29-30.04.2026 - synchronizują się dane między starymi (0,5TB) a nowymi (2TB) dyskami SSD, w czwartek mogą występować chwilowe przerwy w działaniu strony (trzeba będzie wyciągnąć stare dyski i w ich miejsce włożyć nowe oraz sprawdzić uruchamianie serwera).
.
Zdjęcie z bloku Plantowa 7, po lewej nr 9, za trafostacją miejsce, gdzie teraz stoi szkoła.
Gospodarstwo z trzema stawami: pierwszy widać po prawej, ostatni wśród wysokich olszyn jest za domem. Mieszkałem na Plantowej 17 w latach 1968-72.
Do Łukszto: Czy aby na pewno te dwa ostatnie zdjęcia pochodzą z 1970 i 1971 r., a nie są czasem o rok, dwa, późniejsze?
Od 1968 r. do wiosny 1972 r. mieszkałem nieopodal na Plantowej 17. Te miejsca, trzy stawy obok tego gospodarstwa, pola za działkami widocznymi z prawej aż do kanału Bałutki, to były tereny, które prawie codziennie wspólnie z kolegami penetrowałem.
Oczywiście mogę się mylić, ale wydawało mi się, że to gospodarstwo zburzono trochę później , może w 1972 r.
do sawickimarcin: Na mapie dodałem lokalizację gospodarstwa. Działki sięgały dalej niż pamiętałem, ale wtedy nie dochodziły jeszcze do Plantowej, którą widać daleko już wytyczoną w związku z organizowaniem nowych ogródków po drugiej stronie.
I tak się docenia wysiłek fotopolan. Kamienice pewnie prędzej czy później ktoś sfotografuje, jest jeszcze kilku kolegów w Łodzi. a takie miejsca - raczej nikt. Mamy na fotopolsce różne "specjalizacje" ( patrz np. kolega Legion i jego schrony) i to jest fajne, że jest różnorodność.
Cześć Piotrze. A spytaj Go jaki punkt Regulaminu pozwala Administratorowi zwracać się po chamsku do szeregowego uczestnika portalu i jakie konsekwencje grożą takiemu Chamo-Administratorowi ze strony Właściciela Portalu
Dziękuję Ci Piotrze za wsparcie. Chciałem odpowiedzieć Tobie na wpis ale źle go skierowałem. I to także spotkało się z chamskim komentarzem abym odpoczął ... Że niby nie mogę wcelować w klawiaturę ... W klawiaturę celuję świetnie.
Takie liche te zdjęcia ... Tylko stare meble i styropian ... Ujęcia częściowo zdublowane ... tematycznie nie należą do FP ... a w ogóle "kicha" ... a Ludziom się podobają i dają swoje punkty i niektóre ujęcia znalazły się nie tylko na stronie głównej Łodzi ale także na stronie głównej Polski ... Dziękuję Koleżankom i Kolegom za uznanie i docenienie mojej pracy
do blaggio.: Może i tak ... Ale tych zdjęć już nie zrobi NIKT... Tych wnętrz w tym stanie już NIE MA ... Wszystko zostało wywiezione w kontenerach ma wysypisko w pobliżu Lotniska Lublinek ...
do sawickimarcin: Jasne, ale zdjęcia wstawiasz dla kogoś. Nie wszystkie zdjęcia są przemyślane i częściowo dublują widoki. I komentarz. Nie starałeś się "oprowadzić" nas po tych wnętrzach, które oglądałeś, i tylko ty wiesz, co widziałeś.
do blaggio.: Proszę Cię a zarazem upoważniam do usunięcia nadwyżek zdjęć z wnętrza remontowanego dworca. Ponownie zwracam uwagę że zdjęcia te już się nie powtórzą. Przekaż swoim kolegom z Warszawki aby nie narzucali mi co mam fotografować i kiedy. Proszę o to Ciebie bo ja z nimi NIE ROZMAWIAM ... Było kilka miesięcy spokoju i znowu się zaczynają zaczepki ... !!! A tak nam się we dwójkę miło współpracowało ... Znowu OBCY wtykają KIJ w MROWISKO ...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka
do yani: Tyle ciekawych łódzkich kamienic nie ma zdjęć, a jak się spojrzy na najnowsze zdjęcia z tego miasta to krzaki, rowy, puste place itp itd. oraz styropian i stare meble.
do da signa: Dziękuję ze wstawiłaś się za mną. NIKT NIE BĘDZIE mi narzucał Co Mam FOTOGRAFOWAĆ ... !!! Czy Kamienice czy inne obiekty. Jak ktoś chce to niech przyjedzie z Warszawki i sobie fotografuje ...
do sawickimarcin:
Nikt Ci nie narzuca co masz fotografować. Zwrócono Ci uwagę, jakich zdjęć na FP nie należy wrzucać.
