Powiększam, powiększam, powiększam piksele widzę, pomniejszam, pomniejszam i nic nie widzę co wskazywałoby, że zdjęcie zrobione jest przed 1972 r. a Syrena 105 nadal stoi :-)
do Dariusz Milka: Może grudzień 1975 roku i którys z kolejnych zjazdów PZPR ,Breżniew był wtedy gosciem ,stąd te ideologiczne odnosniki typu PZPR ,KPZR love "....
do Dariusz Łukasik: Może nie być tak prosto. Raczej zbiegały się zjazdy towarzyszy naszych i radzieckich. Trza by popatrzeć kiedy mieli ale mam ich w ...
do Dariusz Łukasik: Chyba masz rację 8-12 grudzień 1975 r VII zjazd KC PZPR a któregoś lutego 1976 XXV zjazd KC KPZR. był to okres zimowy więc na zdjęciu jest śnieg.
do sawickimarcin: A skąd wiesz, czy w stronę Kalisza? Z tego toru nie mogli jechać tam. Do Kalisza jeździ się z torów po zachodniej stronie dworca. Wagon osobowy nazywany kowbojką.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: poprawka
do blaggio.: Generalnie na zachód ... Nie stwierdzimy po tylu latach z którego peronu jeżdziły pociągi do jakiego miasta ... Na dobrą sprawę pociąg może jechać na północ a wyglądający żołnierz Luftwaffe patrzy czy zdąży dobiec jego kolega ...
do sawickimarcin: Jasne, że nie wiemy dokąd jechali. Ale usytuowanie pociągu względem budynku jednoznacznie świadczy o tym, że stąd na południe pojechaliby do Koluszek, innej możliwości nie ma.
Warszawa po prawej ma tablicę rejestracyjną tzw. "stalinowską", tyle że wojskową. Obowiązywały do 1956, a proces wymiany był w wojsku zapewne szybszy niż w cywilu, stąd proponowałbym górną granicę 1959.
Do Marcin: To to wcześniejsze zdjęcie możesz usnąć. Chyba że ta siatka nigdzie indziej nie był uchwycona i chciałbyś jej wygląd tez zachować dla potomności. ;-)
do sawickimarcin: Marcinie do "nieznajomych" nie piszę na priva :) tutaj delikatnie zaakcentowałam Twoją literówkę, stąd oczko i e. Domyśl się :) P.s. Na priva tutaj nie piszę do nikogo, bo nie ufam temu privowi, bo to nie priv :) jak ktoś inny czyta Twoje privy zamiast Ciebie :)
do Nemezis: Możesz wyjaśnić na jakiej podstawie twierdzisz, że ktoś czyta wiadomości priv ? To technicznie niemożliwe, więc nie wprowadzaj nieprawdziwych informacji.
do ylooC: Tak jak technicznie niemożliwe jest to, że dziesiątki moich zdjęć zniknęło, nie było ich w koszu i licznik nic nie odjął dla niepoznaki. Nie muszę się tłumaczyć, po drugie odpisałam Marcinowi. Zamykam temat.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uzupełnienie wypowiedzi
do Nemezis: Wypisujesz bzdury, na temat funkcjonowania FP, które nie mają poparcia, a to już naprawdę jest przegięcie. A zapytana o podanie przykładu kto przeczytał czyjego priva, opowiadasz dyrdymały i siejesz zamęt tylko.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uszczeg.
do ylooC: To kolejny już przypadek kiedy ta Użytkowniczka bezpodstawnie i publicznie oczernia portal.
Czy portalowi potrzebny jest ktoś kto go oczernia? Temat wart zastanowienia.
do Nemezis: Dla Twojej wiadomości, podważasz wiarygodność założycieli portalu, osób które stworzyły mechanizmy, wymiany wiadomości email (bo priv nie istnieje) na jakich bazuje portal. Robisz innym użytkownikom wodę z mózgu, wypisując takie oskarżenia. Nie masz bladego, zielonego i żółtego pojęcia jak co tutaj działa, ale robisz z siebie wszechwiedzącą. Ponownie proszę o informacje, na podstawie jakich przesłanek twierdzisz, że ktoś czyta wiadomości wysyłane pomiędzy użytkownikami portalu z wykorzystaniem funkcji "Kontakt ze mną" ...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uszczeg.
