Widzę że nawet jak coś jest CZARNE to tu niektórzy powiedzą że jest BIAŁE ...Przesyłam linka z tabliczką z DRUKOWANYM "H" a nie "h" ... SZOK ... Przesyłam jeszcze raz :
Chodzi o "wielką" literę "H" rozpoczynającą zdanie, czy Imię własne a nie literkę "małą" - "h" ... Litera jest wielka niezależnie czy ma 2 centymetry czy dwa metry ...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
do Dariusz Łukasik: Znak plus oznacza niejako połączenie - obiekty sklejone ... Ty proponujesz minusy ... Zamienił stryjek siekierkę na kijek ... Czyżby dzisiaj był Międzynarodowy Dzień Krytyki ... ??? ... Obiekt "wisi" na stronie grubo ponad pół roku i nikogo to nie raziło ...
do sawickimarcin: A dlaczego są róznice medzy Fotopolska Łódzkie a Fotopolska Dolnośląskie w tego typu przypadkach?...ja nie wiem, niczego tu nie krytykuje i przypisuje sobie roli Głównego Strażnika Czystości Doktryny, kiedyś na portalu była jedna postać, która to robiła- a jej opinie to było ..."Roma lokuta causa finita", tak więc robimy jak uważamy i ja już więcej nie mam żadnych pytań i uwag.Każdy Region kisi się we własnym sosie.Ok!
do Dariusz Łukasik: Nie kłóćmy się o kropkę czy przecinek ... Obiekt zostanie taki sam czy przedzielimy Go spójnikiem, myślnikiem, plusem, czy minusem ... To sprawa indywidualna i nie odbierajmy sobie odrobiny wolności. Trudno aby regulamin zajmował się takimi drobiazgami i niuansami interpunkcyjnymi ...
do sawickimarcin: Marcin, jeżeli nie byleś pewien, jak to opisać, mogłeś zapytać dedukując, że nie Ty pierwszy masz do czynienia z takim obiektem o kilku adresach. Jest pewna zasada w tym względzie przyjęta i nie można sobie to tak być, jak się chce. Adres powinien w tym przypadku wyglądać T 19c-19d-19e, bo to samodzielne nieruchomości.
do blaggio.: Byłem tam dzisiaj przy okazji zakupów ... Otóż literki na numerach posesji są pisane literami DRUKOWANYMI ... Jest nawet niebieska MIEJSKA - URZĘDOWA tabliczka domu z numerem 19H ...
do sawickimarcin: Nie bądź drobiazgowy. Czy to jest takie ważne, czy tzw. duża, czy tzw. mała litera. Litera H i litera h, to to samo. My tu stosujemy małe litery, i to nie jest mylące. Nie ma nigdzie jednocześnie dwóch adresów przy tej samej ulicy w rodzaju 17H i 17h, żeby miało to znaczenie. A wynika to z tego, na co zwrócił uwagę Kolega Yani, że wszędzie na tabliczkach literki są mniejsze od cyfr ze względu na łatwiejsze odczytanie numeru głównego z pewnej odległości. My tu nie możemy użyć tzw. dużej litery w mniejszej czcionce, więc dajemy małe.
do blaggio.: Nie, to Wy jesteście drobiazgowi ...Jak mi się napisało "H" to po co zmieniać na "h"... Drugi czy trzeci dzień konsylium nad literką a Ruscy stoją u bram ... nawet jak ktoś mi napisze swój adres mailowy Wielkimi Literami i ja go skopiuję małymi - to i tak przejdzie do odbiorcy ... To tak jak mi napisałeś : Jestem cztery lata na portalu i jedno czego się nauczyłem - żeby się NIE ODZYWAĆ - wtedy będziesz "cacy" ... Siedź cicho i się nie wychylaj ... Nie pozwalają pisać "Hipermarket" - pisz "Sklep Wielkopowierzchniowy" i będzie OK ...
do sawickimarcin: Marcin... nie dramatyzuj... rzucasz się jak łosoś na dnie pustego stawu. Krzyczysz, zaczepiasz i warczysz, podnosisz larum tam gdzie spokój jest, a na koniec udajesz uciśnionego. Wrzuć na luz .. szkoda nerwów...
do ylooC: OK ... Nie róbmy nic ...Chodzi mi o odrobinę swobody a nie odtąd - dotąd ... Napisałem "H" niech zostanie "H" a nie debata aby zmienić na "h" , jakby co najmniej zdjęcie zostało wrzucone do góry nogami ... A Tobie na forum ze dwa lata temu pisałem że facet macha bejsbolem i też się nie odezwałeś ...
