Fryzjer w tym miejscu był od zawsze, czyli już dobre 60 lat. Oczywiście na początku to była spółdzielnia fryzjerska. Tak samo było z zakładem szklarskim w tym drugim pawilonie przy Rojnej.
Do Michał: Chcę zwrócić Ci uwagę, że przypisywanie nie polega na przypisywaniu do czegokolwiek. Przypisywać trzeba w pierwszym rzędzie do obiektów pierwszoplanowych i dominujących na zdjęciu. W tym przypadku są to: szpital, ulica i linia tramwajowa. Portiernia dodatkowo też może być, ale jeżeli na zdjęciu zajmuje tyle miejsca, że można ją przykryć kciukiem, i zdjęcie nie wnosi do dokumentacji jej wyglądu zbyt wiele, to zasługuje ona bardziej na znacznik, który pokazuje głównie jej lokalizację.
"Towarzyszowi Posłowi Bolesławowi Koperskiemu I sekretarzowi Komitetu Łódzkiego w Roku Bibliotek i Czytelnictwa majowe pozdrowienia przekazują bibliotekarze publicznych bibliotek miasta Łodzi"
Czyli takie "łubu dubu, łubu dubu...".
Do Fonik: Ta posesja to dziwny wyjątek. Dom stoi poza granicą Łodzi na terenie Antoniewa, a ma adres łódzki. Wszystkie inne posesje po stronie Antoniewa, mimo że mają dostęp tylko od Szczecińskiej, która cała jest po stronie Łodzi, to mają adresy przy ulicach w Antoniewie. Formalnie dom powinien być u nas w Antoniewie.
do Fonik1: Jest w niedużej odległości od tego miejsca jeszcze bardziej spektakularny przypadek. Na końcowym odcinku ulicy Rojnej, która tam biegnie przy granicy miasta, istnieje już po stronie Antoniewa dziwna enklawa, gdzie dziewięć budynków ma adresy przy tej ulicy z numerami tworzącymi ciągłość z numeracją po stronie Łodzi. Nie można przypisać ich do Łodzi, bo stoją w Antoniewie. Można by uznać, że Antoniew może przecież też mieć swoją ul. Rojną, ale wtedy numeracja tam powinna być niezależna. Do tego łódzka Rojna (jej pas drogowy) obszarowo przynależy do Łodzi. Granica nie biegnie środkiem ulicy.
W opisanym przypadku gdyby obiekty wspomnianych domów trafiły na FP należałoby jednak przypisać je do odrębnej Rojnej w Antoniewie, chociaż formalnie taka ulica w tej miejscowości nie istnieje. Czy w takim razie nie należałoby tak samo zrobić z tą Szczecińską?
do blaggio.: Pomysł na stworzenie dwóch obiektów Szczecińskiej dla Łodzi i Antoniewa brzmi całkiem dobrze. Przypomina mi to sytuację ulicy Powstańców Warszawy między Wieluniem a Gaszynem, tam też numeracja po obu stronach ulicy jest jedna (Wieluń ma parzyste numery, Gaszyn zaś nieparzyste), lecz nie przeszkadzało to w założeniu dwóch, osobnych obiektów dla każdej z miejscowości -
W przypadku ulicy Rojnej również można tak zrobić, choć póki co poczekałbym na pierwsze zdjęcia domów po stronie Antoniewa, by nie wprowadzać tam zamieszania z "pustym" obiektem ulicy z Łodzi.