do fantom: Czy potrzebny jest taki ADM co wyzywa, prowokuje, ośmiesza, głupio żartuje, poniża i prześladuje innych FP będąc w zmowie z innymi? Temat wart zastanowienia i to szybko.
do ylooC: Nic nie robię, to wy wyolbrzymiacie i upiększanie na swoje potrzeby, a jak ktoś ma inne zdanie i jest sobą nie pod wasze dyktando, to go gnoicie zmiast pomagać w sposób kulturalny.
do ylooC: Zdjęcia mi zginęły i to parę dni temu, moje i Waldemara S, nie było ich w koszu, to dzisiątki zdjęć. Nie podobało wam się, ze robiliśmy razem.
do ylooC: Temat tych zdjęć, to osobna sprawa, i też będę chciał zapytać Cię o nie... teraz oskarżyłaś nas o czytanie cudzej korespondencji za pomocą funkcji "Kontakt ze mną" ....
do ylooC: Takich, że Waldemar S pisał na priv sporo ważnych informacji, które nigdy nie dotarly do adresata, a powinny, koniec tematu. Mam wyrobione zdanie, bo widzę, co tu się wyprawia i najwyższy czas z tym skończyć. Albo będzie spokój i kultura, albo dam sobie spokój. W takiej atmosferze nie będę przebywać, szkoda mi tylko tych, których polubiłam.
do Nemezis: Jeszcze raz... mam napisać drukowanymi literami.. czyje wiadomości za pomocą "Kontakt ze mną" zostały przeczytane przez niepowołane osoby... Waldemar S, nigdy nic na skrzynkę "kontakt@fotopolska.eu" nie wysłał, o czym Twój mentor już nas poinformował. Waldemar kontaktował się z NEO przez FB i whatsupp a nie przez FP... kłamiesz w żywe oczy w tej chwili. kontakt@fotopolska.eu, nie jest wiadomością na priv... i doskonale o tym wiesz. Chyba, że nikt nigdy ci nie powiedział, że kontakt@fp.eu to NIE bezpośrednie wiadomości do NEO....
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uszczeg.
do ylooC: Pisałam już, że Waldemar S napisał kilka razy na priv i nie otrzymał odpowiedzi. Wiadomo, że będziesz bronił swojej wersji, ale weź pod uwagę innych. Co do zdjęć, to natrafiliśmy przypadkiem wspólnie, bo wspólnie robiliśmy zdjęcia. Przepadły wszystkie, albo zostały po jednym, moje, albo Waldemara S.
do Nemezis: To że pisał na priv do Neo, i nie dotarło, nie świadczy o tym że ktoś obcy to przeczytał.... paplesz i piszesz co ci ślina na język przyniesie.
do Nemezis: Nie wymyślaj whatsapp, to przegięcie, widzisz jak wymyślasz teraz fikcję. Pisał również na priv i po tym jak nie otrzymał wiadomości (bo była prawdopodobnie niewygodna) postanowił napisać na inne kontakty, ale nie na whatsapp.
do Nemezis: Jeśli na tej podstawie twierdzisz, że administratorzy FP mają wgłąd w cudzą korespondencję za pośrednictwem "Kontakt ze mną" , to masz bardzo bujną wyobraźnię. Na Twoim miejscu sprostowałbym te bzudry które wypisujesz o priv... bo naprawdę zabrnęłaś za daleko.
do Nemezis: Nie otrzymał odpowiedzi bo może ktoś nie chciał mu odpowiadać? Co nie dziwi, ale to nie jest argument, że ktoś czyta prywatne maile. Waldemar jako jeden z nielicznych użytkowników nie podał maila do siebie, więc też mu nie zależało na kontakcie. Może dlatego maile do niego nie docierały.
