27.04.2026 - zamówione 2 dyski SSD GOODRAM CX 400 2TB za 1698 zł - kończy nam się miejsce na dyskach SSD 460 GB (zostało 15 GB wolnego miejsca). Na tych dyskach są m.in. system operacyjny, kafelki mapy i miniatury zdjęć. Dyski będą w czwartek, w majowy weekend przeniosę na nie wszystkie dane. W maju lub w czerwcu kupię dyski HDD ~ 20 TB i przeniesiemy tam dane z dysków 3 TB (oprócz tego mamy 2 x 12 TB w RAID 1 od Esskiego).
Osiedle mieszkaniowe ZUS-u wybudowane w latach 1930-32 na obszarze 7 ha między ulicami Bednarską,Sanocką , Unicką i Dygasińskiego. Zakładano
budowę 14 bloków ,wybudowano 7.Dominantą osiedla jest charakterystyczny budynek wieży ciśnień przy ul. Dygasińskiego .
Skądże by usunąć! Ciekawa wizualizacja, ostatecznie osiedle zrealizowano w nieco zmodyfikowanym kształcie. Ten rysunek jest mocno wyidelizowany, ale kompleks i tak pozostaje ciekawym zabytkiem łódzkiej architektury międzywojennej.
Niezupełnie został przeniesiony.Kościół został rozebrany a materiały z rozbiórki zostały przekazane księżom salezjanom na budowę nowego kościoła.Także to był całkiem inny kościół. Zresztą to widać na fotografiach starego kościoła św. Teresy.
do Sarlacc1976: Ano właśnie. Ten kościół rzeczywiście mógł być najstarszy na terenie dzisiejszej Łodzi, ten z Pomorskiej nie przedstawiał już - przynajmniej z zewnątrz - specjalnej wartości. Arcyciekawy materiał.
Wbrew pozorom bardzo ciekawe zdjęcie - to okolice Dworca Fabrycznego, które później zostały bardzo silnie - i nieudolnie zresztą - przekształcone. Bardzo wiele budynków na zdjęciu nie istnieje.
Lata chyba nie te. Polski napis z polskim orłem pod szkopską okupacją? I polski policjant na skrzyżowaniu. Nie widać chyba torów na Kilińskiego, więc przed rozbiórką wiaduktu przy Fabrycznym.
Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale ja bym do dworca tej fotki nie przypisywał - widać na niej wszystko, tylko nie dworzec, który jest za nami. Tzw. \"pl. Sałacińskiego\" chyba powinien wystarczyć.
Przyznam, że kilka godzin temu podmieniłam to zdjęcie, na jego wersję nieco, na szybko, ulepszoną. Klienci mnie opadli na fajrant i nie mogłam od razu zameldować. Oryginał był bardzo blady, szkoda mi się zrobiło tak leciwego budynku. Jeśli autor zgłosi sprzeciw, wrócę do oryginału. PS. Nie przyłożyłam palca do zmniejszonych zdjęć Kavikvsa, ani żadnych innych.
Przypomina raczej wiejski dom bauera ze Śląska niż kamienicę śródmiejską. Pamiętam dwa lata temu w zimowy wieczór jak kręciłem się po okolicach dworca Fabrycznego czekająca na autobus do Wrocławia, ta chałupa jeszcze tętniła życiem, wewnątrz paliło się światło, z kominów leciał dym.