do sawickimarcin: mam zwołać RBN ? Ja jak każdy inny tutaj mam swoje życie, i nie zawsze pamiętam , nie zawsze "jestem" , staram się ale mam inne rzeczy do robienia. Jak nie zauważyłem, to widocznie przeoczenie. Albo zignorowałem, bo nie miałem ochoty zajmować się waśniami i sporami pomiędzy użytkownikami. To męczące wiesz? Czasem się czuję jak w przedszkolu, czasem jak w liceum... jeden krzyczy, drugi tupie, trzeci rajtuzy ściąga a czwarty mówi, że wcale nie zjadłem mięsa tylko kotleta pod ziemniaki schowałem.
do sawickimarcin:
Znowu zaczynasz z tym bejsbolem?? Czy masz umysłowość na poziomie pięciolatka?? Zacytuję, co ktoś kiedyś Ci napisał:
"Nie chęć poprawy, tylko wydumane pretensje i nie wiadomo jakie oczekiwania powodują zdziwienie lub zdumienie, gdzie tu spotkałeś wrogość? Co się dzieje z tą ludzką psyche, że o byle pytanie robią awanturę co najmniej jakby bejsbolem dostali?"
Gdzie tu masz jakieś groźby?? Ja kiedyś stwierdziłem, że się nie nadajesz do FP, bo jakiś minimalny poziom umysłowy jest tu jednak potrzebny.
Rozumiem, można być idiotą, zdarza się. Ale żeby się chwalić, że się jest idiotą, to dla mnie niepojęte. A Ty się chwaliłeś, że jeździsz na rowerze po kilku piwach. I pewnie zaraz napiszesz, że to żarty były, jak to paradowanie w czapeczce z czerwoną gwiazdą...
do ylooC: I zobacz sam i przyznaj ... Czy literka "H" czy "h" jest warta tyle krzyku ... ??? Ta głupia literka wywołała taki słowotok ... Dochodzę do wniosku że niektórzy tu odreagowują swoje problemy kłócąc się nad literką czy innym przecinkiem ... Jakie znaczenie ma ta literka ... ??? Żadne. Czy trzeba być aż tak usystematyzowanym i ze wszystkiego robić aptekę ... ? Stąd się biorą frustracje ...
do sawickimarcin: Czego Ty ode mnie oczekujesz, że podpowiem Ci jak powinieneś odpisać na kwestię H i h ? Liczę na Twoją retrospekcję. Ale podpowiem, że PISANIE, w TAKI sposób do MNIE!!! powoduje że wolę się NIE ODZYWAĆ! - Czy widzisz różnicę? Proszę zastanów się, 10 razy a potem odpisuj. A najlepiej NIE!
do sawickimarcin:
Nawet jak usuniesz, to nic Ci to nie pomoże, mam zrzut ekranu i pewnie nie raz Ci to wypomnę.
Dwie osoby z mojej rodziny zamordowano w Katyniu i nic nie poradzę, że mam alergię na bolszewickie symbole.
I na głupotę, również...
do sawickimarcin: To pisanie z komentarza na komentarz coraz obszerniejsze wynika z tego, że chcąc spokojnie przekonać Ciebie do swoich racji trzeba wreszcie kończyć na tłumaczeniu jak krowie na miedzy. A ty i tak rzucasz się coraz bardziej i zamieniasz wreszcie to w pyskówkę. Nie my jesteśmy temu winni..
Fryzjer w tym miejscu był od zawsze, czyli już dobre 60 lat. Oczywiście na początku to była spółdzielnia fryzjerska. Tak samo było z zakładem szklarskim w tym drugim pawilonie przy Rojnej.
Do Michał: Chcę zwrócić Ci uwagę, że przypisywanie nie polega na przypisywaniu do czegokolwiek. Przypisywać trzeba w pierwszym rzędzie do obiektów pierwszoplanowych i dominujących na zdjęciu. W tym przypadku są to: szpital, ulica i linia tramwajowa. Portiernia dodatkowo też może być, ale jeżeli na zdjęciu zajmuje tyle miejsca, że można ją przykryć kciukiem, i zdjęcie nie wnosi do dokumentacji jej wyglądu zbyt wiele, to zasługuje ona bardziej na znacznik, który pokazuje głównie jej lokalizację.
"Towarzyszowi Posłowi Bolesławowi Koperskiemu I sekretarzowi Komitetu Łódzkiego w Roku Bibliotek i Czytelnictwa majowe pozdrowienia przekazują bibliotekarze publicznych bibliotek miasta Łodzi"
Czyli takie "łubu dubu, łubu dubu...".
Do Fonik: Ta posesja to dziwny wyjątek. Dom stoi poza granicą Łodzi na terenie Antoniewa, a ma adres łódzki. Wszystkie inne posesje po stronie Antoniewa, mimo że mają dostęp tylko od Szczecińskiej, która cała jest po stronie Łodzi, to mają adresy przy ulicach w Antoniewie. Formalnie dom powinien być u nas w Antoniewie.