do ylooC: Wiem jedno, razem chcieliśmy z Waldemarem S cieszyć się dodawaniem tutaj zdjęć. Jednak od razu były głupie podejrzenia, że Waldemar S ma dwa konta i inne tam machlojki. To wyssane z palca wasze pomówienia. Zaczął się atak znanej ci grupy i do dzisiaj trwa tylko juz bez Waldemar S, bo nie tańczył pod wadze dyktando. Ja też nie zatańczę, zniosłam wiele szykanów, poniżeń itp. Zawsze ta sama śpiewka, że jestem przeczulona. Wylecialo z FP wielu fajnych ludzi jak czytałam inne komentarze i cały czas zastanawiam się z kim tutaj mam do czynienia? Są fajni fotopolanie siedzący cicho w obawie o najgorsze. Są jednak tacy jak wy, zamiast pomagać w sposób grzeczny to używacie zastraszeń, pyskówek, drwin i całej gamy mściwych działań. Wystarczyło napisać do mnie, że zdjęcie mogłąbym wymienić na inne, zmienić pod nim opis, ale nie od razu do kosza i zaraz cała grupa widomo kogo solidarnie na nie. Nie trzeba długo myśleć o co tutaj chodzi. Tym sposobem zastraszacie innych budując złą atmosferę, to juz nie FP, tylko nie wiem nawet jak to nazwać, prywatny folwark pewnej grupy? sama nie wiem.
do mamik: Nie sądze aby kilka pism do jedej osoby nie poskutkowało odpowiedzią. Jak to nie dal do siebie? przecież każdy ma tutaj swój adres zwrotny i można odpisać.
do Nemezis: Odpowiem Ci Twoim językiem. Wiem jedno, z Waldemarem S stworzyliście toksyczny duet, który dodawał identyczne zdjęcia zrobione w tym samym momencie tym samym obiektom, robiliście z siebie ofiary losu pokrzywdzone przez cały świat. Kłóciliście się o każdy najmniejszy detal, zawsze byliście na NIE. Wyszukiwaliście podobnych błędów u innych, na złość ocenialiście nisko zdjęcia innych użytkowników którzy śmieli zwrócić wam uwagę (a propos gamy mściwych działań). Na FP jesteś raptem 2 lata, a już wiesz że wielu fajnych fotopolan wyleciało (ciekawe). Pyskówki, złośliwości to Twoje metody działania podobnie jak Waldemara, od kiedy tu jesteście nie ma dnia bez jakiejś afery wywołanej przez Ciebie i uprzedmio Waldemara . Jesteś toksyczna, mściwa i robisz z siebie ofiarę nagonki. Sama te nagonki prowokujesz wypisujesz o spiskach, o układach ... wymiotować mi się chce jak widzę jakiś wpis. Wydaje Ci się, że jesteś pępkiem świata a wszyscy powinni Cię głaskać po główce i pocieszać jaka to biedna i zastraszona.
TY personalnie TY budujesz złą atmosfęrę - nikt inny TYLKO TY.... dotarło? Idź stąd od zaraz, i dodawaj zdjęcia na Facebook'a .. ale nie tutaj.
do mamik: Mam dość tej atmosfery dzisiaj chcę cieszyć się dodawaniem zdjęć bez stresu, a kiedy coś nie tak zrobię, to oczekuję pomocy w sposób grzeczny na poziomie, bez nakazów, rozkazów, zastrzaszeń itp. Czytaj komentarze tych z waszej grupy i weź przemyśl wszystko i wyciągnij wnioski.
do ylooC: Nie będę przytaczać przykładów na te kłamsta, ale niech wszyscy tu wiedzą, że to kłamstwa. Regulamin nie zabrania robić zdjęć dwóm różnym osobom z tego samego miejsca mającym swoje różne konta. Ocenianie zaczęło się od was, klotnie i szykany od was, awantury jak to nazywasz też od was. Od razy byliśmy niewygodni. Toksyczne jest teraz to co się tu wyprawia i jak masz jeszcze w sobie w co wątpię odrobinę człowieka to się nawróć na dobrą drogę, bo brniesz wiesz gdzie. Nie uznaję już waszych komentarzy i zastraszeń. Oczekuję tylko i wyłącznie reakcji i odpowiedzi od NEO, jeśli uzna, że jestem taka jak piszecie o mnie i nie nadaję się tutaj, to zrobię papa. Tylko od Niego, koniec dyskusji. pewnie to czyta i uważam, że powienien wyciągnąć wnioski. trzeba umieć sluchać dwóch stron nie tylko grupy mściwych i złych ludzi.
do mamik: To jakim cudem fantom i wielu innych napisało do Waldemara S na jego kontakt podany na FP? w powietrze pisali ? brak słów na te kłamstwa i machlojki.