I przestań drzeć japę jak obrażony dzieciak, pisząc dużymi literami.
do yani: Nie wszyscy tak rozumują jak Ty. Dla jednego są to zdjęcia wartościowe pod względem kadru, jest wartościowe bo wchodząc tam narażał zdrowie albo innych nie przyjemności naruszając czyjąś własność. To nie są zdjęcia zrobione "kopiuj-wklej" z kompa, siedząc w domu pijąc kawę i nie narażając się na nieprzyjemności
do sawickimarcin: Marcin nie odbieraj moich komentarzy jako wsparcie, ci ludzie zrobią wszystko żeby tylko pokazać swoje ja, a po drugie to co oni piszą to oni tak nie myślą. Oni chcą doprowadzić do tego żeby ich się bać, bo tylko oni mają rację. Mają przyzwolenie .....
do piotr brzezina : Bać się ... ??? ... Bu-Cha-Cha ... !!! ... Nauczyłem się z nimi żyć jak z wilkiem po sąsiedzku ... jak podejdzie to Go kijem odpędzę ... W razie czego też Jednemu, Drugiemu czy Trzeciemu potrafię niezłą wiązankę puścić ... Kilka miesięcy było spokoju i wilcy byli za miedzą ... Teraz przed jesienią stały się agresywne ...
do piotr brzezina : No ale jak tu być do niego grzecznym ... Wyciąga już ósmy raz przy każdej kłótni to moje zdjęcie sprzed lat (odgrzany kotlet) i podaje do niego linka ... Ja to zrobiłem dla "jaj" a ten się czepia jak rzep wilczego ogona ... Zastanawiam się co trzeba mieć pod deklem aby po raz ósmy wspominać takie zdjęcie ... Bardziej głupota, czy prowokacja ... Obstawiam dla odmiany to drugie. W końcu je usunę i nie będzie go mierziło ... Siedemdziesięcioletni tetryk zgryźliwy jak tych dwóch z loży na Muppet Show ...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
do sawickimarcin: Jeśli mogę dołączyć kilka uwag - ‘’z boku’’. Zdjęcie pod względem technicznym nie jest najwyższej jakości. Jego wartość jest głównie dokumentacyjna i niepowtarzalna. Można się spierać, co do ‘’rangi wydarzenia’’. Sam zamieszczałem wiele zdjęć ruin i nieciekawych miejsc o wątpliwej jakości technicznej. Sposób w jaki recenzuje się m.in. Pana zdjęcia, jest obcy naszej kulturze. W czasach ‘’zaprzeszłych’’ bywało inaczej. Osoby, które zawiadywały zespołami ludzkimi (poza wojskiem i służbami) musiały wykazywać się szczególnymi cechami. Uprzejmością, wyczuciem, kompetencją itp. Dziś, gdy Konstytucja i prawo jest świstkiem papieru, pewne środowiska dostały (dodatkowy) ‘’wiatr w żagle).
do Anneob: Dziękuję za ten wspierający głos w dyskusji. Zgadzam się z Panem w 100%. Chamskie odzywy ze strony administratora "yani" nie pierwszy raz wzbudzają oburzenie i niesmak. Aż dziwne że nadal "taki ktoś" jest u sterów władzy ... Nasuwa się przypuszczenie (z mojej strony) o pochodzeniu z pewnego skompromitowanego ugrupowania ... Tutaj szaleje i wszystkich ustawia a w realu jest to pewno malutki wystraszony , zakompleksiony chłopina ...
do sawickimarcin:
Jestem grzeczny, ale dla grzecznych - Ty na grzeczność z mojej strony nie zasługujesz.
I jak będziesz mi znowu groził kijem, to nie zapomnij założyć tej swojej czapeczki z czerwoną gwiazdą:
Do Marcin: Swego czasu dla mnie był to "bardzo ważny szlak komunikacyjny pieszy". Tu od lewej codziennie dochodziłem do "szlaku", skręcałem w prawo i udawałem się biegiem do szkoły, a po obiedzie znów dochodziłem i skręcałem w lewo na trzy stawy lub na pola sięgające Bałutki by z kolegami wspinać się na drzewa. ;-)
Chodnik tu ma 56 lat.
do sawickimarcin: Trzy stawy były przy Plantowej, jeden za drugim. Pierwszy w miejscu na pograniczu boiska szkoły i działek, drugi w ich obrębie po zachodniej stronie obecnej końcówki Plantowej prowadzącej między działkami, trzeci po stronie wschodniej nadal istnieje. Pierwotnie te działki ze zdjęcia kończyły się zaraz za blokiem Plantowa 15. Dalej za nimi na południe od stawów były ugory i pola aż do Bałutki i toru kolejowego. Bloków Plantowa 13 i 13 a oraz szkoły nie było, po północnej stronie stawów było gospodarstwo do którego kiedyś należały stawy.
do sawickimarcin: W sobotę ślady roboty dzików spotkałem nawet obok kościoła na ul. Żubardzkiej za torami od strony miasta. Pewnie przechodzą przepustem na Bałutce.
Do Marcin: Apropos tych starych okien: jako uczniowie mieliśmy czasem bardzo niemądre pomysły np. przechodziliśmy z klasy do klasy przez okna na I piętrze by udowodnić niby swoją odwagę.
do blaggio.: Te okna od Twoich czasów były już zapewne nie raz wymienione ... Odcisków Twoich palców na pewno na nich już nie ma ... Wiadomo - w młodości człowiek robił różne głupoty aby zaimponować rówieśnikom ... ja chodziłem do szkoły 28 im. Mikołaja Kopernika ... Boisko było przy samej ulicy Rojnej - naprzeciwko długiego bloku 386 (Rojna 50) - gdzie mieszkałem od początku istnienia tego bloku ... Moja szkoła 28 teraz nosi inny numer - stwierdziłem to latem podczas jednej z sentymentalnych wędrówek ...
do blaggio.: Tak, masz rację ... Na szczycie szkoły widać to najlepiej ... To typowy "fason" okien w szkołach , szpitalach i innych budynkach z PRL ...