do Dariusz Łukasik: Nie jest to centrum, chociaż też nie peryferium. Dom wygląda na nie zamieszkany, ale nie jest zaniedbany. Obecnie formalnie leży na terenie fabrycznym. Niestety nie orientuję się, czy tak było od momentu powiększenia terenu fabryki i budowy nowego kompleksu zabudowań, czy włączenie nastąpiło później. Co będzie z nim dalej, nie wiadomo.
Ten fragment, to ogród japoński, chyba jeszcze ledwie co urządzony. Tu też widać, że zabytkowa aleja lipowa brała początek przy samym skrzyżowaniu Krzemienieckiej z Konstantynowską (w wersji przed przebudową).