do Nemezis: Tak same bez kosza nie mogły zniknąć, chyba że jest jakiś sposób usuwania zdjęć o którym nie wiem (z pominięciem kosza, ale trochę w to wątpię). Sam Twoich zdjęć trochę wyciągnąłem z kosza bo wg mojej oceny były w porządku. Robisz dużo dobrych zdjęć, czasem trafiają się bardzo podobne kadry i wtedy faktycznie nie ma sensu trzymać dwóch na stronie ale to nie zdarza się często.
do Nemezis: Faktycznie Waldemar ma w bazie danych puste pole z adresem e-mail - mogło być tak że ten adres ktoś usunął ale musiało się to stać przed 14 maja, po tym czasie nie ma możliwości żeby ze strony wysłać wiadomość na konto Waldemara. Mogę ten adres przywrócić bo ktoś może chcieć kontaktować się z autorem zdjęć.
do Neo[EZN]: Dziękuję za odpowiedź, to miłe. Jednak zniknęły i proszę mi uwierzyć, niestety nie robię screenów każdego zdjęcia. Jestem tu ponad dwa lata i dobrze pamiętam gdzie byłam i robiłam fotki. Zgadzam się, że może są podobne i jak każdy tutaj "walczę" o te fotki, bo nie wiem, czy kiedykolwiek tam jeszcze będę :) Poruszyłam temat wyrzucania do kosza bez uprzedzenia, przecież zawsze można coś do autora napisać, a jeśli nie będzie odzewu i odpowiedniej reakcji wówczas przenieść do kosza. Brakuje jednak taktownego komentarza.
do Neo[EZN]: Będę wdzięczna za przywrócenie, z góry dziękuję. Kontaktowałam się z Waldemarem S, potwierdził, że miał od początku adres e-mail, posiada wiadomości od innych użytkowników FP.
do Nemezis: Twój wpis - "minka" i literka "e" zinterpretowałem jako chęć kontaktu e-mailowego ... Jak zwykle z głupotki wywiązała się niezła wojna i znowu pod moim zdjęciem ... Przepraszam że niechcąco ale przyczyniłem się do kolejnej awanturki ...
do Neo[EZN]: Czytam i zastanawiam się, dlaczego zezwalasz na takie komentarze. Jest to po prostu tępienie innych (słabszych). Przypominam sobie fotopolskę parę lat temu jak bluzgano fotopolan,potem było super do momentu powstania grupy 5+. Teraz to otwierasz fp i oglądasz kogo panowie bluzgają, wyzywają, używając niecenzuralnych słów.
do sawickimarcin: Marcinie nie mam wpływu na komentarze pod Twoim zdjęciem. Minka i literka e była zamiarem wskazania literówki w opisie, ale widzę, że już poprawiłeś i tylko tyle. Chciałam to zrobić wprowadzając miłą atmosferę jakiej tu brakuje, nie traktuj tego jako podryw ;):) Jeśli czujesz się urażony, że to dzieje się pod Twoim zdjęciem z mojej winy i tak uważasz, to przepraszam, nie miałam zamiaru takiego odbioru:)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta tekstu
do Nemezis: Absolutnie nie mam pretensji do Ciebie że dzieje się to pod moim zdjęciem ... Wypadek przy pracy ... Mogło coś takiego wydarzyć się u każdego innego Użytkownika Naszego Portalu ... Nie zabiorę stanowiska w dyskusji bo ostatnio brałem udział w dwóch "pyskówkach" i muszę odpocząć a i ode mnie też muszą odpocząć ...
do piotr brzezina : Ty się nie zastanawiaj. Tworzycie wspólnie toksyczne, wredne, kłótliwe i, prawdę mówiąc, pasujące do siebie towarzystwo. Spiskowe teorie o znikających zdjęciach, czytaniu prywatnych maili (jak!) dopełniają obrazu sytuacji. Jeśli chodzi o moje zdanie to powiem wprost to co wielu myśli: Fotopolska bez was byłaby lepszym miejscem. Ty się nie dziw niecenzuralnym słowom. To i tak dość delikatnie jak na waszą destrukcyjną działalność.
