...).
Może nie było tu nic nadzwyczajnego ale zawsze szkoda starej historycznej zabudowy, widziałem zrewitalizowane budynki, które były w znacznie gorszym stanie... i tylko drzewa zostały, smutne. W Polsce nie ma żadnych świętości i sentymentów, tylko kasa...
I znów musiałem się odwołać do interrnetu,bo przy znajomości tematu warto się wesprzeć.Tak,racja - jeśli to model 105 to zdjęcie warto ulokować od 1972 r.ale jest ich sporo więc nie przeszkadza datację zmienić na `75 :)
do Rado-NDM: Nie pasowała, bo była już osamotniona po półwiecznych wyburzeniach. Należało do niej dobudować kolejne i stworzyć pierzeję, a nie systematycznie zamieniać okolice centrum w przedmieścia.
do WW: Też jestem tego zdania, poza tym boli mnie każde wyburzanie starej zabudowy. Należy uzupełniać tkankę miejską a nie ją likwidować. Przetrwały wojnę a nie przetrwały kapitalizmu. Czasem mam wrażenie, że wraca komunistyczna moda na ogromne wyludnione i antymiejskie puste place.
do Rado-NDM: To nie jest kwestia kapitalizmu, bo te kamienice też przecież stworzył kapitalizm, a wyburzono je pod państwową - niekapitalistyczną - uczelnię wyższą. To jest kwestia braku wiedzy i prowincjonalizmu.
do bolo1910: Ja też mam wątpliwości, a to ze względu na okna - to raczej nie są te charakterystyczne, wąskie z PASTY - chyba że od podwórka, bo tych nigdy nie widziałem. Natomiast na Pocztę Główną by pasowały...
Panowie, mieliście całkowitą rację. Znalazłem to zdjęcie w dodatku do Kuriera Łódzkiego "Łódź w ilustracji" z 1925 r. kiedy budynek PAST-y był dopiero projektowany. Chapeau bas!!!