do bolo1910: Rzeczywiście, układ się zgadza. Oczywiście obecnie zaniedbany i zatarty. Placyk na pierwszym planie nieczytelny. Budynek w głębi zlikwidowany. Ten las przy górnej krawędzi zdjęcia był bardzo mylący.
do sawickimarcin: Ja Ci dam czeski błąd.....dziękuje doedituje.....wyprubuj sam szukać obiektów wedlók skazuwek które Ci nieraz, i nie tylko ja podalem....
do verbensis: Pamiętam, że dawno temu, gdy czekało się na tramwaj na przystanku usytuowanym przed frontem tej kamienicy, wydawała się taka potężna, niewzruszalna, solidna. Kto by pomyślał wtedy, że beztroska miejskich urzędników może doprowadzić ją do takiego stanu i takiego końca.
Ciekawostka odnośnie działki "Zajezdni". Działająca od 2007 roku spółka Ochnik Development realizuje inwestycje mieszkaniowe i komercyjne w Warszawie i okolicach. Teraz wchodzi na łódzki rynek nieruchomości. Działka znajduje się w tej chwili w rękach warszawskiego dewelopera. Jak zauważył administrator facebookowej grupy "Górna tu mieszkam", w 2023 roku Urząd Miasta Łodzi wydał pozwolenie na budowę blokowiska na terenie dawnej zajezdni. "Obecnie projekt jest w fazie przygotowawczej i nie chcielibyśmy ujawniać jego szczegółów. Chciałabym jedynie zaznaczyć, że firma nie planuje wyburzeń zlokalizowanych na działce historycznych budynków wpisanych do ewidencji zabytków.
– informuje Zuzanna Wiak z Ochnik Development.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Literówka
do Jarosław Dubowski: Tam w słowie brakowało zwyczajnie litery "e", ostatnio piałem o uszczypliwości i dziwnych komentarzach. Zdaje się, to się potwierdza. Przecież gołym okiem widać, że "zjadłem" literę "e".
To jest przystanek na Rzgowskiej przy Lokatorskiej, budynek z drewnianym daszkiem ma adres Rzgowska 77.
Tramwaj Lilpop II z doczepą Herbrand na linii 5 na trasie: CHOJNY, Rzgowska, Dąbrowskiego, Kilińskiego, Północna, Ogrodowa, Zachodnia, Limanowskiego, ŻABIENIEC.
Jest to kadr z dokumentalnego filmu „Ballada o Łodzi” z 1957 roku, reż. Stanisław Kokesz, zdjęcia Jerzy Gaus. Te kadry zmontowano również w dokumentalnym filmie „W przemysłowej Łodzi” z 1965 roku, reż. Jan Riesser, zdjęcia Barbara Mazurek. Więcej zdjęć w grupie Łódzki Wehikuł Czasu - Archiwum
Do Michał: I co z tego, że Brzezińskiego. Jakie to ma dla nas znaczenie? A napisałeś to tak, jakby w 1987 r. kamienica należała do niego. A był to tylko pierwszy właściciel niespełna 100 lat przed zdjęciem.
do Michał. K: Napisałem to z takim przekąsem, bo dla mnie zupełnie niezrozumiałe jest używanie nazw, także jako nazw obiektów na FP, Kamienica Takiego, Siakiego, jakby to był jakiś wielki pałac, albo chociażby willa, znane powszechnie od dawnych lat pod taką nazwą i należące długo do jednego właściciela. Rozpleniło się to od czasu powstania Wikipedii, pojawia się też w rejestrach zabytków. Jakie ma to znaczenie, że zbudował kamienicę ten lub tamten. Każdą kamienicę ktoś zbudował, za jakiś czas sprzedał lub przekazał w spadku komuś itd. Tych dalszych czasem bardziej znanych nikt nie wspomni.
Nie uważam oczywiście, że nie można w ogóle wspominać pod zdjęciem o niejakim P. Brzezińskim, jeżeli komuś bardzo na tym zależy i wydaje mu się to aż tak ważne, ale warto z sensem np. kamienica zbudowana przez (dla)... Ty ująłeś to tak, jakbyś właśnie użył nazwy Kamienica P.B, jako ekwiwalentu dla nazwy Kamienica Kilińskiego 49. Stąd moja reakcja.