do max: Dla waszej piątki to nic trudnego, umiecie ominąć przepisy i mnie już nie ma, macie "uprawnienia" że bez głosowania usuwacie delikwenta i możecie spokojnie eliminować następnych. Z tymi czytaniami meili to za parę dni napisze. chyba że nie doczekam tu tego dnia.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
Neo, tak sobie myślę, że te dyskusje idą już bardzo ale to bardzo za daleko. Obawiam się, że za niedługo na forum administratorów będziemy czytali wnioski o wykluczenie innych z portalu. Choć to miecz obosieczny, bo max nawet nie przypuszcza, iluż ludzi myśli to o nim. Obawiam się jeszcze, że jeżeli nie rozwiąże się "problemu" Elizy i ludzi śledzących jej każdy wpis, to Fotopolska niebawem upadnie. A wiem to, po rozmowach z grupą "milczących" i umiarkowanych członkach FP. Nie chcemy wojen i kłótni ? Nie zwracajmy uwagi na Elizę. Chcemy aby odeszła duża grupa Fotopolan, róbmy nadal jatki i polowania.
To jest proste Eliza, Waldemar, sawickimarcin to chyba prowokatorzy.
Po co tak szarżujesz :)
Piotr Brzezina jest wart szacunku, bo został wielokrotnie obrażony, jednak jest dobrym człowiekiem i ma godność, nikt go nie przeprosił za obelgi, a ten portal w którego tak uwierzył, nadal jest dla niego wartością.
do piotr brzezina : Ty Piotrze też mógłbyś sobie dać siana. Bo podejrzewasz rzeczy o których nie masz pojęcia albo fantazjujesz. Neo z pewnością nie jest idiotą, który nie wiedziałby o czymś, co jest niemożliwe a istnieje tylko w Twoich podejrzeniach. Zrób krok w tył, głęboko odetchnij i w drogę z aparatem.
do Desperado: Czytam Twoje komentarz i chyle czoła przed nimi. Bardzo, Bardzo ci za nie dziękuje. Ale nie mogę sobie pozwolić na takie obelgi i ubliżania w moim kierunku, od kilku ładnych miesięcy. Zrobiłem przez te 12 lat .tysiące km staram się jak mogę, nie umiem, tak dobrze pisać jak utytułowany max który się chwali tu swoimi tytułami "naukowymi" itd. To co piszesz "Zrób krok tył, głęboko odetchnij ........" Jest to za późno, oni i tak nie odpuszczą . Na koniec, jak coś nie wiem to nie pisze, tu nie fantazjuje. Dzięki
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
do Desperado: Pamiętasz jeszcze Waldemara? Też uważasz, że to był fajny facet? Od kiedy wyleciał, Piotr podjął krucjatę psując krew wszystkim (no może tobie nie) i rozwalając atmosferę. Nie dziw się reakcjom. Po prostu nie znoszę upierdliwych fanatyków, którym wydaje się, że jeśli poruszą temat sto razy to jakoś się go załatwi (sprawa Waldemara). Co do Elizy - nic do niej nie mam poza jej niepowstrzymywalnym dążeniem do "nabijania licznika" (najpierw poprzez obchodzenie przydzielonego limitu a cały czas przez wrzucanie możliwie wielu zdjęć typu "kroczek w lewo, kroczek w prawo"). A to, że przy tym wszystkim ma alergię na jakiekolwiek uwagi do nie skierowane - to też trochę irytujące. I nie próbuj robić ze mnie "tego złego" bo nie tędy droga.
do piotr brzezina : Piotr, jedna rada (choć przypuszczam, że moje rady masz głęboko ...). Odpuść Waldemara bo nie jest warty twojego zaangażowania i odpuść sobie twoje teorie spiskowe (już nawet Desperado, twój zwolennik, pisze ci, że fantazjujesz). I nikt (a w każdym razie ja) nic do ciebie nie będzie miał.
