do zeto: Budziarek potwierdza fakt, że był to kościół z końca XV w., tylko przy przenosinach i przebudowie charakter pierwotnej konstrukcji został w dużym stopniu zatracony...
do zeto: Ja myślę, że kościół mógł mieć ciągłość istnienia od XV w., tylko że sama nietrwała natura budulca jak i ewidentne zmiany stylistyczne, sprawiły, że z XV w. miał niewiele wspólnego. Inaczej pewnie też by nie poszedł na drzazgi w 1961.
do WW: Drewno modrzewiowe da radę te 400 lat wytrzymać. Niewątpliwe jest, że dokonywane były zmiany, remonty i naprawy, które mogły zatrzećpierwotny charakter. Być może panowie B. mieli dla swojego stwierdzenia jakieś oparcie w dokumentach. Słyszałem na dodatek, ale to już rzecz niepewna, że po rozebraniu kościółka przy Pomorskiej budulec wykorzystano do jakiegoś obiektu w województwie...
do zeto: W 1961 drewniany kościół został ponownie zdemontowany i przeniesiony do wsi Łękawa koło Bełchatowa, gdzie funkcjonował do II połowy lat 90. XX w., kiedy to został rozebrany w związku z budową w tym miejscu nowej, murowanej świątyni.
Do czasu wywiezienia z Łodzi był to najstarszy łódzki kościół. [