do Ewqa100: Mieszkania tam są bardzo małe, mają po ok. 20 m2. W każdym po dwa pomieszczenia. Mniejsze, do którego wchodzi się prosto z dworu, gdzie jednocześnie jest kuchnia, i obok pokój dwa razy większy z jednym oknem. Toalety są oddzielnie na zewnątrz. 12 lokali w takim baraku. Teraz niektórzy zajmują dwa takie mieszkania połączone ze sobą. Wyobraźmy sobie życie np. sześcioosobowej rodziny w takim mieszkaniu.
Po wojnie w innym miejscu wybudowano osiedle w takim samym celu, ale budynki murowane piętrowe, centralny korytarz, a po obu stronach jednoizbowe lokale o podobnej powierzchni, co powyżej. Nawet przedwojenne kamienice przeznaczone dla najmniej zasobnych rodzin miały podobny standard. I jeszcze do dziś nieliczni żyją w takich warunkach.
do nyskadolniak: Via SJP:
1. okazały, najczęściej wolno stojący budynek z kamienia lub murowany, pełniący rolę grobu dla osoby zasłużonej dla jakiegoś ogółu;
2. typ grobu, w którym trumny nie zasypuje się ziemią, a jedynie przykrywa kamienną płytą
do verbensis: Słownik PWN z 2004 podaje: książk. «okazały grób z murowaną lub kamienną częścią nadziemną, z płytą, kapliczką, krzyżem, posągiem itp.»
a obecny: okazały grób murowany lub z kamienia
2463001.html
To chyba jedno z tych wieloznacznych słów, których znaczenie zależy od wielu czynników :)
Mnie sie podoba takie: Grobowiec to budowla służąca do pochówku zmarłych osób, zwykle o większych rozmiarach niż pojedynczy grób
do polskup: No właśnie. I to coś na zdjęciu wygląda jak grobowiec (duże, z oprawą kamienną), aczkolwiek jest tam pojedynczy pochówek ziemny, więc - zwłaszcza z przesłaniającą dół konstrukcji roślinnością - sprawa nie jest jednoznaczna. ;)
do verbensis: Fascynujące jest to, że jako ludzie mamy jakieś wyobrażenie desygnatu danego słowa, bazujące na jakiejś cesze, która jest dla nas istotna, albo po prostu wbiła nam się w głowę. I używamy tego słowa przez lata, aż tu nagle okazuje się, że... Dam taki przykład, w pewnym sensie pokrewny. Każdy ma jakieś wyobrażenie kościoła. Chcę zobaczyć kościół - ktoś cię pyta na Żoliborzu, dajmy na to. I prowadzisz go do Dzieciątka Jezus na Czarnieckiego. I tu następuje konsternacja :) Bo to nie kościół, tylko zabudowa szeregowa.
do Woj11: Wszystko ok, widzę że jest "ostra" :-) wymiana zdań, po zmianie nazwy fajnie by było napisać coś w stylu. Michał zmieniłem początek opisu z grobowca na nagrobek. To jest naprawdę wielki problem z takim info dla autora tej publikacji ?
do Michał. K: W kwestii korekty opisów osób aktywnych na portalu obowiązywała zasada nie poprawiania opisów, tylko informowania zainteresowanego o takiej potrzebie. Także tutaj kolega Michał ma rację. Jego opis został zmieniony bez żadnego komentarza. Z drugiej strony , niejednokrotnie uwagi wpisywane pod zdjęciami pozostawały bez odzewu, nawet przez wiele lat. Dlatego admini zaczęli od razu korygować sami opisy. Pewnie i tutaj , któryś z nich zrobił to bezwiednie, dla dobra portalu :) Myślę, że nie ma się o co obrażać:) Ja to nawet jestem zadowolona, jak czytam komentarz, ze cos trzeba poprawić , wchodzę na zdjęcie a tam już wszystko zrobione. :)
do da signa: Ale przyznasz, że zmienianie tekstu pod zdjęciem przez admina z własnej inicjatywy bezwzględnie wymaga poinformowania o tym. Chyba, że chodzi o drobny oczywisty błąd lub dodanie czegoś, co nie zmienia sensu całości, a bez wątpliwości poprawia zrozumienie go. Nie można z góry zakładać, że wszystko wie się lepiej traktując milcząco autora z wyższością.