do max: Wiesz, ja mam pamięć jak słoń. Pamiętam wszystko. I to co pisał Piotr o swoim życiu i wpływie FP na jego życie. I to jak bezsensownie bronił Waldemara. I o tym jak zaczęto go tu ostro obrażać. Już nawet temat na forum "Brzezina" jest przykładem lekceważenia, pogardy, złości. On ma również imię a dodanie go do tytułu nie zabolałoby. I to wszystko, plus ponad 110000 zdjęć a przede wszystkim przez wzgląd na jego wiek (choć ja młodzieniaszkiem nie jestem), nie zmusza mnie do tego aby się z nim zgadzać ale żeby go szanować. Również ze względu na to napisałem, radzę i proszę Piotra, aby odpuścił. Piotrze, jesteś starszy bądź i mądrzejszy. Obelgi pobolą ale to minie. masz szacunek bardzo wielu tu ludzi ale wybacz, ja nie dam Ci nigdy zgody na podejrzenia i spiski typu 5+. Jeżeli taka piątka istnieje, to jest to pięć osób, które akurat do Ciebie szacunku nie czują. Ot i wszystko :)
do max: Desperado nie raz mi przypiekł, nie raz pochwalił, ja go szanuje za to że nie zmyśla, pisze to co uważa, ma w sobie trochę kultury. Czemu Ty mi narzucasz co mam robić. Są tu gorsi od Waldemara, ale siedzą cicho i to wam pasuje.
do piotr brzezina : A jak ja piszę co uważam to masz mi to za złe. Czy dlatego, że ja nie uważam tak jak ty? Ja ci niczego nie narzucam. robisz, co chcesz. Ale nie dziw się różnym na to reakcjom.
do piotr brzezina : Piotrek, ja kocham Ślązaków, tam jest ta piękna kobieta, którą poznałem przed stanem wojennym. Zabrze jest wspaniałym dopełnieniem polskości.
do piotr brzezina : Nie powiem. Jednak nad Odrą Ta miła mi Ślązaczka była i pamiętam tylko pocałunek, który tam miło wciągał mnie w Śląsk. Wtedy wydało mi się, że na Śląsku są
inne kobiety niż na Dolnym Śląsku.
do max: Ty nic do mnie dobrego nie napisałeś jak i Twoi koledzy. Nic nie narzucasz "odpuść Waldemara bo nie jest wart Twojego zaangażowania" Ja Elize S i jWS poznałem osobiści są to wspaniali ludzie i nie dam nic na nich złego powiedzieć, oni mają dużo (+) i mniej ( -). (kto ich nie ma ). Nie będę pisał 5+ na prośbę Desperado, chyba ze się zapomnę. Ty, ja i inni tez mają (-) tylko te wasze ( - ) mają inna wartość . Nie życzę nikomu takiego losu jak ich spotkał. Napiszę tak trochę delikatnie Twoich 100 kroków to dla nich 1. Przemyślcie to co wyrabiacie Jak juz ktoś napisał FP przez Was upada.
do piotr brzezina : Piotr, skończ już pisać o Elizie i Waldemarze, i ich nieszczęściach. Już to wiemy od dawna. Zaangażowałeś się osobiście, to też już wiemy. Przestań pouczać, jechać na litości współczuciu bo to nie działa - przynajmniej dla mnie. Nie wiesz co kto z nas ma , co przeżył, co przeszedł, i nikt nie wyciąga tego jako argument... Nic nie wiesz, o mojej codzienności, nie wiesz jak żyję, z czym mam problemy, co dla mnie znaczy FP... nic kompletnie nic... ale wolisz patrzeć na wszystko z perspektywy uciśnionych... bo ich znasz... a wszyscy inni są be, bo nie przeszli tego co oni/ ty/ czy kto tam jeszcze... i nie rób z FP forum terapeutycznego dla doświadczonych życiem, bo nic nie wiesz o drugiej stronie....Koniec...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: musiałem dopisać.
do ylooC: Nie znam Twojej sytuacji, "jeżeli jest tak jak piszesz" , taki jest los człowieka.. Zobacz jak toczy się Twoja "misja" na Fp., nikt Cię nie wyzywa, nikt Ciebie nie tępi, nie krytykuje itp. Siedzisz w grupce ludzi którzy dzierżą władze na fp. Część fotoplan woli się do Was nie odzywać nie krytykuje, bo sam wiesz co ich czeka. Wracam jeszcze do ES i WS oni nie chcą współczucia z waszej strony bo i tak by było fałszywe, chcą być normalnie traktowani, a nie tak jak ich traktujecie i namawiacie innych do tego żeby im utrudnić . Na tym kończę dyskusję i do usłyszenia w sobotę.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
Do Marcin: Wygląda, jak indywidualny dojazd, ale to jest ulica (jej działka ciągnie się od samych torów). Na tym odcinku to, co po lewej i prawej, to obce działki, dla których ta droga też stanowi dojazd.
