Fabryka L. Meyera na Mani mieściła się przy dzisiejszej Srebrzyńskiej 42. Prowadził ją tam od 1867 r. Dom familijny znajdował się/znajduje się (?) zapewne w bliskości fabryki...
Z pomocą przyszedł plan Luthera z 1900 r. - masz rację, to jest koniec ówczesnej ul. Srebrzyńskiej, dość charakterystyczne miejsce. W mojej ocenie na tym miejscu stoi budynek dzisiejszych zakładów Lenora, a zatem musiało się tam pozmieniać już dość dawno. Zachował się za to drugi budynek mieszkalny nieco bliżej miasta, dziś na rogu ul. Jarzynowej.
do zeto: Bardzo się tam po 1945 r. pozmieniało, nie jestem w stanie zorientować się dokładnie, gdzie to jest. Ale swoją drogą dziwne, jeżeli rozebrali takie pokaźne budynki jak na dolnym zdjęciu.
do WW: Zmieniłem nieco opis, ponieważ "dom familijny" na zdjęciu nr 3 jednak istnieje, a nie istnieje dom widoczny na zdjęciu fabryki (założyłem nowy obiekt Srebrzyńska (105)).
do WW: Udało się zidentyfikować adres widocznych tu domów: pierwszy od lewej piętrowy drewniak miał nr 8, a ten parterowy razem z murowaną przybudówką nr 10, wjazdy na podwórka były po prawej stronie. Zza budynków wystaje komin fabryki (na razie nie wiem jakiej nazwy) przy Kopernika 55. Kiedyś po tej stronie Karolewskiej na odcinku do nr 34 włącznie stały same drewniaki.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
Kładka została zbudowana przed IIWŚ. Początkowo w miejscu gdzie zaczyna się zachodnie przęsło były schody, takie same jak od strony Al. Włókniarzy, tylko prosto. Przy wprowadzaniu trakcji elektrycznej kładka została podwyższona o dobudowane betonowe fundamenty. W drugiej połowie lat 80. XXw zlikwidowano zapory i przejście dla pieszych w poziomie torów. Zburzono budynek dróżnika (w jego miejscu jest teraz 3. tor), przebudowano kładkę wydłużając ją o zachodnie przęsło. Prace były związane z planem budowy dodatkowej 2. pary torów do Zgierza. Komuna upadła i torów nie zbudowano.
do Esen3: Dzięki za uzupełniające informacje :) Pytanie o pochodzenie takiej mieszanej konstrukcji kładki zadałem sobie ponownie podczas sporządzania opisu kładki jako obiektu i wytłumaczyłem to sobie tym, że powstał ten dodatkowy tor, ale tego, że miała być druga para torów do Zgierza nie pamiętałem. Rzeczywiście tak było.
Może ostatnie informacje na temat zmiany planów co do terenu po starym stadionie, czyli usytuowania tam parkingów zamiast boisk treningowych, oznacza, że zrezygnowano z likwidacji tych ogródków...