Epitafium Petrusa Thomasa, zmarłego w 1603 roku.
Inskrypcja:
PETRVS SVB LAPIDE HOC THOMAS QVIE SOT ET CIVIS BONVS ET SAGAX EGEN TACH TURBAE QVI SOLITVS STIPEM HOC SACELLO REDDERE AEDI TVVM GERENS FIDELEM VT CHRISTVS REQVIEM DE FINITA SIC VITA BEET ET POLO ROGAMVS
Petrus Thomas tu pod tym kamieniem spoczywający, jako obywatel zarówno dobry, jak i mądry pozostawia ludziom to miejsce kultu, te budynki, a wierny Chrystusowi wiecznemu i nieskończonemu zachęcam do jak najlepszego życia.
Na południowej ścianie wschodniej apsydy znajdowało się pierwotnie epitafium brata burmistrza Petrusa Thomasa (zm. 1603 ?). W trakcie stawiania nowego ołtarza głównego w 1783 r. zostało ono przeniesione na jego odwrocie, znajdując się w ten sposób na przeciw epitafium Joachima Thomasa. Piaskowcowa płyta z popiersiem zmarłego Petrusa posiadała pierwotnie niezwykle bogate i rozbudowane drewniane obramienie. Tworzyły go malowane postaci aniołów, które jakby trzymały piaskowcowe epitafium. U ich stóp leżały, po lewej winne grono, a po prawej chleb. W zwieńczeniu znajdowała się figura stojącego Chrystusa, piszącego w księdze życia. Na fryzie w górnej części namalowany łaciński napis: S. PETRUS – PELLICAN – S. THOMAS. W dolnej partii cokołowej: PETRUS THOMAS PER ANAGRAM / ASPIR[ATIO] DEMPTA ASTRVM OPTES ( w wolnym tłumaczeniu Petrus Thomas przez anagram przypomina, iż pełne szczęście mamy zagwarantowane w niebie). Wersy umieszczone po obu stronach obramienia w formie chronostychu odnoszą się do dat narodzin Thomasa w 1548 r. i jego śmierci w 1603 r. Wewnątrz tak ukształtowanego drewnianego obramienia znalazła się płyta z płaskorzeźbionym portretem zmarłego, ukazanego w półpostaci. Thomas ukazany został jako brodaty mężczyzna, odziany w kaftan z koronkowym kołnierzem, na który narzucone zostało kosztowne futro, które zaświadczały o zamożności sportretowanej osoby. Prawą ręką przyciska do piersi książkę, co traktować można jako atrybut humanisty, lewą opiera swobodnie o krawędź tablicy inskrypcyjnej. W lewym górnym narożniku umieszczony został kartusz z Herbem Thomasa, który służył podniesieniu godności portretowanego. Tablica z napisem ujęta tzw. ornamentem zwijanym, zawierała wyrafinowany poetycki napis odnoszący się do Thomasa, który miał formę akrostychu, w którym pierwsze i ostatnie litery kolejnych wersów układają się w imię i nazwisko zmarłego.
Z samej formy nagrobka z wizerunkiem pełnego godności i świadomego swej jednostkowej niepowtarzalności człowieka renesansu i humanisty, ale również z powyższego tekstu wynika, iż Thomas był przekonany o swej wyjątkowej pozycji i mądrości. Stąd przesłanie dla potomnych zawarte w treści tablicy. Tę tablicę o wyraźnie antycznym rodowodzie wykładowca brzeskiego Gymnasium Illustrae Thomas zaprojektował zapewne osobiście, dlatego też tak wiele w niej zabawy słowem w formie pojawiających się anagramów, akrostychów i chronostychów, w których autor popisuje się swoimi umiejętnościami i wiedzą. Nagrobek Thomasa zaliczyć należy do najwybitniejszych pod względem artystycznym protestanckim epitafium z popiersiem zmarłego.
W momencie rozpoczęcia prac przy odbudowie kościoła św. Mikołaja płyta Petrusa Thomasa została wymontowana z odwrocia ołtarza i wmurowana na ścianie północnej w nawie północnej, na wschód od wejścia bocznego. Dzięki temu zostało odsłonięte w pełnej krasie epitafium jego brata Joachima, które do 1998 r. pełniło główną ozdobę wschodniej apsydy kościoła św. Mikołaja. Od tego momentu zasłonięte przez tryptyk z Bąkowa jest znów niewidoczne dla wiernych i zwiedzających gotycką świątynię.
Romuald Nowak "Mój Brzeg. Kościół św. Mikołaja".