.
Zdjęcie z bloku Plantowa 7, po lewej nr 9, za trafostacją miejsce, gdzie teraz stoi szkoła.
Gospodarstwo z trzema stawami: pierwszy widać po prawej, ostatni wśród wysokich olszyn jest za domem. Mieszkałem na Plantowej 17 w latach 1968-72.
Do Łukszto: Czy aby na pewno te dwa ostatnie zdjęcia pochodzą z 1970 i 1971 r., a nie są czasem o rok, dwa, późniejsze?
Od 1968 r. do wiosny 1972 r. mieszkałem nieopodal na Plantowej 17. Te miejsca, trzy stawy obok tego gospodarstwa, pola za działkami widocznymi z prawej aż do kanału Bałutki, to były tereny, które prawie codziennie wspólnie z kolegami penetrowałem.
Oczywiście mogę się mylić, ale wydawało mi się, że to gospodarstwo zburzono trochę później , może w 1972 r.
do sawickimarcin: Na mapie dodałem lokalizację gospodarstwa. Działki sięgały dalej niż pamiętałem, ale wtedy nie dochodziły jeszcze do Plantowej, którą widać daleko już wytyczoną w związku z organizowaniem nowych ogródków po drugiej stronie.
Do Marcin: Swego czasu dla mnie był to "bardzo ważny szlak komunikacyjny pieszy". Tu od lewej codziennie dochodziłem do "szlaku", skręcałem w prawo i udawałem się biegiem do szkoły, a po obiedzie znów dochodziłem i skręcałem w lewo na trzy stawy lub na pola sięgające Bałutki by z kolegami wspinać się na drzewa. ;-)
Chodnik tu ma 56 lat.
do sawickimarcin: Trzy stawy były przy Plantowej, jeden za drugim. Pierwszy w miejscu na pograniczu boiska szkoły i działek, drugi w ich obrębie po zachodniej stronie obecnej końcówki Plantowej prowadzącej między działkami, trzeci po stronie wschodniej nadal istnieje. Pierwotnie te działki ze zdjęcia kończyły się zaraz za blokiem Plantowa 15. Dalej za nimi na południe od stawów były ugory i pola aż do Bałutki i toru kolejowego. Bloków Plantowa 13 i 13 a oraz szkoły nie było, po północnej stronie stawów było gospodarstwo do którego kiedyś należały stawy.
do sawickimarcin: W sobotę ślady roboty dzików spotkałem nawet obok kościoła na ul. Żubardzkiej za torami od strony miasta. Pewnie przechodzą przepustem na Bałutce.
Ta "altanka" na wprost furtki z czerwonej cegły to całkiem "wypasiony" obiekt działkowy ...P/p całoroczny ... Potęga ... Właściciel pewno mieszka w blokowisku przy Plantowej a tutaj sprawił sobie całkiem-całkiem domek ...
Do Marcin: Apropos tych starych okien: jako uczniowie mieliśmy czasem bardzo niemądre pomysły np. przechodziliśmy z klasy do klasy przez okna na I piętrze by udowodnić niby swoją odwagę.
do blaggio.: Te okna od Twoich czasów były już zapewne nie raz wymienione ... Odcisków Twoich palców na pewno na nich już nie ma ... Wiadomo - w młodości człowiek robił różne głupoty aby zaimponować rówieśnikom ... ja chodziłem do szkoły 28 im. Mikołaja Kopernika ... Boisko było przy samej ulicy Rojnej - naprzeciwko długiego bloku 386 (Rojna 50) - gdzie mieszkałem od początku istnienia tego bloku ... Moja szkoła 28 teraz nosi inny numer - stwierdziłem to latem podczas jednej z sentymentalnych wędrówek ...
do blaggio.: Tak, masz rację ... Na szczycie szkoły widać to najlepiej ... To typowy "fason" okien w szkołach , szpitalach i innych budynkach z PRL ...
do sawickimarcin: Litery są nieco niższe niż w oryginale. Do tego odstępy niewłaściwe. W takich napisach, a nawet w piśmie technicznym odstępy dostosowuje się do kształtu liter np. A i W mogą być bliżej siebie niż O i G, czy I i N. tedy napis wygląda harmonijnie. A tu pełne i do tego kanciate O prawie styka się z sąsiadami, a T jest odsunięte. Wygląda to pokracznie.
do blaggio.: Całkowita zgoda z Twoja wypowiedzią. Ale i tak chwała wykonawcy że zachował choć coś zbliżonego ... Nie wszyscy są tak czujni jak my ... A "młode pokolenie" w ogóle to nie interesuje - mają nosy w telefonie i na wszystko mają wy...ne