Na przykładzie tego osiedla jesteśmy świadkami pewnego paradoksu: deweloper firma Profit Development S.A. użyła w celach marketingowych nazwy "Nowe Złotno", która jako nazwa osiedla położonego dalej na południe za ul. Rąbieńską funkcjonuje od początku XX w., czyli od czasu parcelacji wschodniej części majątku Jagodnica Złotno. Obecnie po wpisaniu w wyszukiwarkę nazwy Nowe Złotno pierwsze dwadzieścia wyników wyszukiwania dotyczy tylko osiedla Profit D., i większość dalszych. W dobie przemożnego wpływu Internetu na wiedzę ludzi zwłaszcza tych z młodszego pokolenia dojdzie do tego, że tę nazwę powszechnie kojarzyć się będzie z osiedlem przy Traktorowej, a nie tym właściwym N. Z. Paradoks jest tym większy, że nowe osiedle leży na gruntach, które do 1946 r. leżały w obrębie wsi Grabieniec, a ze Złotnem w ogóle mają związek wyłącznie o charakterze administracyjnym (jednostka pomocnicza Osiedle Złotno).
Ale właściwie "no problem" - przecież jest precedens - pobliskie osiedle Teofilów wybudowane na terenie Żabieńca i Grabieńca, które też nie ma nic wspólnego z właściwym a zapomnianym już Teofilowem położonym po drugiej stronie ul. Aleksandrowskiej :)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
do blaggio.: Oczywiscie, to osiedle powinno nazywac sie Grabieniec a nie Nowe Zlotno! Ciekawe, ze Zlotno - do lat 80. typowa dzielnica 'chlopo-robotnicza', nalezy teraz do najbardziej poszukiwanych, wrecz ekskluzywnych terenow Lodzi!
do Arop: Racja, ale nazwa Nowy Grabieniec, to już nie to :))
Gdyby chociaż nie było wcześniej Nowego Złotna, tylko było zwyczajnie Złotno, to Nowe Złotno jeszcze by uszło, bo przynajmniej nie byłoby problemu z myleniem nazw.
Budynek ten zostal wzniesiony okolo 1964 roku w ramach akcji "1000 szkol na tysiaclecie' i miescila sie tutaj szkola podstawowa nr 169, przed przeniesieniem do nowej siedziby przy ul. Pochorazych. Pozniej, w latach bodajze 70., w budynku tym znajdowala sie szkola zawodowa.
Do Łukszto: Ciekawe, że nikt nigdy do dzisiaj nie wykorzystał i nie zaaranżował pergoli, którą architekt zaprojektował pomiędzy widocznymi pawilonami, patrz:
Ogólnie zdjęcie jest zrobione z bloku 62, mieszczącego się na ulicy Plantowej 7
Mieszkałem tam od 1992 do 2015 roku :)
Widok na tak zwany " Dołek " z tego co pamiętam za moich czasów był tam mięsny i alkoholowy plus sklep osiedlowy, który jest po dziś dzień :)
do YouPiter: Łanowa 4a to te pawilony handlowe w głębi. Kolega Łukszto powinien raczej przypisać zdjęcie do bloku po prawej pod adresem Plantowa 3, którego to obiektu jeszcze nie ma na FP, dlatego pewnie w ten sposób ułatwił sobie zadanie.
Dodałem jeszcze znacznik Łanowej 4a na mapie.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
Na dole widoczny jest nieistniejący dom stojący po wschodniej stronie nieistniejącego też odcinka ul. Kwiatowej, która wcześniej przed budową osiedla Teofilów dochodziła do ul. Aleksandrowskiej.
Lewa dolna część zdjęcia widoczny biały kwadratowy budynek szaletu dla pasażerów i obsługi tramwaju który tu kończył trasę z Aleksandrowa. W miejscu powstałego wiaduktu był przejazd strzeżony i drewniany most dla pieszych którym również można było dostać się na drugą stronę torów kolejowych i z pętli tramwajowej kontynuować podróż do centrum. Bardzo podobny most był jeszcze przy ulicy Srebrzyńskiej.
do blaggio.: do blaggio: Obejrzałem jednak wydaje mi się że osobą którzy nie pamiętają tamtych czasów to zdjęcie bardziej wyjaśnia jak to dawniej było.
Do Stefan Nissens: Na przesłanym Tobie wycinku mapy chłodnia i jakieś budynki przy ulicy już są. Datowanie aktualności naniesień sam określiłem na na lata 1955-57. Liczba i wielkośc budynków przy ulicy nie odpowiada stanowi obecnemu, ale niekoniecznie musi oznaczać to, że to są jakieś inne budynki. Na podstawie dokładnej analizy treści mapy stwierdziłem, że w niektórych przypadkach zwłaszcza dotyczących obiektów traktowanych wówczas jako strategiczne wprowadzono celowe przekłamania. Może i w tym przypadku tak było.
To cenna uwaga. Co do celowego fałszowania danych na mapach, to spotkałem się z tym, choć nie wiedziałem, jak to opisać. Co ciekawe, również przebieg ulic bywał przekłamywany.
Czuję się zmotywowany do działania, wszak to i moje rodzinne okolice. Muszę wrzucić swoje zdjęcia. PS. W zachowanej części na parterze był bardzo długo sklep z częściami do Mercedesa.