27.04.2026 - zamówione 2 dyski SSD GOODRAM CX 400 2TB za 1698 zł - kończy nam się miejsce na dyskach SSD 460 GB (zostało 15 GB wolnego miejsca). Na tych dyskach są m.in. system operacyjny, kafelki mapy i miniatury zdjęć. Dyski będą w czwartek, w majowy weekend przeniosę na nie wszystkie dane. W maju lub w czerwcu kupię dyski HDD ~ 20 TB i przeniesiemy tam dane z dysków 3 TB (oprócz tego mamy 2 x 12 TB w RAID 1 od Esskiego).
|  | powiat pszczyński |
|
4 |
|
|
5 |
|
|
6 |
|
|
7 |
|
|
8 |
|
|
9 |
|
|
10 |
|
|
11 |
|
|
12 |
|
|
13 |
|
|
14 |
|
|
15 |
|
|
16 |
|
|
17 |
|
|
18 |
|
|
19 |
|
|
20 |
|
|
21 |
|
|
22 |
|
Więcej (18)
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A1%3A%224%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22%C5%9Bl%C4%85skie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2210%22%3Bi%3A1%3Bs%3A11%3A%22pszczy%C5%84ski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22910%22%3Bi%3A1%3Bs%3A8%3A%22Pszczyna%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Pierwotny budynek stojący przy pszczyńskim rynku pod numerem 11, należący do Petera Bernharda Lilientala spłonął doszczętnie wraz z większą częścią zabudowy Pszczyny w wielkim pożarze miasta w roku 1748. Lilienthal otrzymał w zamian za wystawienie w tym miejscu nowego dwukondygnacyjnego budynku, z dachem pokrytym dachówką, a na sąsiedniej posesji w podwórzu parterowej oficyny, tzw. zasiłek pożarowy w kwocie 220 talarów. Lilienthal był z zawodu fryzjerem oraz chirurgiem miejskim. Był też radnym i burmistrzem miasta, a jego podpis widnieje na większości dokumentów związanych z odbudową miasta po wielkim pożarze. Po swej śmierci w roku 1779, kamienicę pozostawił w spadku swej córce Ewie Humborg, żonie Gottlieba Friedricha Humborga. Gottlieb Humborg wykonywał zawód miejskiego chirurga i położnika. Był także skarbnikiem miejskim. W roku 1836 kamienicę nabył Anton Jaeschke z Opawy. W kamienicy tej od 1842 r. działała filia księgarni i biblioteki wydawcy i księgarza Ferdynada Hirta z Wrocławia. Hirt posiadał takie filie w Pszczynie i Raciborzu, gdzie sprzedawał niemiecką i obcą literaturę, mapy i plany miast. Kolejnym właścicielem kamienicy był aptekarz i urzędnik miejski Robert Hirschfelder, którego żona Mathilde Hoefer, była spokrewniona z pszczyńskim aptekarzem Hoeferem, od którego Hirschfelder odkupił aptekę „Pod Murzynem” przy ul. Piastowskiej.
Od roku 1847 kamienica ta należała do kupca wyznania mojżeszowego Friedricha Salomona Kohna. Było tak do roku 1872, gdy właścicielem kamienicy został Adolf Bielschowsky, mistrz krawiecki i kupiec. W budynku tym Adolf Bielschowsky prowadził wielobranżowy dom towarowy, gdzie kupić można było m. In. artykuły sportowe, wystroju wnętrz, krosna, a nawet rowery. Znajdowała się tu także Agentura Berlińskiego Towarzystwa Ubezpieczeniowego od Ognia. Po śmierci Adolfa, kamienicą zawiadywał jego syn Richard Bielschowsky, który wraz z żoną Ernestine Scjiller w roku 1870 wyjechali do Berlina, a sklep przejął kupiec Konstantin Grzesik. Prowadził on jednakże dalej działalność handlową pod starą nazwą „A. Bielschowsky”. Powiększył on jednak asortyment towarów dostępnych w domu towarowym, m. in. o konfekcję damską, męską i dziecięcą. Konstantin Grzesik w roku 1922 wyjechał z Pszczyny do Wrocławia, gdzie otworzył sklep także pod nazwą „A. Bielschowsky”.
Kamienicę pod numerem 11 przy pszczyńskim rynku przejął w tym samym roku rolnik z Bobrówki pod Cieszynem Franciszek Antonik i jego żona z domu Sporysz. W okresie międzywojennym w kamienicy na parterze mieściły się m. in. drogeria Alojzego i Wilhelma Prokopów z Wodzisławia Śląskiego. W latach trzydziestych Alojzy Prokop był współwłaścicielem firmy „Rolnik” i dzierżawcą stacji benzynowej „Standard Nobel S.A.”.
Na ścianie kamienicy widniał szyld Amerykańskiego Młyna Parowego, należącego do rodziny Stern z Żor. Na parterze z tyłu kamienicy z wejściem przez sień, mieściła się także piekarnia Antoniego Kriebel.
(na podstawie opracowania p. Joanny Strońskiej-Przybyła, pracownika Archiwum Państwowego w Katowicach, oddział w Pszczynie publikowanego w książce "Z dziejów pszczyńskich kamienic i ich mieszkańców 1748-1939) - za jej zgodę na użycie serdecznie dziękuję)
więcej 
|
proszę czekać...
|