do sawickimarcin: W tamtych latach chyba linia H jeszcze nie istniała. Pierwsza krańcówka linii B na Teofilowie była przy skrzyżowaniu Łanowej i Traktorowej (ok.1967-68).
do blaggio.: Autobusem "H" jeździłem jako chłopak na Plac Dąbrowskiego do Teatru Wielkiego. Mieszkałem już na Teo na Rojnej 50 a w Tatrze statystowałem ...
do pawulon: Ktoś kiedyś lata temu taką nazwę przyjął i teoretycznie należałoby ja poprawić, ale wydaje mi się, że nie ma sensu wciskać tej zbyt długiej nazwy oficjalnej. Dodatek "Kochanówka" to już określenie potoczne i to ewentualnie można skasować.
do Michał. K: Nazwy pozmieniane.
Jeżeli jesteś tak dobrze poinformowany o przeznaczeniu tych budynków, to może wiesz też jaką funkcję miał budynek ze zdjęcia
.
Czy jeszcze będziesz miał możliwość być na terenie szpitala? Dwa domy drewniane nie mają zdjęcia i jakiś większy budynek po drodze do chłodni. Może miałbyś możliwość uzupełnić te braki.
do blaggio.: Witam. Na pewno zawitam tam jeszcze. Jak coś, to dodam napotkaną resztę. Obok chłodni są garaże , mam zdjęcia, a wcześniej na południe dawne biura , to duży budynek przed kotłownią z kominem. Możesz dodać dwa obiekty , a ja chętnie dodam fotki :-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Nowe tematy
do Michał. K: Jak spojrzysz na mapę, to na brzegu zagajnika na południe od chłodni widać spory budynek. Czy to te garaże?
A te biura, to nie jest to czasem obiekt nazwany tu Budynkiem B?
do sawickimarcin: Litery są nieco niższe niż w oryginale. Do tego odstępy niewłaściwe. W takich napisach, a nawet w piśmie technicznym odstępy dostosowuje się do kształtu liter np. A i W mogą być bliżej siebie niż O i G, czy I i N. tedy napis wygląda harmonijnie. A tu pełne i do tego kanciate O prawie styka się z sąsiadami, a T jest odsunięte. Wygląda to pokracznie.
do blaggio.: Całkowita zgoda z Twoja wypowiedzią. Ale i tak chwała wykonawcy że zachował choć coś zbliżonego ... Nie wszyscy są tak czujni jak my ... A "młode pokolenie" w ogóle to nie interesuje - mają nosy w telefonie i na wszystko mają wy...ne
Tą robotą "załatwili" ostatni kawałek dawnej Kwiatowej. ;-(
Tylko tu jeszcze pod warstwą błota krył się stary bruk tej ulicy, pozostałość wybrukowanego odcinka zaczynającego się przy ulicy Aleksandrowskiej i kończącego się przy tym tzw. łączniku za boiskiem szkolnym. Dalej kiedyś była szlaka, a bruk tylko pomiędzy Rąbieńską i Złotnem, gdzie teraz jest asfalt.
do blaggio.: Ja też jestem za Dawną Łodzią ale tamtendy nie szło jechać nawet rowerem ... jechałem tym wąskim chodniczkiem i konfliktowałem się z pieszymi chodzącymi na Działki "Milenium" ...
do cm: A ja wolę takie widoczki niż "blaszydła" ze specjalnie - sztucznie rdzewiejącej stali i szkła ... Te blaszydła są u mnie w Łodzi i stoją puste ... Oblepione banerami "Biura wynajmę", "lokal użytkowy sprzedam" ... Wyburza się stuletnie kamienice zamiast je remontować i stawia "blaszydła" ... Pozdrawiam Noworocznie ... :)
do bonczek_hydroforgroup: Tak, Bonczku, ja też to zauważyłem - przeczytaj mój podpis pod zdjęciem ... Ciekawe co kryją te garażyki ... Niektóre z nich nie otwierane od nawet kilku czy kilkunastu lat ... Ten pierwszy z prawej - szary aż się zapadł ... Jest poniżej poziomu drogi ... Chętnie bym go prze-urbexował ... :)
Dziwaczny ten "dom" ... Cała ściana to okna ... Na przestrzał od strony budynku sąsiedniego : Kwiatowa 42-A też okna ... Na wylot okna ... Jak ci ludzie tam będą mieszkać ... Będą "jak na widelcu" ... I z tym sąsiadem z Kwiatowej 42-A mogą sobie zaglądać w okna a nawet oglądać telewizor ... Szok ...
Ja bym NIE POZWOLIŁ aby 10 metrów od mojego domu postawił ktoś taki "klocek" i zaglądał mi do sypialni i patrzył jak ja leżę z Żoną ... Mieszkam 100 metrów dalej i boję się aby ktoś nie zrobił mi takiego podobnego numeru ...