do blaggio.: A co miałem tam wejść ... ??? Żeby mnie psy pogryzły spuszczone z łańcucha ... ??? Zrobiłem co mogłem ... Fotka całkiem nieostatnia ... Jak tylko się oddaliłem widziałem jakichś ludzi kręcących się nerwowo po podwórzu ... Zrobiłem jeszcze ujęcie tej drogi dojazdowej która niewiedzieć czemu nazywa się ulicą Inowrocławską ... Ale mój trud i narażenie zdrowia a może i życia mogłeś chociaż docenić stawiając jakiś "punkcik" pod zdjęciem ... :)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
do blaggio.: Nałapałem punkcików ale nie od Ciebie ...A co do obiektu to takie udokumentowanie miejsca jest też wystarczające i cenne. Do tej pory była tu fotograficzna pustynia ... Bywam w rejonie raz w tygodniu to staram się zajrzeć. Fotografuję przecież puste place, pola, chwasty i ROWY jak niedawno napisał jeden z Użytkowników Serwisu ... Gdzie ja mam nafotografowane te rowy ... ???
do sawickimarcin: W takich sytuacjach można jeszcze próbować "z partyzanta" - podjechać po cichu rowerem z włączonym aparatem - pstyk - i odwrót na pełnej prędkości. Ale to też jest ryzykowne :)
do sawickimarcin: Kiełbasa i flaszka pomogą. Kiełbasa dla piesków, flaszka dla gospodarzy, to jeszcze na posesję cię wpuszczą. Tylko nie pomyl co dla kogo ;-)
do pawulon: Bez przesady ... Obiekt nie jest godny takich zabiegów ... Zrobiłem zbliżenie bramy i widok podwórza, Obiekt zaliczony i wypełnił nieco tą foto-pustynię w tym zakątku Łodzi ... I nawet nie sfotografowałem żadnego rowa ( pozdrawiam Użytkownika FP od rowów) ... :)
.
Zlikwiduj obiekt "Lasek", bo to jest część oficjalnego parku, i to część, która swoją dzikością, czyli zaniedbaniem, nie różni się od reszty ciągnącej się wzdłuż całej ulicy Krakowskiej.
Na stronie parku jego znacznik obszarowy na mapie obejmuje również tę część.
Zdjęcie tablicy może na siłę iść do przedmiotów albo pójdzie do kosza.
do blaggio.: Utworzyłem "podobiekt" Parku - tak jak podobiektem obszarowym jest Lunapark ... Dziękuję za uznanie - za dokumentację przyrody - niekoniecznie architektury - ale to też trzeba dokumentować ... Żeby tylko znowu nie nakrzyczeli że fotografuję "doły" i "krzaki" ... Mnie utworzony "Lasek" który tak nazywałem od lat 70-tych - się podoba jako obiekt i w/g mnie się nie kłóci z Parkiem Zdrowie - jako jego część. Mieszkam bardzo blisko "Lasku" i czuję się za ten obiekt w pewnym sensie odpowiedzialny, podobnie jak za okolicę - którą mam zamiar z czasem "rozpracować" ... Tak jak np. Zakłady Mleczarskie na Omłotowej ... Jeżeli widzisz konieczność dokonania zmian w "Lasku" to to zrób ... Ja włożyłem w to sporo pracy w dobrej wierze
do sawickimarcin: Nie widzę uzasadnienia dla lasku, bo to nie jest jakiś rejon wyjątkowy pod względem charakteru w stosunku do sporej części parku. Za to obiekt alejki jest ok. Musisz patrzeć trochę szerzej.
do blaggio.: Oczywiście że nie jest wyjątkowy. Jest tak nieatrakcyjny ze nikt nie wie że to część Parku na Zdrowiu ... Nawet ja do momentu tej sesji fotograficznej nie miałem pojęcia o przynależności tego miejsca ... Tym bardziej trzeba na niego zwrócić uwagę i Go wypromować. Każdy kto jedzie na 'Zdrowie" udaje się na teren Lunaparku i nad stawy ... O tym zakątku nikt nie wie że to też Park ... Przejeżdżając tędy byłem przekonany że Miasto utworzyło znowu jakiś wyodrębniony, mowy Park ... Szkoda że nie ma kilku ławeczek aby odpocząć w cieniu i kilku koszy na śmieci ...