Aktualnie budynek pokrył się rusztowaniami. Ta czerwona "materia" to coś w rodzaju papy. Robotnicy pokrywają elewację drewnianymi (drewnopodobnymi) płytami. śnieżna aura i mgliste powietrze powstrzymuje mnie przed kolejnymi ekspozycjami. Zresztą Łódź jest zdominowana aktualnie zajęciami archiwalnymi Pana Pfeiffera i ciężko się przebić ... Aura jest jaka jest - każdy widzi i łatwiej przy ciepłej kawce pokopiować i powrzucać zdjęcia z Archiwum Miasta Łodzi niż ruszyć w teren i fotografować ... Brrrrrr ...
Hmmmmm ... Nie ukrywam ze lubię jak któreś z moich zdjęć jest na stronie Głównej Miasta, czyli Łodzi ... Moje zdjęcie to pod którym piszę teraz ma 11 ocen (polubień) i nie jest wyświetlane na stronie ... Inne zdjęcia mają 7 czy 8 ocen i są wyświetlane ... Czy Administracja zrobi wykładnię tego fenomenu ... ? Czy ktoś tym steruje czy zdjęcia wyświetlają się z automatu ... ?
do sawickimarcin: Marcin, słabo się starasz. Dokumentacja zdjęciowa tego domku jest niepełna. Dałeś trzy zdjęcia od ulicy, piszesz o wielkich oknach z drugiej strony, i chętnie bym obejrzał tę drugą stronę, ale zdjęcia brak. ;-)
do pawulon: Sama koncepcja dosyć nowatorska w naszych czasach, kiedy to musimy powściągnąć konsumpcyjne zapędy i oszczędzać Planete dla przyszłych Pokoleń.Jednak tu wychodzi że będzie to pa amerykańsku - "Domek dla gósci"- znany np. z serialu "Moda na Sukces":)
do Dariusz Łukasik: Bo to są te domki, na które nie trzeba pozwolenia budowlanego. One nie mogą zajmować powierzchni większej niż 35 mkw, choć wysokość ich nie jest ograniczona. Czyli można zrobić wieżowiec, byle się zmieścił na 35 mkw. ;-)
do pawulon: Domy bez pozwolenia nie mogą być wieżowcami - jak twierdzisz i mogą mieć powierzchnię 2x większą niż twierdzisz. Prawo Budowlane art. 29 ust. 1 pkt 1a)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
do sawickimarcin: Jeśli potencjalny budynek będzie zaplanowany 4 m od granicy działki i będzie zgodny z zapisami MPZP, to nikt Cię nie będzie pytał o jakąkolwiek zgodę. Możesz sobie co najwyżej zasłony powiesić w oknach albo tuje posadzić.
do blaggio.: Mieszkasz przecież niedaleko ... Wsiądż w samochód i podjedź i zrób brakujące zdjęcie ... Stałem na Kwiatowej a i tak właściciel darł się co ja robię zdjęcia ... :( ... Za bramą jest osiedle zamknięte i niebawem tak jak w USA będą mogli strzelać za naruszenie własności ...
do sawickimarcin: Ale z Twoich wcześniejszych zdjęć wynikało. że miałeś dostęp na teren dawnego ogrodnika. Stamtąd można byłoby chyba sfocić ten domek od drugiej strony.
do blaggio.: Miałem ... Ale się już nie zapuszczam ... Dwa miesiące temu chciałem pourbexować i ktoś zadzwonił po ochronę ... Teren jest strzeżony przez firmę ochroniarską ...Wyprosili mnie ... Musiałem im naściemniać że przyszedłem na grzyby ... :)
do ZPKSoft: A korzystając z Twojej uprzejmości, Sofciku - wyjaśnij mi proszę czemu wielka seria zdjęć archiwalnych Pana Pfeiffera wyszłą znowu z szuflady ... ? Po ponad 5-ciu latach znowu ujrzały światło dzienne ... Stan "nabitych" odsłon tym zdjęciom się sumuje - te odsłony dawne i współczesne ... Mają po fafnaście tysięcy odsłon i nigdy nie zejdą ze Strony o Łodzi ...Taki żuczek mały jak ja się nie przebije ze swoimi 150-cioma odsłonami ...
do ZPKSoft: Dziękuję za błyskawiczną odpowiedz. Ty jesteś bliżej Dyrekcji i może nieraz rozmawiacie o sprawach nas - maluczkich ... Ja Dyrekcji nie chcę zawracać głowy ... Ale jak On Sam zobaczy wzmożony ruch dyskusyjny pod jakimś zdjęciem to Go zainteresuje i się wypowie ... ?